- Bezprawnik -
- Prawo -
- Linia lotnicza odsyła do pośrednika, pośrednik do linii. Ten ping-pong twoimi pieniędzmi ma się skończyć
Linia lotnicza odsyła do pośrednika, pośrednik do linii. Ten ping-pong twoimi pieniędzmi ma się skończyć
Kupujemy bilet przez internetową platformę, lot zostaje odwołany, a odzyskanie pieniędzy wymaga ustalenia, kto właściwie powinien je oddać. Parlament Europejski zatwierdził przepisy, które mają uporządkować ten mechanizm. Będzie też wspólny formularz roszczeń. Na zastosowanie zmian trzeba jednak poczekać.
Głosowanie w Parlamencie Europejskim nie zmienia dzisiejszych reklamacji
20 października Parlament Europejski poparł regulację 652 głosami do 2, przy 8 wstrzymujących się. Potrzebna jest jeszcze formalna zgoda Rady UE i publikacja aktu, a nowe przepisy mają być stosowane od 23 października 2027 roku. Dzisiejsze roszczenia nie będą więc jeszcze rozpatrywane według zapowiedzianej procedury. To kolejny przypadek, w którym UE zmienia prawa pasażerów, ale na efekty trzeba poczekać.
Prawo do odzyskania pieniędzy za odwołany lot istnieje już dzisiaj. Pasażer może wybrać zwrot zamiast zaproponowanej podróży zastępczej, a przepisy przewidują na oddanie należności siedem dni. Gdy przewoźnik zawiedzie, nowy bilet nie zawsze trzeba opłacać z własnej kieszeni. Nowe zasady mają przede wszystkim uporządkować sytuację, w której bilet kupiliśmy przez pośrednika. Sam zakup na platformie rezerwacyjnej nie powinien przecież oznaczać, że musimy później odtwarzać drogę naszych pieniędzy między firmami.
Zwrot za bilet kupiony u pośrednika: dwa przelewy i co do zasady dwa tygodnie
Jeżeli pośrednik opłacił bilet ze swojego konta, linia będzie miała siedem dni od wyboru zwrotu przez pasażera na przekazanie mu pieniędzy. Pośrednik dostanie kolejne siedem dni na oddanie należności podróżnemu. Zasadniczo zwrot obejmie również pobraną prowizję. Jest jednak wyjątek – niezależne mikrofirmy będą mogły zatrzymać określoną część swojej opłaty, jeśli wyraźnie uprzedzą o tym już na początku rezerwacji.
Co, jeśli pieniądze utkną u pośrednika
Gdy natomiast pieniądze wracają bezpośrednio od przewoźnika do pasażera, pozostanie termin siedmiodniowy. Jeśli w ciągu 14 dni od wyboru zwrotu linia nie otrzyma potwierdzenia wypłaty przez pośrednika, będzie musiała skontaktować się z pasażerem najpóźniej następnego dnia. Poprosi o dane do przelewu oraz potwierdzenie zapłaconej ceny i ewentualnej prowizji. Na zwrot będzie miała siedem dni od otrzymania tych informacji. Mechanizm przewiduje więc również wyjście awaryjne, gdy pieniądze utkną po drodze.
Wspólny formularz roszczeń. Zwrot biletu i odszkodowanie to dwie różne rzeczy
Komisja Europejska ma udostępnić wspólny formularz roszczeń we wszystkich językach UE. Będzie można wystąpić za jego pomocą zarówno o zwrot należności, jak i o odszkodowanie, choć nadal dopuszczalne pozostaną inne sposoby zgłoszenia sprawy. Tych dwóch świadczeń nie należy jednak utożsamiać.
Zwrot oznacza odzyskanie pieniędzy za podróż, z której rezygnujemy wskutek odwołania. Odszkodowanie jest dodatkową rekompensatą, wynoszącą zasadniczo 250, 400 albo 600 euro, zależnie od odległości i okoliczności. Podobnie jak odszkodowanie za opóźniony lot samolotu, nie przysługuje ono automatycznie przy każdym odwołanym locie.
Dobrze pokazuje to scenariusz: lot odwołany przez burzę – co wtedy? Takie nadzwyczajne okoliczności mogą zwolnić przewoźnika z wypłaty odszkodowania, ale nie odbierają pasażerowi możliwości wybrania zwrotu ceny biletu.
Bezpłatny lot opiekuna osoby z niepełnosprawnością pod określonymi warunkami
Regulacja obejmuje również pomoc osobom z niepełnosprawnościami lub ograniczoną mobilnością. Jeżeli przewoźnik wymaga obecności osoby towarzyszącej ze względów bezpieczeństwa i sam nie może zapewnić potrzebnej pomocy, wybrany przez pasażera towarzysz ma polecieć bezpłatnie i siedzieć obok niego. Przypomina to inną dyskutowaną w UE kwestię, czyli rozsadzanie rodziców i dzieci w samolocie.
Nie oznacza to więc darmowego biletu dla każdego opiekuna przy każdej podróży. Krajowe organy nadzoru mają też prowadzić kontrole i audyty bez konieczności czekania na skargę pasażera. Ułatwienie składania wniosków ma zatem iść w parze ze sprawdzaniem, czy firmy rzeczywiście wykonują swoje obowiązki.










