Rolkarze legalnie na ścieżkach dla rowerów?

Gorące tematy Moto 25.08.2016
Rolkarze legalnie na ścieżkach dla rowerów?

Udostępnij

Maciej Lewczuk

Jazda na rolkach po ścieżkach rowerowych jest nielegalna, ale może się to zmieni.

Rolkarzy na naszych ulicach jest coraz więcej. Kilku moich znajomych śmiga regularnie i po dość długich trasach. Większość oczywiście jeździ po… ścieżkach rowerowych, mimo iż jest to niedozwolone przepisami prawa drogowego. Może się jednak okazać, że jazda na rolkach po ścieżkach rowerowych może zostać zalegalizowana.

Rolkarze wybierają ścieżki dla rowerów, bo te mają dobrą nawierzchnię, są oddzielone od chodników, jezdni i są zazwyczaj długie. Niestety zgodnie z przepisami prawa, rolkarze traktowani są jak piesi. Jednym słowem nie mają wstępu na jezdnię jako taką i ścieżki rowerowe! Podobnie jest z jeżdżącymi na hulajnogach i wrotkach. To gdzie powinni jeździć rolkarze i wielbiciele hulajnóg? Pozostaje im chodnik i pobocze jezdni.

Ciekawa wypowiedź sekretarza stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z upoważnienia ministra w tej sprawie dotyczy interpelacji posła Macieja Orzechowskiego. Za jazdę na rolkach po ścieżkach rowerowych można dostać mandat w wysokości 50 zł.

Za rolkarzami ujął się poseł partii Nowoczesna Michał Jaros. Poseł wystosował propozycję, aby rolkarzy zrównać w prawach z rowerzystami. Chodzi o to, by nie traktować ich jak pieszych, gdyż tak się teraz interpretuje osoby, które są poza pojazdem, prowadzą rower, motocykl, wózek inwalidzki lub dziecięcy.

Problemem jest także to, że rowerzysta będący pod wpływem alkoholu może spodziewać się sporego mandatu lub sprawy sądowej, a ledwo utrzymujący się przez upojenie alkoholowe wielbiciel rolek, nie będzie nękany przez policję do czasu, gdy komuś nie zrobi krzywdy lub nie wyrządzi innej szkody.

Czy sądzicie, że powinno się dopuścić, by zgodnie z prawem rolkarze mogli śmigać po, bądź co bądź, „ścieżkach dla rowerów”?

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Jeśli masz problemy związane z interpretacją przepisów, niesłusznie wystawionymi mandatami, a także z wszelkimi innymi sprawami, w których chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika, możesz skontaktować się z redakcją Bezprawnik.pl. Współpracuje z nią zespół osób specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.

20 odpowiedzi na “Rolkarze legalnie na ścieżkach dla rowerów?”

  1. Osoby jezdzace na rolkach po DDR stwarzaja zagrozenie dla siebie i co gorsza dla innych. Po pierwsze z powodu trudnosci z hamowaniem- nawet przy niewielkich predkosciach droga hamowania jest bardzo dluga. Po 2 osoba na rolkach rozpedzajac sie/utrzymujac predkosc zajmuje duzo wiecej niz polowe szerokosci typowej drogi dla rowerow, Po trzecie osoby na rolkach w wiekszosci wypadkow nie posiadaja chocby najmniejszego odblasku. Po czwarte kierowcom samochodow w pewnych sytuacjach moze byc ciezko ocenic czy osoba ktra widzi to pieszy czy ktos na rolkach.

    Jestem stanowczo na nie.

    • Nie zgodzę się. Póki nie ma zakazu też wolę jechać drogą, ponieważ na rowerze dorastając, jadę dużo szybciej niż inni rowerzyści. Niestety ścieżki są bardzo wąskie, nie umożliwiają często dogodnego wymijania, plątają się po nich piesi, lub co gorsza matki z wózkami. Tymczasem doświadczeni rowerzyści, a szczególnie kolarze starej daty, jadąc drogą trzymają się konsekwentnie prawej krawędzi drogi, nie blokując autom ich wyprzedzenia.

      Problem stanowią stare dziadki, na składakach z przed epoki, wożące często jakieś wiadra na działeczkę oraz nerwowi kierowcy którzy nie potrafią spokojnie wyminąć i cali w nerwach śmigają centymetry od kierownic rowerów, i potem narzekają na święte krowy,

      • jasne, jak lecisz 50 to sobie jeździj po ulicy, zwłaszcza jak jest na to miejsce
        ale ja bym jednak wolał mieć bezpieczną ścieżkę, a jak jej brak zostać na chodniku

      • Nie znasz kolego przepisów. Jak jest DDR to musisz nią jechać – automatycznie wtedy jest zakaz ruchu na ulicy. Swoją drogą ja też jeżdżę ok 40-50 km/h i jest to średnio bezpieczne na drodze rowerowej. Lepiej po ulicy.

      • Nie masz prawa jechać ULICĄ gdy jest obok DDR. Dzięki takim jak ty, rowerzystów uważa się za buraków!!! ogarnij się!!!!!

        • DDR a ciąg pieszo rowerowy to dwie różne sprawy. Jeśli jest DDR to trzeba jechać DDR jeśli jest ciąg pieszo rowerowy, spokojnie można jechać ulicą!

  2. Z perspektywy longboardzisty: uważam, że powinno być to dozwolone w momencie, gdy DDR jest na tyle mało uczęszczana / szeroka, aby spokojnie mogło minąć się dwóch rowerzystów i rolkarz. Rowery na DDR powinny mieć absolutnie pierwszeństwo, ale kiedy do wyboru jest droga dla rowerów z gładką nawierzchnią i obok chodnik z płytek, między którymi bywa 5cm różnicy poziomów, to chromolę te 50 złotych za niedostosowanie się pieszego (tak, rolkarz, deskarz, człowiek na hulajnodze to pieszy w świetle polskich przepisów) do obowiązku poruszania się po chodniku.

  3. Czy my nigdy nie możemy żyć w zgodzie tylko zawsze musimy sie jakoś dzielic i walczyc ze sobą..? Rowerysta i Rolkarz o przeciez jedna Brać! Lubimy aktywnośc fizyczną i bądźmy w tym solidarni, bądżmy kolegami a nie wrogami.. Bo ja mam Rowr a ty rolki.. ;/ Lewaki , Prawalki <rolkarze, Rowerzyści, itd itp.. Żyjmy w zgodzie i usmiechajmy się wzajemnie :)

  4. Co jeśli jadąc ba rolkach ulegne wypadkowi bo chodnik jest w opłakanym stanie?
    Pieszy w takim przypadku może liczyć na odszkodowanie. Natomiast rolkarz?
    Chodniki są dziurawe, krzywe mają wystające studzienki. Czasem pieszo idąc można się zabić.
    A jak jest z rolkami?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama