- Bezprawnik -
- Firma -
- Jedna miska na 20 kobiet, pisuar na 30 mężczyzn. Tak przepisy regulują firmową toaletę
Jedna miska na 20 kobiet, pisuar na 30 mężczyzn. Tak przepisy regulują firmową toaletę
Wydawać by się mogło, że toaleta w firmie to drobiazg spoza spektrum zainteresowania ustawodawcy. Tak jednak nie jest. W grę wchodzi nawet prawny obowiązek zapewnienia dostępu do niej pracownikom. Branża gastronomiczna musi także uwzględniać potrzeby klientów.
Papier toaletowy i środki higieny — obowiązek pracodawcy z zakresu BHP
Potrzeby fizjologiczne należą do najbardziej pierwotnych i zarazem najważniejszych potrzeb człowieka. Należy do nich także wydalanie. Długotrwałe powstrzymywanie się przed skorzystaniem z toalety wiąże się z przykrymi konsekwencjami zdrowotnymi. W najlepszym przypadku czeka nas dyskomfort.
Jeżeli dysponujemy konkretną siedzibą przedsiębiorstwa, to z pewnością upewniamy się, żeby znajdowała się w niej toaleta. Z pewnością sami będziemy z niej chcieli skorzystać od czasu do czasu. Wszystkie oczywistości przywołuję dlatego, że przepisy prawa również interesują się toaletą w firmie. Chodzi nie tylko o warunki techniczne, jakie takowa musi spełniać, ale także to, kto może z niej korzystać.
Jak się łatwo domyślić, chodzi przede wszystkim o pracowników. Jednym z obowiązków pracodawcy z dziedziny BHP jest wynikająca z art. 233 kodeksu pracy konieczność zapewnienia personelowi odpowiednich urządzeń higieniczno-sanitarnych oraz dostarczenia niezbędnych środków higieny osobistej. Katalog obowiązków pracodawcy dotyczących warunków pracy jest przy tym znacznie szerszy — obejmuje choćby maksymalną temperaturę w pracy czy zapewnienie napojów w upalne dni.
Toaleta w firmie musi być — przynajmniej jedna na kondygnację
Chodzi o łazienki i toalety wraz ze wszelkim niezbędnym osprzętem. Już z tego jednego przepisu możemy wyprowadzić nie tylko obowiązek upewnienia się, że nasi pracownicy będą mieli gdzie załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne, ale także konieczność zapewnienia im ku temu na przykład papieru toaletowego czy mydła.
To nie koniec. Szczegółowe wymagania dotyczące firmowych toalet znajdziemy w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Kluczowym przepisem jest §84:
W budynku użyteczności publicznej i zakładu pracy należy urządzić ustępy ogólnodostępne. Jeżeli liczba osób w pomieszczeniach przeznaczonych na pobyt ludzi na danej kondygnacji jest mniejsza od 10, dopuszcza się umieszczenie ustępu na najbliższej, wyższej lub niższej kondygnacji.
1a. Ustępów ogólnodostępnych, o których mowa w ust. 1, nie urządza się w budynku obsługi bankowej, handlu lub usług o powierzchni użytkowej do 100 m2 włącznie.
W budynkach, o których mowa w ust. 1, w ustępach ogólnodostępnych powinna przypadać co najmniej jedna umywalka na 20 osób, co najmniej jedna miska ustępowa i jeden pisuar na 30 mężczyzn oraz jedna miska ustępowa na 20 kobiet, jeżeli przepisy dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy nie stanowią inaczej. W przypadku gdy w pomieszczeniach przeznaczonych na stały pobyt ludzi liczba osób jest mniejsza niż 10, dopuszcza się umieszczenie wspólnego ustępu dla kobiet i mężczyzn.
W budynkach, o których mowa w ust. 1, odległość od stanowiska pracy lub miejsca przebywania ludzi do najbliższego ustępu nie może być większa niż 75 m, a od stanowiska pracy chronionej — niż 50 m.
Ilu pracowników na jedną miskę ustępową i umywalkę?
Innymi słowy: toaleta w firmie musi znajdować się na każdej kondygnacji budynku, o ile pracuje na niej co najmniej 10 osób. W toalecie dla kobiet na każde 20 pań musi przypadać jeden sedes, a w toalecie dla mężczyzn jeden sedes i jeden pisuar na 30 panów. Każda z toalet musi być też wyposażona w jedną umywalkę na 20 pracowników.
Toalety koedukacyjne — kiedy są dozwolone?
Toalety koedukacyjne są teoretycznie dozwolone. Przede wszystkim w zacytowanym wyżej przepisie znajdziemy podstawę do jej zorganizowania, jeśli w pomieszczeniach przebywa na stałe mniej niż 10 pracowników. W pozostałych przypadkach możemy zdecydować się na takie rozwiązanie, jeśli zapewniamy pracownikom pełną prywatność. Sumujemy wówczas liczbę pracowników obydwu płci i na tej podstawie wyznaczamy liczbę umywalek, sedesów oraz pisuarów.
Wymiary i wyposażenie firmowej toalety według przepisów
Jeśli chodzi o wymiary firmowej toalety, określa je §85:
Ustępy ogólnodostępne w budynkach zamieszkania zbiorowego, użyteczności publicznej i zakładów pracy powinny mieć wejścia z dróg komunikacji ogólnej.
W ustępach ogólnodostępnych należy stosować:
Kiedy pracownik może korzystać z toalety? Zawsze, gdy ma taką potrzebę
Wiemy już, że musimy zapewnić pracownikom dostęp do toalety. Wiemy także, jak powinna być wyposażona i w jakiej odległości od stanowiska pracy powinna się znajdować. Kiedy jednak pracownicy mogą z niej korzystać? Zawsze, kiedy mają taką potrzebę.
Zasmucę z pewnością tych przedsiębiorców, którzy lubią kontrolować czas swoich pracowników co do sekundy. Prawo daje pracodawcy sporo narzędzi kontroli — dopuszcza nawet śledzenie pracownika poza firmą — ale akurat tutaj wyznacza wyraźną granicę. Nie ma żadnego przepisu, który pozwalałby odliczać „czas na siku" od codziennej 15-minutowej przerwy wynikającej z art. 134 kodeksu pracy. Warto zresztą wiedzieć, co można robić podczas przerwy w pracy, bo ta jest obwarowana odrębnymi zasadami. Nie możemy także zastosować w tym kontekście 60-minutowej przerwy na spożycie posiłku lub załatwienie spraw osobistych z art. 141.
Równocześnie jesteśmy zobowiązani do poszanowania dla godności pracowników. Przeszkadzanie w załatwianiu podstawowych potrzeb fizjologicznych stanowi zaś zachowanie jednoznacznie upadlające człowieka. W skrajnej postaci takie działanie przełożonego może zostać zakwalifikowane jako mobbing w pracy.
Toaleta dla klientów — obowiązek nie tylko w gastronomii
Zupełnie inaczej mają się sprawy, gdy chodzi o klientów. Tak naprawdę nie mamy obowiązku udostępniać im naszej firmowej toalety. Istnieją jednak wyjątki od tej reguły. Niektóre z nich znajdziemy w zacytowanym wyżej §84. Mam na myśli przypadki, gdy nasza siedziba stanowi także budynek użyteczności publicznej. Dotyczy to między innymi banków, punktów sprzedaży oraz zakładów usługowych o powierzchni ponad 100 m2.
Pracownicy i klienci mogą wówczas korzystać z tej samej toalety, o ile zachowane są wszystkie pozostałe wymogi techniczno-sanitarne. Rozsądek podpowiada jednak, by w miarę możliwości rozdzielić toalety. Obydwie strony będą się czuć bardziej komfortowo.
Gastronomia — toaleta dla gości i sprzedaż alkoholu
Szczególny przypadek stanowi gastronomia. Co do zasady, jeśli sprzedajemy alkohol, to musimy zorganizować osobną toaletę przypadającą na każdych 20 gości. W przypadku restauracji serwujących jedzenie na miejscu powinniśmy dysponować toaletą, z której będą mogli korzystać nasi klienci. Obowiązują zasadniczo te same wymogi, co w przypadku ogólnodostępnej toalety w firmie. Bez toalety dostępnej dla gości obejdziemy się tylko wtedy, gdy sprzedajemy jedzenie wyłącznie na wynos. Relacja lokalu z gościem rządzi się zresztą własnymi regułami — od obowiązku udostępnienia toalety po konsekwencje, jakimi grozi wyjście z restauracji bez zapłaty.
Płatna toaleta a VAT
Nie bez powodu stosuję zamiennie sformułowania „goście" oraz „klienci". Okazuje się bowiem, że nie mamy absolutnie żadnego obowiązku udostępniać naszej firmowej toalety komuś, kto niczego u nas nie zamierza kupić. Co istotne: toaleta dla gości może być płatna, choć wiąże się to z konsekwencjami na gruncie podatku VAT.










