1. Bezprawnik -
  2. Nieruchomości -
  3. Średnio 15 tys. zł za metr kwadratowy w kolejnym mieście. Ceny mieszkań wciąż rosną

Średnio 15 tys. zł za metr kwadratowy w kolejnym mieście. Ceny mieszkań wciąż rosną

Osoby planujące zakup nieruchomości w stolicy Dolnego Śląska nie mają powodów do zadowolenia — marzec przyniósł kolejne, zauważalne zmiany cen na rynku pierwotnym. O ile jeszcze niedawno niektórzy analitycy spodziewali się uspokojenia nastrojów, o tyle wiosna pokazała, że chętnych na nowe lokale wciąż nie brakuje, a średnie stawki we Wrocławiu po raz pierwszy w historii przekroczyły symboliczną barierę 15 tys. zł za metr kwadratowy.

Przewaga popytu nad podażą — ożywienie na wrocławskim rynku mieszkaniowym

O ile z większości dostępnych na przełomie roku zbiorów danych wynikało, że sytuacja cenowa w kraju może ulec stopniowej stabilizacji, o tyle nie wiadomo było jeszcze, jak rynek zachowa się na samym początku wiosny. Teraz wiadomo natomiast, że marzec przyniósł we Wrocławiu znacznie wyższą dynamikę sprzedaży mieszkań deweloperskich.

Potwierdza to szersza zmiana na rynku nieruchomości, widoczna w danych dla całego kraju. Z wstępnego odczytu platformy Otodom wynika, że w ciągu zaledwie jednego miesiąca nabywcy sfinalizowali tam transakcje dotyczące aż 778 lokali. Jeśli weźmiemy pod uwagę inne największe metropolie, okaże się, że lepszy wynik sprzedażowy odnotowano w tym okresie wyłącznie w Warszawie.

Dlaczego popyt na wrocławskie mieszkania tak wzrósł?

Skąd ten wzmożony ruch na wrocławskim rynku nieruchomości? Jak twierdzą autorzy analizy, wyższy popyt to w dużej mierze skutek specyficznego splotu okoliczności rynkowych oraz geopolitycznych. W grę wchodzą m.in. mechanizmy charakterystyczne dla końcówki kwartału, kiedy to firmy deweloperskie naturalnie dążą do zabezpieczenia swoich planów sprzedażowych.

Trzeba też przyznać, że na decyzje zakupowe części Polaków z pewnością wpłynęło widmo ewentualnej, wyższej inflacji. Jak wyjaśnia dyrektorka badań rynku Otodom Katarzyna Kuniewicz, w efekcie tych zdarzeń kluczowy dla oprocentowania kredytów hipotecznych wskaźnik WIBOR 6M zaczął powoli rosnąć. Polacy tymczasem wciąż często wybierają inwestowanie w mieszkania — uważając, że jest to bezpieczna przystań dla oszczędności na czas rosnącej inflacji.

Ceny mieszkań we Wrocławiu na tle największych miast w Polsce

Jeszcze niedawno wydawało się, że kolejne obniżki — lub przynajmniej stabilizacja — cen nieruchomości są praktycznie pewne. Tymczasem w marcu średnie ceny ofertowe mieszkań we Wrocławiu wzrosły o 1,1 proc. w stosunku do lutego, a w ujęciu rocznym o 6,1 proc., przekraczając ostatecznie wspomniany próg 15 tys. zł za metr. O ile w Warszawie czy Trójmieście takie zmiany obserwowano już we wcześniejszych miesiącach, o tyle we Wrocławiu oraz Poznaniu to zjawisko stosunkowo świeże. Tym samym Wrocław utrzymuje pozycję czwartego najdroższego rynku mieszkaniowego w Polsce — za stolicą, gdzie stawki wynoszą obecnie 19,3 tys. zł za mkw., a także Trójmiastem i Krakowem.

Ile więcej zapłacisz za mieszkanie we Wrocławiu niż w Łodzi?

Skalę rosnących obciążeń dla kupujących dobrze obrazuje porównanie z najtańszą w zestawieniu Otodom Łodzią. Metr kwadratowy jest tam tańszy średnio o 3,6 tys. zł. To oznacza, że za dwupokojowe mieszkanie o powierzchni 48 mkw. we Wrocławiu trzeba dziś zapłacić około 722 tys. zł, podczas gdy taki sam lokal w Łodzi kosztuje zaledwie 547 tys. zł. Różnica w domowym budżecie wynosi zatem aż 175 tys. zł.

Prognozy cen mieszkań na kolejne miesiące

Wciąż nie wiadomo, kiedy dokładnie i w jakim stopniu zawirowania na arenie międzynarodowej odbiją się na polskim sektorze mieszkaniowym. Eksperci są ostrożni co do dalszych zachowań rynku — każda prognoza dla rynku nieruchomości obarczona jest dziś dużą niepewnością. Zdaniem Katarzyny Kuniewicz na ocenę trwałości obecnych wrocławskich zwyżek jest po prostu za wcześnie. Bardziej miarodajny obraz powinien wyłonić się dopiero po przeanalizowaniu pełnych danych z kwietnia.

W tym momencie, bez tych szczegółowych informacji, trudno przewidzieć, co faktycznie nas czeka. W ciągu kilku najbliższych miesięcy powinniśmy poznać ostateczny wpływ bieżących wydarzeń gospodarczych na decyzje zakupowe Polaków.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi