- Bezprawnik -
- Moto -
- We Włoszech dostaniesz mandat za uchyloną szybę w aucie. Wbrew pozorom ma to sens
We Włoszech dostaniesz mandat za uchyloną szybę w aucie. Wbrew pozorom ma to sens
Pozostawienie lekko opuszczonej szyby w zaparkowanym samochodzie wydaje się zupełnie niewinnym zachowaniem. Zwłaszcza latem, gdy wnętrze auta szybko się nagrzewa i jest w nim gorąco jak we włączonym piekarniku. We Włoszech taki nawyk narusza prawo i wcale nie jest to przesada, mimo że wydaje się nadgorliwością.
Samochód pozostawiony bez opieki ma być zabezpieczony. Bez dyskusji. Kierowca nie może zakładać, że „to tylko chwila” albo że „nikt się nie zainteresuje”. Przepisy wychodzą z prostego założenia: lepiej zapobiegać niż szukać winnych. Zamknięte drzwi, zamknięte okna i brak cennych przedmiotów na widoku to nie przesadna ostrożność, lecz podstawowa zasada rozsądnego szofera.
We Włoszech zaparkowany samochód musi być zabezpieczony przed złodziejami
Włoskie przepisy szczegółowo podchodzą do pozostawiania pojazdu bez nadzoru. Kodeks nakłada na kierowców obowiązek podjęcia działań ograniczających ryzyko kradzieży lub nieuprawnionego użycia auta. Naturalnie składają się na to m.in. konieczność zamknięcia szyb i niepozostawiania kluczyków na widoku.
Zdaniem włoskich służb uchylona szyba potencjalnie ułatwia kradzież samochodu, dlatego za owo przewinienie kierowca otrzyma w przeliczeniu na nasze orientacyjnie kilkusetzłotowy mandat. Taka kwota z pewnością wystarczy, aby popsuć wakacyjny humor. Chwila nieuwagi na parkingu i mamy nerwy w pakiecie z nieplanowanym wydatkiem. Warto przy tym pamiętać, że nawet prawo do miejsca parkingowego nie zwalnia kierowcy z obowiązku odpowiedniego zabezpieczenia auta.
Polska nie przewiduje takiego mandatu, ale kierowcy też muszą uważać
W Polsce nie ma przepisu, który pozwalałby ukarać kierowcę wyłącznie za pozostawienie uchylonej szyby w zaparkowanym samochodzie. Sam fakt opuszczenia okna nie jest wykroczeniem i karać za to nie wolno. Latem jednak uchylona szyba bywa desperacką próbą schłodzenia wnętrza — a przypadki, gdy dziecko w rozgrzanym aucie trafia w realne niebezpieczeństwo, pokazują, że lepiej w ogóle nie ryzykować.
Stan auta też nie pozostaje bez znaczenia. Policja ma prawo ukarać kierowcę m.in. wtedy, gdy samochód nie spełnia podstawowych wymogów bezpieczeństwa, czego przykładem jest mocno zabrudzona szyba ograniczająca widoczność. Mandat za brudną szybę sięga nawet 500 zł.
Kilka smug na szybie i problem gotowy
Brudna szyba, smugi po deszczu czy niesprawne wycieraczki mogą stworzyć spore zagrożenie. Zużyte pióra wycieraczek nie usuwają skutecznie wody i zabrudzeń, a podczas jazdy nocą lub w czasie intensywnych opadów ograniczają pole widzenia. Podobny efekt dają zaparowane szyby w samochodzie, dlatego pióra zaleca się wymieniać przynajmniej raz w roku, a przy częstym użytkowaniu auta co sześć miesięcy.
Ostatecznie przepisy dotyczące zabezpieczania samochodu i dbania o widoczność mają jeden wspólny cel – ograniczyć ryzyko na drodze. Czasem rozwiązania, które wydają się przesadnie ostrożne, są po prostu próbą uniknięcia większych problemów i nie warto się temu sprzeciwiać.










