- Bezprawnik -
- Finanse -
- Przy sprzedaży mieszkania notarialne konto depozytowe może uratować cię przed katastrofą
Przy sprzedaży mieszkania notarialne konto depozytowe może uratować cię przed katastrofą
Przy sprzedaży mieszkania emocje bywają większe niż podczas egzaminu na prawo jazdy. Sprzedający zastanawia się, czy pieniądze na pewno pojawią się na koncie, a kupujący nie ma gwarancji, że po wykonaniu przelewu rzeczywiście stanie się właścicielem nieruchomości bez potrzeby pokonania dziesięciu przeszkód po drodze. Pośrodku morza dylematów stron znajduje się depozyt notarialny. Działa jak poduszka bezpieczeństwa.

Sprzedający nie musi wierzyć wyłącznie w zapewnienia kupującego, a nabywca nie ryzykuje przekazania ogromnej kwoty bez zabezpieczenia. Istnieje zresztą więcej sposobów na to, jak się zabezpieczyć sprzedając mieszkanie, ale depozyt należy do najpopularniejszych.
Czym właściwie jest depozyt notarialny?
Definicję depozytu notarialnego znajdziemy w art. 108 ustawy – Prawo o notariacie. Przepisy pozwalają notariuszowi przyjmować na przechowanie pieniądze oraz papiery wartościowe w celu wydania ich wskazanej osobie lub jej następcy prawnemu po spełnieniu warunków.
Depozyt notarialny najczęściej wykorzystywany jest podczas sprzedaży nieruchomości. To rozwiązanie stworzone, by ograniczyć ryzyko związane z przepływem dużych sum. Notariusz staje się neutralnym strażnikiem. Nie opowiada się po żadnej stronie i działa wyłącznie według ustalonych ustawowo zasad.
Z przyjęcia depozytu notariusz spisuje protokół, w którym wymienia datę przyjęcia, ustala tożsamość osoby składającej, datę mającego nastąpić wydania oraz imię, nazwisko i miejsce zamieszkania osoby odbierającej depozyt. Wydanie depozytu następuje za pokwitowaniem.
Depozyt notarialny jako bufor bezpieczeństwa między kupującym a sprzedającym
Nie wyobrażajmy sobie depozytu jako gotówki zamkniętej w kancelaryjnym sejfie, pilnowanej przez notariusza niczym skarb na wyspie. Wygląda to mniej spektakularnie niż w filmach. Pieniądze trafiają na rachunek depozytowy kancelarii notarialnej. To nic innego jak odrębne konto bankowe, z którego notariusz nie może korzystać prywatnie.
Kiedy pieniądze trafiają do sprzedającego
Kapitał pozostaje tam do czasu spełnienia warunku określonego przez strony transakcji. Najczęściej chodzi o podpisanie aktu notarialnego przenoszącego własność nieruchomości albo dokonanie wpisów w księdze wieczystej. Warto wiedzieć, że wpis do księgi wieczystej ma kluczowe znaczenie dla ujawnienia prawa własności. Po jego dokonaniu pieniądze trafiają do sprzedającego.
Depozyt notarialny uchodzi za jedno z najbezpieczniejszych rozwiązań przy zakupie mieszkania czy domu. Sprzedający ma pewność, że fundusze są zabezpieczone, a kupujący wie, że pieniądze nie znikną szybciej niż wolny termin u notariusza w środku sezonu urlopowego. Jeszcze przed transakcją warto natomiast samodzielnie przejrzeć księgi wieczyste, by poznać stan prawny nieruchomości.
Depozyt notarialny to luksus dla psychiki, a za luksus trzeba zapłacić
Notariusz nie ustala opłat całkowicie dowolnie. Koszty założenia depozytu notarialnego regulowane są przez Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej. Generalnie lepiej się pospieszyć, bo wizyta u notariusza będzie jeszcze droższa.
Ile kosztuje założenie depozytu notarialnego
Wysokość opłaty zależy od wartości depozytu. Dla wartości do 3000 zł stawka maksymalna wynosi 100 zł, powyżej 3000 zł do 10.000 zł – 100 zł + 3% od nadwyżki powyżej 3000 zł, powyżej 10.000 zł do 30.000 zł – 310 zł + 2% od nadwyżki powyżej 10.000 zł itd.; przy wyższych sumach stopniowo wzrasta. Za przyjęcie pieniędzy na przechowanie pobierana jest połowa maksymalnej stawki. Przy czym miejmy na uwadze, że pełna taksa notarialna 2020 to nie cennik z kamienia. Można zejść nawet do symbolicznej kwoty, ale notariusz sam tego nie zaproponuje.
Notariusz nie sprawdza wszystkiego – obalamy mity
Pamiętaj, że wokół pracy notariuszy narosło przez lata mnóstwo mitów. Niektórzy ludzie są przekonani, że notariusz zajmuje się niemal wszystkim – od oglądania mieszkania po sprawdzanie przelewów. Notariusz absolutnie nie jeździ oglądać nieruchomości przed podpisaniem aktu przez klienta i nie prześwietla wyciągów bankowych nabywcy. Jeśli strony zgodnie oświadczają, że cena została zapłacona, notariusz opiera się na tych oświadczeniach.
01.06.2026 15:54, Miłosz Magrzyk
01.06.2026 15:00, Rafał Chabasiński
01.06.2026 14:06, Rafał Chabasiński
01.06.2026 13:17, Aleksandra Smusz

Kredytobiorcy muszą liczyć się z podwyżkami rat kredytów. W skrajnym wariancie nawet o 2 tys. zł miesięcznie
01.06.2026 12:26, Edyta Wara-Wąsowska

Wystarczy, że raz przekroczysz limit 10 tysięcy złotych i już zawsze będziesz wystawiać faktury w KSeF
01.06.2026 11:47, Rafał Chabasiński
01.06.2026 10:51, Edyta Wara-Wąsowska
01.06.2026 10:12, Aleksandra Smusz
01.06.2026 9:27, Piotr Janus
01.06.2026 8:43, Edyta Wara-Wąsowska
01.06.2026 8:01, Rafał Chabasiński

Nocleg pod namiotem w Tatrach może kosztować życie lub co gorsza 1000 zł. W 2020 roku wiatr zrzucił z Zawratu dwie osoby
01.06.2026 7:16, Marcin Szermański
01.06.2026 6:25, Filip Dąbrowski
31.05.2026 20:36, Edyta Wara-Wąsowska
31.05.2026 15:03, Filip Dąbrowski
31.05.2026 13:33, Jakub Bilski
31.05.2026 13:33, Marcin Szermański
31.05.2026 13:26, Joanna Świba
31.05.2026 11:36, Marcin Szermański
31.05.2026 10:28, Mateusz Krakowski
31.05.2026 9:11, Rafał Chabasiński
31.05.2026 8:31, Piotr Janus
31.05.2026 8:05, Aleksandra Smusz
31.05.2026 8:02, Rafał Chabasiński
31.05.2026 7:45, Rafał Chabasiński
31.05.2026 6:28, Rafał Chabasiński


























