- Bezprawnik -
- Podatki -
- Ciche kontrole skarbówki pod lupą MF. Urząd dowie się wszystkiego, zanim dostaniesz pismo
Ciche kontrole skarbówki pod lupą MF. Urząd dowie się wszystkiego, zanim dostaniesz pismo
Płacenie podatków rzadko kojarzy się z czymś przyjemnym, ale jeszcze więcej stresu budzi zazwyczaj niespodziewane wezwanie z urzędu skarbowego. Zwłaszcza że w ostatnich miesiącach fiskus coraz chętniej sięga po narzędzie, które pozwala mu prześwietlać finanse obywateli po cichu, bez oficjalnego wszczynania procedur. Co dokładnie sprawdzają urzędnicy i dlaczego Ministerstwo Finansów zapowiada uregulowanie tych działań?

Fiskus sprawdza po cichu. Jak to działa w praktyce?
Panuje powszechne przekonanie, że urząd skarbowy niemal zawsze informuje o swoich działaniach z odpowiednim wyprzedzeniem, dając firmom czas na przygotowanie dokumentów. W rzeczywistości jednak klasyczna, długotrwała kontrola podatkowa powoli odchodzi na dalszy plan. Jak podaje „Rzeczpospolita”, jej miejsce błyskawicznie zajmują tzw. czynności sprawdzające.
Na czym polega nowa forma weryfikacji?
Urzędnicy analizują składane deklaracje, przesłane e-faktury i zestawiają je z potężnymi, ogólnopolskimi rejestrami. Warto przy tym pamiętać, że wraz z wdrażaniem KSeF pojawił się także obowiązek weryfikacji faktury w KSeF, co dodatkowo porządkuje dane, do których skarbówka ma natychmiastowy dostęp. O tym, że nasze rozliczenia znalazły się pod lupą, dowiadujemy się najczęściej dopiero na samym końcu – w momencie, gdy na biurko trafia oficjalne pismo nakazujące złożenie pilnych wyjaśnień lub korekty. Nie da się ukryć, że taki model działania jest bezpośrednim efektem postępującej cyfryzacji administracji, która dysponuje dziś narzędziami o niespotykanym wcześniej zasięgu.
Wyższa skuteczność i miliardy złotych. Urząd stawia na dane
Skąd bierze się tak duża popularność tych cichych weryfikacji? Z raportów Ministerstwa Finansów jasno wynika, że skuteczność wychwytywania błędów w ten sposób z roku na rok drastycznie rośnie. W samym tylko 2025 r. kwoty ujawnionych w ten sposób nieprawidłowości zwiększyły się o 2,4 miliarda zł, co daje skok aż o 28 proc. w ujęciu rocznym. Trzeba zatem przyznać, że dla państwowej kasy to wyjątkowo opłacalny mechanizm, a błyskawiczne zestawienie danych w systemie informatycznym jest po prostu znacznie tańsze niż wysyłanie inspektorów w teren.
Dysproporcja między fiskusem a podatnikiem
To, co jednak warto zauważyć, to rosnące zaniepokojenie ze strony doradców podatkowych. Eksperci coraz głośniej zwracają uwagę na fakt, że obecne przepisy tworzą niebezpieczną dysproporcję. Z jednej strony fiskus ma niemal nieograniczony podgląd w nasze sprawy, z drugiej – podatnik, żyjąc w całkowitej nieświadomości, zostaje pozbawiony możliwości wczesnej reakcji czy obrony swoich interesów. Problem pogłębia fakt, że w praktyce kontrola podatkowa kontrahentów również może zostać uruchomiona na podstawie sygnałów wyłapanych w trakcie takich cichych weryfikacji. Wydaje się, że upór administracji w utrzymywaniu tak szerokich uprawnień bez jasnych ram informacyjnych musiał w końcu wywołać poważniejszą dyskusję.
Nowe przepisy w drodze. Resort finansów zapowiada zmiany
Sygnały płynące z rynku na szczęście nie zostały całkowicie zignorowane. Ministerstwo Finansów zdaje się dostrzegać, że tak silne cyfrowe narzędzia wymagają równie precyzyjnych regulacji. Obecnie trwają już zaawansowane prace nad istotnymi zmianami w Ordynacji podatkowej, a gotowy projekt nowelizacji ordynacji podatkowej ma ujrzeć światło dzienne jeszcze w tym roku. Nowe przepisy mają przede wszystkim doprecyzować zasady korzystania z czynności sprawdzających i dostosować je do obecnych, cyfrowych realiów.
Pełna przejrzystość? Niekoniecznie
Należy jednak ostudzić nadmierny optymizm – przedstawiciele resortu otwarcie przyznają, że nie ma mowy o wprowadzeniu obowiązku pełnego informowania każdego obywatela o fakcie weryfikacji jego konta. Krytycy zwracają uwagę, że w praktyce fiskus czynności sprawdzające wykorzystuje czasem jako furtkę do prowadzenia ukrytych kontroli, a pełna przejrzystość mogłaby bowiem znacząco obniżyć skuteczność działań skarbówki.
05.06.2026 13:41, Rafał Chabasiński
05.06.2026 12:54, Joanna Świba
05.06.2026 12:06, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 11:19, Piotr Janus
05.06.2026 10:31, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 9:57, Jakub Bilski
05.06.2026 9:21, Mateusz Krakowski
05.06.2026 8:37, Mateusz Krakowski
05.06.2026 7:44, Aleksandra Smusz

Mówi, że mieszkając z partnerem, oszczędza 2000 zł miesięcznie. Proste obliczenia pokazały, że się myli
05.06.2026 6:58, Aleksandra Smusz
04.06.2026 9:20, Joanna Świba
04.06.2026 8:33, Mateusz Krakowski
04.06.2026 7:53, Aleksandra Smusz
04.06.2026 7:07, Aleksandra Smusz
03.06.2026 15:43, Marek Śmigielski
03.06.2026 14:57, Joanna Świba
03.06.2026 14:09, Piotr Janus
03.06.2026 13:22, Rafał Chabasiński

Zapłacili fiskusowi 112 tys. zł przez jeden brakujący papierek. Trybunał przyznał im rację, a pieniędzy nadal nie ma
03.06.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 11:42, Aleksandra Smusz
03.06.2026 10:47, Joanna Świba
03.06.2026 9:54, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 8:33, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 7:32, Miłosz Magrzyk
03.06.2026 6:44, Piotr Janus
02.06.2026 17:55, Mateusz Krakowski
02.06.2026 16:47, Aleksandra Smusz
02.06.2026 16:07, Marcin Szermański



























