1. Bezprawnik -
  2. Firma -
  3. Niezapłacony abonament RTV wyklucza z przetargu. Skazany przestępca może dostać drugą szansę

Niezapłacony abonament RTV wyklucza z przetargu. Skazany przestępca może dostać drugą szansę

Są przypadki, gdy potencjalnego wykonawcę po prostu trzeba wykluczyć z przetargu. Przewidziane przez ustawodawcę przesłanki bywają jednak dziwne. Na przykład prawomocna decyzja o zaleganiu z podatkami okazuje się grzechem niewybaczalnym, a udział w handlu ludźmi już nie.

Rafał Chabasiński07.06.2026 15:21
Firma

Postępowania o zamówienia publiczne mają gwarantować wykonanie zadania

Wszelkiego rodzaju zamówienia publiczne muszą być silnie regulowane przepisami i tak właśnie jest. W końcu mowa o wydawaniu pieniędzy państwa albo samorządu. Wybrany wykonawca musi gwarantować, że wywiąże się z zadania. Samo postępowanie musi być przejrzyste, uczciwe i oparte na obiektywnych przesłankach.

Tyle teorii, bo o praktyce i jej patologiach można by się długo rozpisywać. Możliwie niska cena bywa jedynym kryterium oceny ofert. Cena okazuje się kompletnie absurdalna, gdy w grę wchodzi polityka. Zamówienie jest na tyle drobiazgowe, że "przypadkiem zupełnym" spełnić je może tylko jedna jedyna firma w całej Polsce. Postępowanie okazuje się wieloetapowe w tym sensie, że po rozstrzygnięciu trwa długa batalia sądowa.

Wszyscy chyba się jednak zgodzimy, że niektórzy przedsiębiorcy nie powinni być dopuszczani do przetargów. Właśnie temu służą ustawowe przesłanki wykluczenia. Istnieją zarówno takie, które zostawiają decyzję organowi przeprowadzającemu postępowanie, jak i obligatoryjne. Tylko dlaczego są takie dziwne?

Obligatoryjne wykluczenie z przetargu: poważne przestępstwa i zaleganie z podatkami

Z przetargu na mocy prawa musimy zostać wykluczeni w przypadkach określonych w art. 108 prawa zamówień publicznych. Większość z nich dotyczy podmiotów, które absolutnie nie powinny ich realizować. Na liście przesłanek obligatoryjnego wykluczenia z postępowania znajdziemy:

  • Skazanego za udział w zorganizowanej grupie przestępczej albo innego rodzaju związku mającym na celu popełnienie przestępstwa lub przestępstwa skarbowego;
  • Handlarzy ludźmi;
  • Skazanego za korupcję, w tym za przekupstwo w sporcie i łapownictwo wyborcze;
  • Osoby finansujące terroryzm;
  • Samych terrorystów;
  • Osoby powierzające pracę małoletnim nielegalnym imigrantom;
  • Skazanych za przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu;
  • Spółki, których członkowie organów zarządzających zostali skazani za wyżej wskazane przestępstwa;
  • Osoby, wobec których wydano prawomocny wyrok sądu lub ostateczną decyzję administracyjną o zaleganiu z uiszczeniem podatków, opłat lub składek na ubezpieczenie społeczne lub zdrowotne;
  • Osoby z sądowym zakazem ubiegania się o zamówienia publiczne;
  • Zamówienia spływające z podmiotów tej samej grupy kapitałowej, o ile nie dowiodą, że zrobiły to niezależnie od siebie;
  • Szczególne przypadki zakłócenia konkurencji poprzez wcześniejsze zaangażowanie danego wykonawcy lub podmiotu.

Wśród tych przesłanek znajdziemy łapownictwo wyborcze — a jego skrajną odsłoną bywa kupowanie posłów i ich głosów, które również należałoby traktować jak przestępstwo.

Fakultatywne wykluczenie wykonawcy: tu organ ma wybór

W art. 109 tej samej ustawy znajdziemy także przesłanki fakultatywnego wykluczenia podmiotu starającego się o zamówienie publiczne. Wówczas organ przeprowadzający postępowanie może się zdecydować na wykluczenie potencjalnego wykonawcy z przetargu, ale nie musi tego robić. Mowa o:

  • Osobie, która naruszyła obowiązki dotyczące płatności podatków, opłat lub składek na ubezpieczenia społeczne lub zdrowotne, ale nie ma jeszcze ostatecznej decyzji;
  • Osobie, która naruszyła określone obowiązki w dziedzinie ochrony środowiska, prawa socjalnego lub prawa pracy;
  • Spółce, której urzędującego członka organu zarządzającego skazano za ciężkie przestępstwa przeciwko środowisku albo prawom pracownika;
  • Firmie w likwidacji, w upadłości, zarządzanej przez likwidatora, z układem zawartym z wierzycielami;
  • Potencjalnym wykonawcy, który zawiesił działalność gospodarczą;
  • Osobie, która poważnie naruszyła swoje obowiązki zawodowe, co podważa jej uczciwość;
  • Wcześniejszym wykonawcy, który w znacznym stopniu nie wykonał lub nienależycie wykonał istotnego zobowiązania wynikającego z umowy w sprawie zamówienia publicznego;
  • Osobie, która celowo albo na skutek rażącego niedbalstwa wprowadziła zamawiającego w błąd przy przedstawianiu informacji, że spełnia warunki udziału w postępowaniu;
  • Osobie, która bezprawnie próbowała wpływać na zamawiającego, albo próbowała uzyskać informacje poufne, które mogłyby dać jej przewagę w postępowaniu;
  • Osobie, która w wyniku niedbalstwa albo lekkomyślności przedstawiła informacje wprowadzające w błąd, gdy mogły mieć one istotny wpływ na wynik postępowania.

Część z tych przesłanek wiąże się wprost z kondycją finansową wykonawcy — przepisy obejmują m.in. spółki w upadłości czy likwidacji, a upadłość przedsiębiorstw bywa w Polsce zjawiskiem częstszym, niż mogłoby się wydawać.

Najwięcej wątpliwości budzi możliwość uniknięcia wykluczenia

Ktoś mógłby spytać, cóż takiego nie podoba mi się w powyższych zestawieniach? Na razie można się jedynie zastanawiać, czemu próby bezprawnego wpływania na postępowanie przetargowe nie stanowią przesłanki do obligatoryjnego wykluczenia danego podmiotu.

Prawo zamówień publicznych zawiera jednak mechanizm wyjątku od reguły. W określonych przypadkach nie stosuje się wykluczenia z przetargu. Przesłanki te znajdziemy w art. 110. Interesuje nas ust. 2 oraz 3.

Wykonawca nie podlega wykluczeniu w okolicznościach wskazanych w art. 108 ust. 1 pkt 1), 2) i 5) oraz art. 109 ust. 1 z wyjątkiem pkt 6). W pierwszym przypadku mowa o wszystkich przestępstwach kryminalnych oraz o konflikcie interesów wynikającym z pozostawania oferentów w jednej grupie kapitałowej. W drugim przypadku wyjątek nie obejmuje niedających się wyeliminować konfliktów interesów.

Prawo otwiera skazanym przestępcom drogę do zamówień publicznych

Przestępcę można potraktować łagodnie, jeśli spełnił łącznie kilka przesłanek. Musi naprawić albo zobowiązać się do naprawienia powstałych szkód. Wyczerpująco wyjaśnił okoliczności swojego nieprawidłowego postępowania i aktywnie współpracował z właściwymi organami. Podjął w swojej działalności wszelkie niezbędne środki zapobiegające naruszeniom w przeszłości.

To zamawiający ocenia, czy działania podjęte przez potencjalnego wykonawcę są wystarczające. Jeżeli dojdzie do wniosku, że nie są, to wykluczenie z przetargu i tak następuje.

Dwa lata po minimalnym wyroku i można wracać do przetargów

Innymi słowy, działa to tak, że osoba dopuszczająca się ciężkich przestępstw może zostać dopuszczona do przetargu przed upływem pięcioletniego okresu wykluczenia. To wcale nie są rozważania teoretyczne. Warto przy tym pamiętać, jak różne formy potrafi dziś przybierać współczesny handel ludźmi — a za to przestępstwo grozi od 3 do 20 lat w więzieniu. Jeżeli taka osoba uzyskała minimalny wyrok, to może już po 2 latach starać się o udzielenie zamówienia publicznego.

Zalegasz ze składkami albo nie zapłaciłeś podatku za psa? Nie ma dla ciebie litości

Już sama możliwość uniknięcia wykluczenia może budzić wątpliwości. Warto dodać, że nie ma jej osoba, wobec której wydano prawomocną decyzję o zaleganiu z uiszczeniem podatków, opłat lub składek.

Owszem, taki dłużnik może po prostu spłacić swoje zobowiązania publicznoprawne albo postarać się o umorzenie zaległości podatkowych. Jeżeli jednak nie dysponuje środkami i zamierza uzyskać je dzięki zapłacie za wykonanie zamówienia publicznego, to ma poważny problem.

Jak już wspominałem na Bezprawniku, w skrajnym przypadku może to być niezapłacony abonament RTV — danina, wokół której krąży zresztą sporo porad o tym, jak nie płacić abonamentu RTV. Akurat przy obligatoryjnym wykluczeniu nie występuje przesłanka potencjalnej nieproporcjonalności.

Rozumiem, dlaczego państwo nie chce dopuszczać do przetargu przedsiębiorców, którzy zalegają mu z podatkami. Trudno jednak wytłumaczyć skłonność do wyrozumiałości w dużo poważniejszych sprawach. Skoro w art. 111 znajdziemy konkretne okresy wykluczenia wykonawcy z postępowania, to należałoby się ich trzymać.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi
Kliknij by przejść do artykułu