- Home -
- Prywatność i bezpieczeństwo -
- Ktoś podszywa się pod ZUS i próbuje wyłudzić pieniądze od niczego nieświadomych osób
Ktoś podszywa się pod ZUS i próbuje wyłudzić pieniądze od niczego nieświadomych osób
Oszustów niestety nie brakuje. Możemy przeczytać zarówno o oszustwach na BLIK-a jak i osobach, które usiłują wyłudzić pieniądze na OLX. W ostatnich czasach coraz więcej przestępców próbuje jednak podszywać się pod państwowe instytucje. Całkiem niedawno mieliśmy do czynienia z oszustami, którzy rozsyłali e-maile i udawali fiskusa. Teraz jednak „modne” jest oszustwo na ZUS.

Oszustwo na ZUS
Do Inspektoratu ZUS w Dzierżoniowie zgłosił się lokalny przedsiębiorca, który otrzymał podejrzanego smsa. Z wiadomości wynikało, że mężczyzna ma zaległość względem ZUS w wysokości 4,87 zł. W smsie zawarto również prośbę o kontakt z nadawcą wiadomości. Wiadomość była jednak wysłana ze strony zus.pl/c52b. Treść smsa wzbudziła czujność przedsiębiorcy i dlatego postanowił on skontaktować się z lokalnym inspektoratem. Pracownicy ZUS sprawdzili konto klienta. Jak łatwo się domyślić, o żadnych zaległościach nie mogło być mowy. Rozsyłane wiadomości to zatem nic innego, jak nowe oszustwo na ZUS. Prawdopodobnie próba kontaktu z nadawcą mogłaby się wiązać z wysokimi opłatami.
SMS lub e-mail z ZUS. Kiedy naprawdę możemy się go spodziewać?
ZUS na pewno nie jest instytucją, która co chwilę wysyła płatnikom jakieś wiadomości. Z tego względu wszystkie smsy czy e-maile rzekomo od Zakładu trzeba traktować z dużą dozą ostrożności, bo prawdopodobnie jest to tylko kolejne oszustwo na ZUS. Jest jednak jedna sytuacja, gdy Zakład faktycznie może chcieć wysłać nam jakąś wiadomość. Jak przypomina rzeczniczka prasowa ZUS na Dolnym Śląsku Iwona Kowalska-Matis sms lub e-mail z ZUS może do nas przyjść w momencie, gdy przebywamy na zwolnieniu lekarskim. Wtedy możemy otrzymać sms z zaproszeniem na badanie do lekarza orzecznika.
Rzecznik przypomina również, że ZUS załatwia sprawy z klientami listownie lub w placówkach Zakładu; innym rozwiązaniem może być kontakt poprzez Platformę Usług Elektronicznych, jeśli klient posiada tam uwierzytelniony profil. Bardzo rzadko zdarzają się też sytuacje, gdy np. pracownicy ZUS pofatygują się do domu klienta. Zdarza się to zazwyczaj wtedy, gdy Zakład chce skontrolować wykorzystanie zwolnienia lekarskiego. Jeśli pracownicy ZUS mają zamiar odwiedzić klienta w innym celu, wcześniej Zakład wyśle do niego listowną informację.
12.03.2026 17:50, Filip Dąbrowski

Kupują tonę książek za 500 zł i zarabiają na nich tysiące. Oto jak działa biznes z makulatury na Allegro
12.03.2026 15:35, Aleksandra Smusz
12.03.2026 13:03, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 12:19, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 11:11, Piotr Janus
12.03.2026 10:27, Piotr Janus
12.03.2026 9:13, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 8:28, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 7:45, Piotr Janus
12.03.2026 7:06, Aleksandra Smusz
12.03.2026 6:19, Mariusz Lewandowski
11.03.2026 16:13, Marcin Szermański
11.03.2026 14:22, Marcin Szermański
11.03.2026 13:33, Piotr Janus

Sprawdziliśmy oświadczenia majątkowe urzędników. Chaos, błędy i brak kontroli. Tak łatwo można ukryć majątek
11.03.2026 13:09, Miłosz Magrzyk
11.03.2026 12:04, Mateusz Krakowski
11.03.2026 11:13, Joanna Świba
11.03.2026 10:22, Joanna Świba
11.03.2026 9:10, Marcin Szermański
11.03.2026 8:34, Marcin Szermański
11.03.2026 8:11, Aleksandra Smusz
11.03.2026 7:03, Filip Dąbrowski
11.03.2026 6:39, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński


























