- Bezprawnik -
- Prawo -
- Zerwiesz ten grzyb w polskim lesie i zapłacisz 5000 zł. Wielu grzybiarzy o tym nie wie
Zerwiesz ten grzyb w polskim lesie i zapłacisz 5000 zł. Wielu grzybiarzy o tym nie wie
Nie możesz doczekać się późnego lata, aby wybrać się na grzybobranie? W niektórych rejonach Polski już teraz możesz iść do lasu i znaleźć całkiem spore okazy. Nie każdy grzybiarz jednak wie, że nie wszystkich gatunków grzybów wolno zbierać – nie tylko ze względu na to, że są trujące, ale również dlatego, że są prawnie chronione.
Tych grzybów nie wolno zbierać ani niszczyć
Być może mało kto zdaje sobie sprawę, że Ministerstwo Środowiska w swoim rozporządzeniu sporządziło listę różnych gatunków grzybów objętych ochroną ścisłą i częściową. Nie wolno ich zbierać, a za nieprzestrzeganie przepisów grozi wysoki mandat.
Co prawda większość z tych grzybów na liście Ministerstwa Środowiska to gatunki rzadko występujące, niejadalne, nadrzewne lub podziemne, to jednak warto znać te najbardziej charakterystyczne. I to nawet wtedy, gdy szansa na ich natrafienie bywa znikoma. A ponad 300 gatunków grzybów jest w Polsce pod ochroną.
Wśród chronionych gatunków grzybów znajdują się m.in.:
- masłoborowik królewski (Boletus regius),
- borowik szatański (Boletus satanas),
- podgrzybek tęgoskórowy (Xerocomus parasiticus),
- czarka jurajska (Sarcoscypha jurana),
- soplówka bukowa (Hericium coralloides).
Wiele grzybów ma różne nazwy regionalne
Powyższe nazwy mogą niewiele mówić nie tylko dlatego, że mogą być to rzadko spotykane gatunki w naszych lasach. Niestety u grzybiarzy występuje silny regionalizm nazw, co może doprowadzać do licznych nieporozumień i pomyłek. W konsekwencji może to być potencjalnie bardzo niebezpieczne dla zdrowia, a nawet życia.
Dość swobodne operowanie nazwami potocznymi grzybów widzę także w obrębie swojej rodziny. Prawdziwy borowik/krwistoborowik szatański (Boletus satanas) to grzyb o pokroju właściwym dla borowików, który ma charakterystyczne „biało-czerwone" barwy, a więc biały kapelusz i mocno czerwony trzon. Czasami niedoświadczeni grzybiarze mylą go z borowikiem ceglastoporym, jadalnym i bardzo smacznym grzybem, którego boją się zrywać. Z drugiej strony terminem „szatan" nieraz nazywa się (przynajmniej w moich stronach) niejadalnego goryczaka żółciowego, a to przecież zupełnie inne grzyby.
Za zbieranie goryczaka żółciowego nie grozi mandat, ale jego dodanie do potrawy może zepsuć całe danie. Z kolei borowik szatański jest silnie trujący (choć nie jest uznawany za śmiertelnie trujący), a za samo zerwanie tego grzyba można dostać naprawdę wysoki mandat.
Nawet 5000 zł grzywny za zerwanie grzyba objętego ochroną
Mandat nakładany na miejscu przez straż leśną lub policję wynosi maksymalnie do 500 zł (lub do 1000 zł przy zbiegu wykroczeń). Jeśli jednak sprawa trafi do sądu, grozi grzywna do aż 5000 złotych. Tak wysokie kary za zbieranie grzybów mają odstraszać grzybiarzy i chronić rzadkie gatunki grzybów oraz ich naturalne siedliska – nie tylko tych niejadalnych czy nawet trujących.
Wspomniany wyżej masłoborowik królewski to bardzo smaczny gatunek grzyba, który jednak znajduje się na czerwonej liście roślin i grzybów Polski. Ze względu na kategorię E (gatunek wymierający, skrajnie zagrożony) został objęty ścisłą ochroną. Jego zbiór jest całkowicie zakazany.
Zbieranie grzybów a prawo w parkach narodowych i rezerwatach
Na koniec warto pamiętać, że prawo zabrania nie tylko samego zrywania owocników grzybów objętych ochroną, ale również niszczenia ich siedlisk. Co więcej, zbieranie grzybów na terenie parków narodowych czy rezerwatów przyrody jest całkowicie zabronione i grozi mandatem do 500 zł. W przypadku umyślnego niszczenia gatunków chronionych sprawa może trafić do sądu, a wtedy grzywna wyniesie nawet do 5000 zł. O tym, co mówi na ten temat zbieranie grzybów a prawo, decydują przepisy ustawy o ochronie przyrody i Kodeksu wykroczeń.
21.07.2026 15:40, Miłosz Magrzyk
21.07.2026 14:48, Marcin Szermański
21.07.2026 13:59, Piotr Janus
21.07.2026 13:09, Edyta Wara-Wąsowska
21.07.2026 12:18, Mateusz Krakowski
21.07.2026 11:31, Marcin Szermański
21.07.2026 10:47, Edyta Wara-Wąsowska
21.07.2026 10:01, Mateusz Krakowski
21.07.2026 9:11, Edyta Wara-Wąsowska
21.07.2026 8:30, Aleksandra Smusz
21.07.2026 7:53, Rafał Chabasiński
21.07.2026 7:01, Marcin Szermański
20.07.2026 15:50, Aleksandra Smusz
20.07.2026 14:07, Marcin Szermański
20.07.2026 13:19, Miłosz Magrzyk

Dopłacasz ponad 100 zł rocznie za śmieci sąsiada i nawet o tym nie wiesz. Samorządy chcą z tym skończyć
20.07.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska

Chwila nieuwagi i padłbym ofiarą wyłudzenia na Messengerze. Meta wciąż sobie nie radzi z tym problemem
20.07.2026 11:42, Marcin Szermański
20.07.2026 10:48, Edyta Wara-Wąsowska
20.07.2026 9:57, Rafał Chabasiński
20.07.2026 9:08, Edyta Wara-Wąsowska
20.07.2026 8:32, Aleksandra Smusz
20.07.2026 7:45, Mateusz Krakowski
20.07.2026 6:58, Miłosz Magrzyk

70-latka trafiła w ręce policji przez kilka truskawek. Ekspert prawa karnego: nie doszło do przestępstwa
19.07.2026 9:22, Miłosz Magrzyk

W Korei Południowej zaczęli odcinać prąd, by walczyć z pracoholizmem. W Polsce powinniśmy zrobić podobnie
19.07.2026 7:20, Miłosz Magrzyk
18.07.2026 16:51, Jakub Kralka
18.07.2026 13:23, Piotr Janus
18.07.2026 12:21, Marcin Szermański


























