- Bezprawnik -
- Biznes -
- Ministerstwo Rolnictwa krytykuje firmy importujące mleko. W tym samym czasie do Gdańska wpływa statek z tonami węgla z Kolumbii
Ministerstwo Rolnictwa krytykuje firmy importujące mleko. W tym samym czasie do Gdańska wpływa statek z tonami węgla z Kolumbii
Ministerstwo Rolnictwa opublikowało listę firm importujących mleko i jego przetwory z zagranicy. Absurdalne i skandaliczne oskarżenia rządu o brak patriotyzmu gospodarczego zabawnie zbiegły się z informacją o przypłynięciu statku wyładowanym tysiącami ton węgla z Kolumbii.

Kiedyś mówiło się, że szczytem masochizmu jest zjechanie bez spodni po nieheblowanej desce wprost do wanny pełnej spirytusu. Od kilku tygodni takim szczytem stało się śledzenie medialnych doniesień, które informują o kolejnych poczynaniach władzy w czasach epidemii. Nigdy nie sądziłem, że dożyję czasów, kiedy komunikatem rządzących będzie podjudzanie przeciwko rodzimym przedsiębiorcom. Lista firm importujących mleko ma być swojego rodzaju listą wstydu.
Jedni wspierają, a dla innych liczy się tylko zysk. Od takich słów zaczyna się wiadomość opublikowana przez Ministerstwo Rolnictwa. Dalej powołują się na solidarność okazywaną przez Polaków, którzy połączyli siły w walce ze skutkami koronawirusa. Służba zdrowia w pocie czoła jest na głównym froncie walki, ale na zapleczu jesteśmy my wszyscy. Ministerstwo chwali postulaty wspierania polskiej gospodarki poprzez kupowanie polskich produktów. Potem pojawiają się oni. Ci przeklęci mleczarze.
Lista firm importujących mleko
Do komunikatu załączono listę 12 przedsiębiorstw z branży mleczarskiej importujących mleko do wyrobu przetworów. Skandaliczna wiadomość wywołała słuszne oburzenie w branży. Nie trzeba było szybko czekać na odpowiedź niektórych z nich. Prezes OSM Piątnica poinformował, że import obejmuje wyłącznie mleko ekologiczne. Jakby tego było mało chodzi zaledwie o ułamek całego przetwarzanego surowca.
Pozostali producenci obecni na liście opublikowanej przez ministerstwo również nie kryją zdziwienia. Być może ministerstwu wypada przypomnieć, że import i eksport to zjawiska zupełnie naturalne w każdej gospodarce. Skoro zagraniczne firmy są w stanie wyprodukować i dostarczyć do Polski surowce, są tańsze od tych produkowanych na miejscu, to nie świadczy najlepiej o naszych producentach.
Jak na ironię komunikat Ministerstwa Rolnictwa idealnie zbiegł się w czasie, kiedy do gdańskiego portu zacumował masowiec Agia Trias. To największy masowiec, jaki do tej pory wpłynął do polskiego portu. Statek, który może przetransportować 185 tysięcy ton towaru, nie przypłynął z kurtuazyjną wizytą. Wyładowany był węglem, który Polska postanowiła zaimportować wprost z Kolumbii. To mówi wszystko na temat patriotyzmu gospodarczego.
15.04.2026 15:36, Aleksandra Smusz

Koniec z „byciem gościem u taty" po rozwodzie rodziców. Ten model opieki stawia dziecko na pierwszym miejscu
15.04.2026 14:47, Miłosz Magrzyk
15.04.2026 14:03, Piotr Janus
15.04.2026 13:19, Rafał Chabasiński
15.04.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 11:43, Joanna Świba
15.04.2026 10:49, Joanna Świba
15.04.2026 10:02, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 9:20, Mateusz Krakowski
15.04.2026 8:34, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 7:48, Joanna Świba
15.04.2026 7:12, Joanna Świba

W Poznaniu zamykają jedyny poważny tor samochodowy, bo kilka lat temu pobudowali się obok niego ludzie
14.04.2026 20:33, Jakub Bilski
14.04.2026 19:48, Filip Dąbrowski
14.04.2026 19:17, Filip Dąbrowski
14.04.2026 16:01, Marcin Szermański
14.04.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
14.04.2026 15:06, Mariusz Lewandowski
14.04.2026 13:43, Miłosz Magrzyk
14.04.2026 12:59, Marcin Szermański
14.04.2026 12:22, Edyta Wara-Wąsowska
14.04.2026 11:38, Mateusz Krakowski
14.04.2026 10:08, Edyta Wara-Wąsowska
14.04.2026 9:20, Mateusz Krakowski
14.04.2026 7:59, Aleksandra Smusz



























