UPC wymuszając korzystanie z ich routera łamie prawo unijne. Inni dostawcy zresztą też
W nadesłanym do redakcji liście czytelnik zwrócił się z prośbą o wyjaśnienie, czy dostawca internetu - w tym przypadku UPC, nie łamie prawa europejskiego nakazując łączenie się z internetem za pomocą urządzenia dostarczonego przez operatora. Sprawdźmy to.

Dostawca internetu w swoim regulaminie zastrzega, że korzystanie z sieci jest możliwe wyłącznie przy użyciu sprzętu przez niego dostarczonego. Nasz czytelnik skontaktował się w tej sprawie Urzędem Komunikacji Elektronicznej. Poprosił o zbadanie zgodności stanowiska dostawcy internetu - UPC, jego Regulaminu świadczenia usług z postanowieniami prawa oraz z uwzględnieniem aspektów technicznych. Dyrektywa unijna 2008/63/WE z dnia 20 czerwca 2008 r. w sprawie konkurencji na rynkach końcowych urządzeń telekomunikacyjnych w motywie 5 stwierdza, że:
Dostawca internetu stoi na innym stanowisku
W odpowiedzi na zapytanie czytelnika Urząd Komunikacji Elektronicznej wystąpił do UPC, z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie. UPC w złożonym wyjaśnieniu potwierdziła, że nie akceptuje stosowania innych urządzeń niż te, które sama oferuje. Ale nie zgodziła się ze stwierdzeniem, że w ten sposób narusza postanowienia dyrektywy. W związku ze stanowiskiem UPC Urząd Komunikacji Elektronicznej przekazał zapytanie do działu zajmującego się problemami prawnymi i technicznymi. Poinformował czytelnika, że sprawdzą czy faktycznie Regulamin świadczenia usług UPC nie narusza przepisów prawa. Zapowiedział, że w przypadku stwierdzenie niezgodności urząd podejmie działania. Do dzisiaj czytelnik nie dowiedział się, czy coś dalej dzieje się w jego sprawie. Ciekawiej robi się dalej. UKE stwierdził, że czytelnik podpisał umowę, więc zaakceptował warunki świadczenia usług określone przez dostawcę w umowie, regulaminie i cenniku. Ostrzegł również czytelnika, że nieprzestrzeganie warunków umowy może skutkować jej wypowiedzeniem z winy klienta i nałożeniem kary za niedotrzymanie warunków umowy.
Kto ma rację? Czytelnik, czy dostawca internetu?
Zacznijmy od Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady 2015/2120 z dnia 25 listopada 2015, ustanawiającego środki dotyczące dostępu do otwartego internetu oraz zmieniające dyrektywę 2002/22/WE w sprawie usługi powszechnej i związanych z sieciami i usługami łączności elektronicznej praw użytkowników, a także rozporządzenie (UE) nr 531/2012 w sprawie roamingu w publicznych sieciach łączności ruchomej wewnątrz Unii. W nim znajdziemy taki zapis:
To samo rozporządzenie mówi wprost, że postanowienia umowne uzgodnione między dostawcami usług dostępu do internetu a użytkownikami końcowymi, dotyczące warunków finansowych i technicznych oraz cech usług dostępu do internetu, takich jak cena, ilości danych lub prędkości, oraz jakiekolwiek praktyki handlowe dostawców usług dostępu do internetu, nie mogą ograniczać korzystania przez użytkowników końcowych z ich praw określonych w ust. 1. A jakie prawa zostały wymienione w ustępie pierwszym? Użytkownicy końcowi mają prawo [...] do korzystania z wybranych urządzeń końcowych, niezależnie od lokalizacji użytkownika końcowego lub dostawcy usług.
Wniosek jest jeden dostawca internetu ograniczając wybór sprzętu do wskazanego przez siebie narusza przepisy unijne.
A dlaczego dostawca internetu wymusza na użytkowniku swój sprzęt?
Zgodnie z danymi za 2018 r. UPC ma 1.45 mln klientów. Wyobraźmy sobie sytuację, że korzystają oni z własnego sprzętu. Rodzi to problem w standaryzacji usługi. Na jednym routerze internet będzie działał lepiej, na drugim gorzej. Do kogo zadzwoni zdenerwowany użytkownik, któremu po raz kolejny Netflix odmawia posłuszeństwa? Do swojego dostawcy internetu. Po drugiej stronie słuchawki pracownik działu technicznego będzie musiał ustalić z jakiego sprzętu korzysta użytkownik. Następnie odszukać instrukcję konfiguracyjną. Wydłuża to czas na diagnozę i rozwiązanie problemu. Mając jedno, dwa urządzenia w ofercie dostawca internetu ujednolica konfiguracje i procedury. Ponadto dochodzi problem z autoryzacją obcych urządzeń wpiętych do sieci. Ma to związek z kwestiami bezpieczeństwa dla całej infrastruktury.
Czekamy z niecierpliwością na opinię od działu prawnego UKE w tej sprawie. Jak udowodniliśmy wyżej - postanowienia Regulaminu świadczenia usług oraz wymuszenie stosowania własnego sprzętu stoją w sprzeczności z prawem unijnym. Przypominamy, że rozporządzenie wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane w państwach członkowskich. Adresatami rozporządzeń są również przedsiębiorstwa działające na terenie Unii Europejskiej.

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























