- Bezprawnik -
- Finanse -
- Zakupy w Żabce z odroczoną płatnością. Od 17 listopada PKO BP wchodzi do aplikacji sieci
Zakupy w Żabce z odroczoną płatnością. Od 17 listopada PKO BP wchodzi do aplikacji sieci
Żappka Pay, czyli usługa przygotowana przez PKO BP razem z Żabką, ruszy 17 listopada 2026 r. Datę podał na kongresie Banking & Insurance Forum prezes banku Szymon Midera. Usługa ma być w pełni zintegrowana z aplikacją sieci, którą na telefonie ma ponad 10 mln osób. Kartę ma się też obsługiwać wyłącznie z poziomu aplikacji.
Żappka Pay to więcej niż nowa metoda płatności
Nazwa sugeruje kolejny sposób zapłaty przy kasie, obok BLIK-a i kart zbliżeniowych. Wcześniejsze zapowiedzi banku dotyczą jednak czegoś więcej niż samego płacenia. Marcin Kosiński, który kieruje w PKO BP pionem rozwoju, mówił na kongresie Forward, że współpraca z Żabką obejmie limity kredytowe, a jeden z nich ma być bezkosztowy. Bank szykuje się też do uruchomienia odroczonych płatności kartą dla kupujących w sieci, a partnerem w tym obszarze jest Planet Pay.
Odroczone płatności działają w polskim handlu od kilku lat, ale dotąd dotyczyły głównie większych wydatków: elektroniki, mebli czy odzieży zamawianej przez internet. Banki szukają też innych dróg, czego przykładem jest kredyt po zakupach Erste Banku. Sklep osiedlowy przenosi ten sam mechanizm do koszyka za kilkadziesiąt złotych, po który klient sięga kilka razy w tygodniu. Kredyt przestaje być czymś, o czym decyduje się raz na jakiś czas, i wchodzi w zwykłe, codzienne zakupy.
Płatność i program lojalnościowy Żabki na jednym ekranie
Żappka Pay ma zostać powiązana z programem lojalnościowym sieci. Dotąd aplikacja Żabki, podobnie jak Moja Biedronka u konkurencji, rejestrowała zakupy i naliczała punkty, a za samą transakcję odpowiadał bank albo operator karty. Od listopada ma się to dziać w jednym miejscu.
Bank zyskuje co innego: kontakt z osobą, która nie musi mieć u niego rachunku ani w ogóle otwierać bankowej aplikacji. Żeby sprzedać limit kredytowy, PKO BP nie musi już nikogo do siebie ściągać. Ma to znaczenie w czasie, gdy kart kredytowych w portfelach Polaków ubywa.
Allegro Klik i pół miliona klientów jako punkt odniesienia
PKO BP ma już za sobą podobne wdrożenie. Od blisko roku rozwija Allegro Klik, czyli płatności wbudowane w aplikację marketplace’u, a od niedawna konto bankowe w PKO BP założysz w aplikacji Allegro bez wychodzenia z niej. Jak poinformował Midera, z samych płatności korzysta już pół miliona osób.
To dobry punkt odniesienia dla listopadowego startu. Baza aplikacji Żabki jest wielokrotnie większa, więc nawet zbliżony odsetek użytkowników dałby wynik liczony w milionach. Z drugiej strony zakupy w małym sklepie trwają kilkadziesiąt sekund i trudno o moment, w którym kupujący spokojnie uruchamia sobie produkt kredytowy. Pytanie brzmi, czy to, co sprawdziło się przy zakupach planowanych, zadziała przy zakupach robionych przy okazji.
PKO BP oddaje partnerom handlowym pierwszy kontakt z klientem
Polskie banki przez lata konkurowały jakością własnych aplikacji i to one miały być miejscem, do którego klient zagląda codziennie. PKO BP postępuje dziś odwrotnie. Udostępnia swoje produkty w aplikacjach partnerów handlowych i przyjmuje, że klient skorzysta z nich, nie mając kontaktu z marką banku.
Konkurencja ma o co walczyć, bo dużych sieci handlowych z własną aplikacją i milionami użytkowników jest w Polsce niewiele, a takie umowy podpisuje się zwykle na lata. Bank, który nie zdąży, zostaje z własną aplikacją i koniecznością ściągania do niej klientów od zera.
Nie wiadomo jeszcze, jak wysokie będą limity, co stanie się po okresie bezkosztowym ani jak bank zamierza sprawdzać zdolność kredytową w aplikacji sklepu i czy uwzględni przy tym scoring BIK. Od tego zależy, czy listopad przyniesie wyłącznie wygodniejszą płatność, czy nowy kanał sprzedaży kredytu konsumenckiego w handlu codziennym.
zobacz więcej:










