1. Bezprawnik -
  2. Nieruchomości -
  3. Popularna platforma z ogłoszeniami mieszkań pod lupą UOKiK. Wszystko przez nowy regulamin

Popularna platforma z ogłoszeniami mieszkań pod lupą UOKiK. Wszystko przez nowy regulamin

Otodom to zdecydowanie jedna z najpopularniejszych platform z ofertami domów i mieszkań do kupienia oraz na wynajem. W jej bazie znajdują się dziesiątki tysięcy ofert i korzysta z niej wielu Polaków. Teraz platformie przygląda się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który sprawdza, czy serwis nie przekracza obowiązujących zasad konkurencji.

Nowe zasady serwisu Otodom a prawo konkurencji

Przyznam, że — jak zapewne wielu z nas — niejednokrotnie korzystałem z usług portali Otodom oraz OLX i pewnie nieraz do nich wrócę. Zresztą oba są ze sobą ściśle powiązane, gdyż Otodom należy do grupy kapitałowej OLX. Co się jednak na tyle zmieniło tym razem, że konieczna jest interwencja UOKiK?

Aktualizacja regulaminu i nowy model rozliczeń

Chodzi o przyjęty nowy system rozliczeń, o którym mówi zaktualizowany regulamin serwisu Otodom. Jak informuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w nowym modelu opłaty mają być naliczane „w oparciu o wartość wszystkich nieruchomości oferowanych przez danego użytkownika w ustalonym okresie rozliczeniowym". Oznacza to, że ich wysokość może być zróżnicowana dla różnych podmiotów i zależeć od warunków lokalnych, na co żaden z ogłoszeniodawców nie może mieć wpływu. Dla osób planujących zakup działki w 2026 roku czy mieszkania na rynku wtórnym, takie zmiany mogą mieć pośredni wpływ na ostateczne ceny ofert.

Pośrednicy w trudnej sytuacji

Wszystko to może uderzać w pośredników nieruchomości. To tym bardziej istotne, że Polacy zrobili się wybredni i przebierają w nieruchomościach — czas potrzebny na sprzedaż mieszkania czy domu znacznie się wydłużył, a praca pośrednika stała się trudniejsza niż jeszcze rok temu. Sprawę komentuje Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK:

Postanowiliśmy sprawdzić, czy nowe zasady naruszają prawo konkurencji. Weryfikujemy, czy właściciel serwisu Otodom posiada pozycję dominującą, to znaczy czy może działać w znacznym stopniu niezależnie od konkurentów, kontrahentów oraz konsumentów. Sprawdzimy, czy nowe zasady mogą skutkować ograniczeniem konkurencji na rynku, w tym pomiędzy pośrednikami.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów otrzymał już sporo skarg dotyczących podwyżek opłat za wystawiane ogłoszenia nieruchomości na platformie Otodom, ale nie tylko. Niektórzy wskazują także brak przejrzystości zasad ustalania tych opłat, a także nieuczciwą politykę dotyczącą współpracy z agentami nieruchomości.

Za nadużywanie pozycji dominującej grozi kara do 10% rocznego obrotu

Prezes UOKiK interweniuje w tej sprawie i przygląda się, czy nie doszło do naruszeń prawnych przez platformę Otodom, która ma pozycję dominującą na polskim rynku ofert nieruchomości. Urząd przypomina, że w prawie konkurencji istnieje domniemanie, że jeśli udział w rynku danego podmiotu przekracza 40%, to ma on pozycję dominującą. Nie znaczy to jednak, że może sobie na wszystko pozwolić — wręcz przeciwnie.

Dominant nie może nadużywać swojej pozycji zdecydowanego lidera i wykorzystywać jej na niekorzyść nie tylko swoich kontrahentów i konsumentów, ale i wobec swojej konkurencji. UOKiK sprawdza właśnie, czy w tym przypadku nie doszło do takiego naruszenia.

Surowe kary za niedozwolone praktyki

Za niedozwolone praktyki grozi surowa kara. Jeśli okaże się, że doszło do naruszenia zasad uczciwej konkurencji w biznesie, Prezes UOKiK może wdrożyć postępowanie antymonopolowe, a za nadużywanie pozycji dominanta grozi kara do aż 10% rocznego obrotu. W przypadku platformy Otodom może to oznaczać miliony złotych.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi