- Home -
- Firma -
- Pracownik popełni przestępstwo, ale karę zapłaci.. przedsiębiorca. Jest nowy projekt ustawy Ministerstwa Sprawiedliwości
Pracownik popełni przestępstwo, ale karę zapłaci.. przedsiębiorca. Jest nowy projekt ustawy Ministerstwa Sprawiedliwości
Ministerstwo Sprawiedliwości wraca do swojego pomysłu o odpowiedzialności firm za czyny pracowników. Tym razem jednak (przynajmniej na razie) wyłącznie duże firmy miałyby odpowiadać za czyn zabroniony popełniony przez pracownika. MS jednocześnie zapewnia, że wcale nie chodzi o to, by przedsiębiorcy płacili kary.

Kara za przestępstwo pracownika. Duże firmy mogą mieć problem
Jak donosi Patryk Słowik na łamach "Dziennika Gazety Prawnej", gotowy jest już projekt ustawy o odpowiedzialności prawnej podmiotów zbiorowych. Zgodnie z projektowanymi przepisami, przedsiębiorcy zatrudniający co najmniej 250 pracowników mają odpowiadać za przestępstwa przez nich popełniane. O tym, czy kara za przestępstwo pracownika ostatecznie zostanie nałożona na przedsiębiorcę (i w jakiej wysokości) będzie decydować sąd. Ma jednak najpierw rozpatrzyć, czy przestępstwo popełnione przez pracownika jest związane z działaniem lub zaniechaniem organu spółki/menedżera/właściciela. W praktyce ustawa wprowadzałaby odpowiedzialność przedsiębiorcy za pracownika w sytuacji, gdy ten dopuścił się czynu zabronionego, który pozostawał w związku z świadczeniem pracy na jego rzecz.
Kiedy z kolei przedsiębiorca mógłby uniknąć kary? Jeśli wykazałby, że podjął wcześniej odpowiednie działania w celu uniknięcia takiej sytuacji. Aby było to możliwe, w firmach powinny powstać specjalne systemy nadzoru, zalecane jest również utworzenie działów compliance i określenie zakresu odpowiedzialności poszczególnych organów podmiotu zbiorowego. Z racji tego, że projektodawca zaleca wdrożenie takich rozwiązań można przypuszczać, że jeśli duże firmy nie podejmą takich działań, to są narażone na karę. Samo postępowanie ma zostać prowadzone, gdy zajdzie uzasadnione podejrzenie popełnienia takiego czynu przez pracownika oraz gdy będzie przemawiał za tym interes społeczny. Czyli przede wszystkim wtedy, gdy czyn zostanie oceniony jako wysoce szkodliwy. Nie wiadomo jednak, jak to będzie wyglądać w praktyce. Ocenianiem interesu społecznego ma zająć się prokurator. To on również będzie podejmował decyzję o zainicjowaniu postępowania.
"Naszym celem nie jest to, by przedsiębiorcy płacili kary"
Ministerstwo Sprawiedliwości nie uważa jednak, by projektowane przepisy były wymierzone w przedsiębiorców. Jak twierdzi wiceminister Marcin Warchoł, celem ministerstwa nie jest to, by przedsiębiorcy płacili kary. Uważa, że jeśli przepisy wejdą w życie, skorzystają na tym i zwykli obywatele, i uczciwi przedsiębiorcy, którzy już wcześniej wprowadzili zasady nadzoru nad pracownikami i organami firmy.
Projekt ustawy już teraz wywołuje jednak kontrowersje. Kara za przestępstwo pracownika to dla wielu przedsiębiorców niesprawiedliwość i próba zrzucenia przez państwo odpowiedzialności na firmy. Nie wiadomo też, kiedy działania przedsiębiorcy podejmowane w celu zapobiegania popełniania czynów zabronionych przez pracowników ocenione zostałyby jako skuteczne, a kiedy nie. Można przypuszczać, że firmy będą zmuszone przeznaczyć sporo dodatkowych środków na wdrożenie jakichkolwiek rozwiązań - bez pewności, czy w ocenie sądu będą wystarczające. Niektórzy przedsiębiorcy mogą też uważać, że kara za przestępstwo pracownika - i to w wysokości nawet do 50 mln zł - będzie nowym sposobem na pozyskanie przez państwo dodatkowych środków. Na razie jednak pytań jest więcej niż odpowiedzi.
zobacz więcej:

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























