1. Bezprawnik -
  2. Prywatność i bezpieczeństwo -
  3. Masz w rodzinie seniora z abonamentem w Vectrze? Sprawdź jego telefon. Oto co spotkało pana Mariana

Masz w rodzinie seniora z abonamentem w Vectrze? Sprawdź jego telefon. Oto co spotkało pana Mariana

Konto na Gmailu jest potrzebne do aktywowania wielu usług. Rodzi to pytanie: a co z wykluczonymi cyfrowo seniorami? Jak się okazuje, oni również mogą je mieć, nawet o tym nie wiedząc. Dobrze to pokazuje historia seniora, który zdecydował się na abonament w Vectrze.

Senior prosi o założenie konta na Gmailu — i odkrywa, że już je ma

Marian, mój znajomy emeryt, ostatnio poprosił mnie o pomoc w założeniu wraz z nim na jego smartfonie konta na Gmailu. Chciał bowiem nauczyć się korzystać z asystenta głosowego Gemini.

Gdy wzięłam do ręki jego urządzenie, z zaskoczeniem odkryłam, że senior ma konto na Gmailu. Po dłuższej chwili mężczyzna przypomniał sobie, skąd wzięło się na jego telefonie.

Otóż założyła je Marianowi pracownica Vectry – m.in. po to, by po podpisaniu umowy na abonament komórkowy mógł opuścić salon z pełni funkcjonalnym smartfonem.

Niestety, emeryt nie dysponował hasłem do tego konta. W salonie także nie udało mu się go odzyskać. Pracownica założyła je bowiem już dłuższy czas temu i nie była w stanie przekazać mu tych danych. A samo utworzenie i prowadzenie cudzego konta bez świadomej zgody właściciela może być traktowane jako naruszenie ochrony danych osobowych.

Pozostało mi więc usunąć konto ze smartfona Mariana i pomóc mu utworzyć nowe – ze znanym mu hasłem i niezbędnymi danymi do odblokowania, jak numer telefonu czy drugi adres mailowy.

Zakładanie kont na Gmailu seniorom to sposób na przyspieszenie pracy w salonie

Przedstawione zjawisko jest częścią szerszego problemu, z jakim mogą spotkać się seniorzy niebędący na bieżąco z technologią, decydując się na usługi telekomunikacyjne.

Gdy podpisują umowę np. na abonament komórkowy, a nie mają konta na Gmailu, pracownicy mogą wpaść na pomysł, by założyć je dla nich bez ich wiedzy. Jeśli tego nie zrobią, ryzykują tym, że seniorzy do nich po jakimś czasie wrócą, widząc okno do logowania np. w sklepie Google Play. Bez własnego, kontrolowanego konta senior nie tylko się do tego sklepu nie zaloguje, ale w razie problemów nie odzyska choćby pieniędzy za niechciane aplikacje zakupione w Sklepie Play.

Choć opisana strategia stanowi dla nich dodatkową czynność, jednocześnie w pewnym stopniu odejmuje im ona obowiązków. Bez zakładania starszym ludziom konta na Gmailu musieliby bowiem poinformować ich, by np. poprosili przy tym o pomoc rodzinę przed skorzystaniem z aplikacji.

Zakładanie konta bez wiedzy seniora łamie RODO i grozi kradzieżą tożsamości

Dość wspomnieć, że łamie ona przepisy dotyczące RODO.

Prywatne dane seniora w chmurze Google w rękach osoby trzeciej

Jeśli pracownik salonu sam zakłada konto na Gmailu klientowi i ma do niego hasło, pomocniczy adres e-mail oraz autoryzuje go swoim numerem telefonu, może mieć dostęp do prywatnych danych zapisanych w chmurze Google. W skrajnych przypadkach otwiera to drogę do poważnych nadużyć – od kradzieży tożsamości po zaciągnięcie kredytu na fałszywe dane.

Stąd jeśli posiadamy w swoim otoczeniu wykluczonych cyfrowo seniorów, warto sprawdzić, czy aby przypadkiem nie padli ofiarą tego procederu.

Edukacja seniorów to najlepsza ochrona przed cyfrowymi pułapkami

Podstawa to oczywiście ich edukowanie – także w zakresie rozpoznawania oszustw, na czele z popularną metodą na wnuczka – zwłaszcza że współczesne smartfony są intuicyjne w obsłudze, a wiele z nich można w pełni dostosować do wymagań starszych ludzi.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover