1. Bezprawnik -
  2. Finanse -
  3. Przy sprzedaży mieszkania notarialne konto depozytowe może uratować cię przed katastrofą

Przy sprzedaży mieszkania notarialne konto depozytowe może uratować cię przed katastrofą

Przy sprzedaży mieszkania emocje bywają większe niż podczas egzaminu na prawo jazdy. Sprzedający zastanawia się, czy pieniądze na pewno pojawią się na koncie, a kupujący nie ma gwarancji, że po wykonaniu przelewu rzeczywiście stanie się właścicielem nieruchomości bez potrzeby pokonania dziesięciu przeszkód po drodze. Pośrodku morza dylematów stron znajduje się depozyt notarialny. Działa jak poduszka bezpieczeństwa.

Miłosz Magrzyk01.06.2026 15:54
Finanse

Sprzedający nie musi wierzyć wyłącznie w zapewnienia kupującego, a nabywca nie ryzykuje przekazania ogromnej kwoty bez zabezpieczenia. Istnieje zresztą więcej sposobów na to, jak się zabezpieczyć sprzedając mieszkanie, ale depozyt należy do najpopularniejszych.

Czym właściwie jest depozyt notarialny?

Definicję depozytu notarialnego znajdziemy w art. 108 ustawy – Prawo o notariacie. Przepisy pozwalają notariuszowi przyjmować na przechowanie pieniądze oraz papiery wartościowe w celu wydania ich wskazanej osobie lub jej następcy prawnemu po spełnieniu warunków.

Depozyt notarialny najczęściej wykorzystywany jest podczas sprzedaży nieruchomości. To rozwiązanie stworzone, by ograniczyć ryzyko związane z przepływem dużych sum. Notariusz staje się neutralnym strażnikiem. Nie opowiada się po żadnej stronie i działa wyłącznie według ustalonych ustawowo zasad.

Z przyjęcia depozytu notariusz spisuje protokół, w którym wymienia datę przyjęcia, ustala tożsamość osoby składającej, datę mającego nastąpić wydania oraz imię, nazwisko i miejsce zamieszkania osoby odbierającej depozyt. Wydanie depozytu następuje za pokwitowaniem.

Depozyt notarialny jako bufor bezpieczeństwa między kupującym a sprzedającym

Nie wyobrażajmy sobie depozytu jako gotówki zamkniętej w kancelaryjnym sejfie, pilnowanej przez notariusza niczym skarb na wyspie. Wygląda to mniej spektakularnie niż w filmach. Pieniądze trafiają na rachunek depozytowy kancelarii notarialnej. To nic innego jak odrębne konto bankowe, z którego notariusz nie może korzystać prywatnie.

Kiedy pieniądze trafiają do sprzedającego

Kapitał pozostaje tam do czasu spełnienia warunku określonego przez strony transakcji. Najczęściej chodzi o podpisanie aktu notarialnego przenoszącego własność nieruchomości albo dokonanie wpisów w księdze wieczystej. Warto wiedzieć, że wpis do księgi wieczystej ma kluczowe znaczenie dla ujawnienia prawa własności. Po jego dokonaniu pieniądze trafiają do sprzedającego.

Depozyt notarialny uchodzi za jedno z najbezpieczniejszych rozwiązań przy zakupie mieszkania czy domu. Sprzedający ma pewność, że fundusze są zabezpieczone, a kupujący wie, że pieniądze nie znikną szybciej niż wolny termin u notariusza w środku sezonu urlopowego. Jeszcze przed transakcją warto natomiast samodzielnie przejrzeć księgi wieczyste, by poznać stan prawny nieruchomości.

Depozyt notarialny to luksus dla psychiki, a za luksus trzeba zapłacić

Notariusz nie ustala opłat całkowicie dowolnie. Koszty założenia depozytu notarialnego regulowane są przez Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej. Generalnie lepiej się pospieszyć, bo wizyta u notariusza będzie jeszcze droższa.

Ile kosztuje założenie depozytu notarialnego

Wysokość opłaty zależy od wartości depozytu. Dla wartości do 3000 zł stawka maksymalna wynosi 100 zł, powyżej 3000 zł do 10.000 zł – 100 zł + 3% od nadwyżki powyżej 3000 zł, powyżej 10.000 zł do 30.000 zł – 310 zł + 2% od nadwyżki powyżej 10.000 zł itd.; przy wyższych sumach stopniowo wzrasta. Za przyjęcie pieniędzy na przechowanie pobierana jest połowa maksymalnej stawki. Przy czym miejmy na uwadze, że pełna taksa notarialna 2020 to nie cennik z kamienia. Można zejść nawet do symbolicznej kwoty, ale notariusz sam tego nie zaproponuje.

Notariusz nie sprawdza wszystkiego – obalamy mity

Pamiętaj, że wokół pracy notariuszy narosło przez lata mnóstwo mitów. Niektórzy ludzie są przekonani, że notariusz zajmuje się niemal wszystkim – od oglądania mieszkania po sprawdzanie przelewów. Notariusz absolutnie nie jeździ oglądać nieruchomości przed podpisaniem aktu przez klienta i nie prześwietla wyciągów bankowych nabywcy. Jeśli strony zgodnie oświadczają, że cena została zapłacona, notariusz opiera się na tych oświadczeniach.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi