- Bezprawnik -
- Biznes -
- Włosi ruszyli po mBank. Berlin mówi „nie”, ale stawka idzie w miliardy
Włosi ruszyli po mBank. Berlin mówi „nie”, ale stawka idzie w miliardy
UniCredit – włoski bank, który pod koniec zeszłego roku oficjalnie wrócił do Polski – złożył ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, czyli głównego akcjonariusza mBanku. Co to może oznaczać dla klientów i czy przejęcie faktycznie ma szansę dojść do skutku?

Miliardy euro na stole. UniCredit składa oficjalną ofertę
Włoska instytucja zrealizowała swoje marcowe zapowiedzi i złożyła formalną propozycję przejęcia wszystkich akcji Commerzbanku. Z informacji przekazanych przez agencję dpa wynika, że oferta zakupu obowiązuje początkowo do 16 czerwca, z możliwością jej ewentualnego przedłużenia maksymalnie do 3 lipca.
Jak miałoby działać proponowane rozwiązanie? UniCredit oferuje inwestorom specyficzną wymianę udziałów: za każdą akcję Commerzbanku proponuje dokładnie 0,485 swojej nowej akcji. To oznacza wycenę na poziomie 30,80 euro za jeden papier wartościowy, co daje 4-procentową premię w stosunku do giełdowego kursu zamknięcia z 13 marca. Tym samym całą niemiecką instytucję wyceniono na kwotę prawie 35 miliardów euro.
Głównym celem banku z Mediolanu jest w tym momencie przekroczenie 30-procentowego progu, przewidzianego w niemieckim prawie dotyczącym przejęć. Warto przy tym zaznaczyć, że Włosi kontrolują już teraz niemal jedną trzecią całego akcjonariatu.
Rząd w Berlinie mówi stanowcze „nie”. Przejęcie wzbudza kontrowersje
Warto przy tym wszystkim zwrócić uwagę na postawę niemieckich władz. Państwo nadal posiada nieco ponad 12 proc. akcji banku z Frankfurtu nad Menem – to efekt potężnego wsparcia finansowego, jakiego Berlin musiał udzielić jeszcze podczas globalnego kryzysu finansowego. Rząd absolutnie nie zamierza ich dziś sprzedawać. Niemieccy decydenci podtrzymują sprzeciw wobec całej operacji (określanej przez nich wcześniej jako po prostu wroga) i głośno opowiadają się za utrzymaniem „silnego i niezależnego Commerzbanku”.
Trudna arytmetyka rynkowa
Należy jednak zauważyć, że władze UniCredit najprawdopodobniej doskonale zdają sobie sprawę z napotkanych trudności. Według doniesień agencji dpa, sami Włosi nie zakładają, że dzięki obecnej ofercie wymiany akcji zdołają z marszu uzyskać pożądaną większość kontrolną. Nie da się ukryć, że stopień skomplikowania tej transakcji podnosi sama sytuacja rynkowa – obecnie cena akcji Commerzbanku na giełdzie wynosi około 35 euro. Mało prawdopodobne wydaje się więc, by oferta na poziomie niespełna 31 euro przekonała bardzo wielu drobnych akcjonariuszy do przyjęcia propozycji.
Widmo masowych zwolnień i polski wątek
Do tego wszystkiego dochodzą obawy o przyszłość zwykłych pracowników. Szef UniCredit, Andrea Orcel, przedstawił niedawno dość radykalny plan restrukturyzacji na wypadek udanego sfinalizowania przejęcia. Zakłada on możliwość likwidacji około 7 tysięcy pełnoetatowych miejsc pracy na terenie całych Niemiec. Włoski bank, który jest już obecny na tamtym rynku poprzez HypoVereinsbank, liczy, że takie połączenie sił zauważalnie wzmocni jego pozycję w obsłudze klientów indywidualnych oraz firm z sektora MŚP. Kierownictwo oraz rada zakładowa niemieckiego giganta od wielu miesięcy rozpaczliwie bronią się przed tą taktyką.
Konsekwencje dla polskich klientów mBanku
Trzeba też dodać, że ewentualny sukces Włochów będzie miał bezpośrednie przełożenie na sytuację w Polsce. Commerzbank to drugi co do wielkości prywatny bank u naszego zachodniego sąsiada, ale jednocześnie główny akcjonariusz popularnego, polskiego mBanku (posiada w nim pakiet około 69 proc. akcji). Tym samym potencjalne przejęcie Commerzbanku będzie miało skutki również dla polskich klientów.
To byłaby też kolejna duża zmiana właścicielska po tym, jak Erste Bank przejął Santandera – co z kolei rodziło wiele pytań o to, co czeka klientami Santander Bank Polska po zmianie głównego akcjonariusza.
09.05.2026 11:29, Marcin Szermański
09.05.2026 11:21, Mariusz Lewandowski
09.05.2026 10:59, Mariusz Lewandowski
09.05.2026 10:19, Rafał Chabasiński
09.05.2026 9:21, Filip Dąbrowski
09.05.2026 8:22, Filip Dąbrowski
08.05.2026 21:23, Filip Dąbrowski
08.05.2026 16:03, Piotr Janus
08.05.2026 15:22, Joanna Świba
08.05.2026 14:35, Aleksandra Smusz
08.05.2026 13:49, Marcin Szermański
08.05.2026 13:02, Miłosz Magrzyk
08.05.2026 12:07, Miłosz Magrzyk
08.05.2026 11:25, Edyta Wara-Wąsowska
08.05.2026 10:37, Marcin Szermański
08.05.2026 9:50, Edyta Wara-Wąsowska
08.05.2026 9:20, Piotr Janus

Koniec z niesprawiedliwością? Jest postulat objęcia kwalifikacją wojskową wszystkich kobiet w Polsce
08.05.2026 8:26, Mateusz Krakowski
08.05.2026 7:43, Aleksandra Smusz
08.05.2026 7:07, Miłosz Magrzyk

„Bez nagłośnienia sprawy dalej byłbym ignorowany". Klient Media Expert nie odpuszcza po zwrocie 388 zł
07.05.2026 17:17, Mariusz Lewandowski
07.05.2026 16:11, Piotr Janus
07.05.2026 15:19, Marcin Szermański
07.05.2026 14:32, Piotr Janus

Nie zawsze celebryta będzie płacić kosmiczne alimenty. Dla syna Rutkowskiego zasądzono jedynie 3 tys. zł
07.05.2026 13:48, Aleksandra Smusz
07.05.2026 12:58, Edyta Wara-Wąsowska
07.05.2026 12:22, Aleksandra Smusz
07.05.2026 11:25, Edyta Wara-Wąsowska


























