Co jest droższe, niż iPhone 11? Na przykład zniszczenie smartfona Apple, jego cena winduje też koszty sądowe

Na wesoło Technologie Zakupy dołącz do dyskusji (38) 11.09.2019
Co jest droższe, niż iPhone 11? Na przykład zniszczenie smartfona Apple, jego cena winduje też koszty sądowe

Udostępnij

Tomasz Laba

Najważniejsza konferencja technologiczna tego roku już za nami. Apple, jak każdego roku, zaprezentował światu najnowsze modele swojego flagowego produktu. iPhone 11 Pro, jak można było się domyślić, po raz kolejny jest najdroższym telefonem w historii. Ile kosztuje iPhone 11? 

Cały świat z zapartym tchem obserwował, jak w Cupertino Tim Cook prezentował najnowszy model swojego flagowego produktu. iPhone 11, po raz kolejny amazing, breathtaking i revolutionary, jest również najzwyczajniej w świecie expensive. Apple zaprezentowało dwa warianty iPhone 11. Są to iPhone 11 i iPhone 11 Pro. Podobnie jak iPhone XS Max w ubiegłym roku, iPhone 11 Pro w swojej najlepszej wersji jest najdroższym telefonem obecnie sprzedawanym w Polsce. Przypomnijmy, że cena ubiegłorocznego flagowca Apple w dniu premiery wynosiła 7 219,00 zł. Ile kosztuje iPhone 11 Pro w oficjalnej polskiej dystrybucji?  7449,00 zł w swojej najdroższej wersji z pamięcią o pojemności 512 gb.

Ile kosztuje iPhone 11?

Wyobraźmy sobie taką oto scenkę, w której pracownik za swoje minimalne wynagrodzenie 2021 zaszalał i kupił sobie najnowszego iPhone 11 Pro. Oczywiście wzbudziło to niemałe zainteresowanie znajomych z biura, którzy tłumnie rzucili się do oglądania i dotykania najnowszego cudu rodem z Cupertino. Wtedy jeden z kolegów niezdarnie złapał telefon, który wyślizgnął mu się z ręki, w następstwie czego telefon roztrzaskał się na kawałki. Wymarzona sytuacja dla każdego studenta prawa, który szybko znajdzie prawne rozwiązanie z tej przykrej przecież sytuacji. Będzie pozew o odszkodowanie, rzuci szybko i z pewnością przytoczy art.415 kodeksu cywilnego, który brzmi:

Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.

Koszty sądowej zabawy w taki pozew są oczywiście uzależnione od tego, ile kosztuje iPhone 11. Niedawna podwyżka opłat sądowych sprawiła, że wcale nie jest to tania zabawa. Opłata sądowa wnoszona jest wraz ze złożeniem pozwu, a jej wysokość jest co do zasady, uzależniona od wartości dochodzonego roszczenia. Można bardzo łatwo sprawdzić, ile może nas kosztować dochodzenie odszkodowania za zniszczenie najnowszego iPhone 11 przed sądem.

Od tego ile kosztuje iPhone 11 uzależniona jest wysokość opłaty sądowej

Art. 13 1. W sprawach o prawa majątkowe pobiera się od pisma opłatę stałą ustaloną według wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu zaskarżenia wynoszącej:
4) ponad 4000 złotych do 7500 złotych – w kwocie 400 złotych;

Właśnie tyle trzeba będzie zapłacić w sądowej kasie przy składaniu pozwu. Tylko rzutem na taśmę Apple tak ukształtowało cenę telefonu, że jego wartość nie przekroczyła kolejnego ustawowego progu opłaty. 51 zł więcej, a za nasz fikcyjny pozew trzeba by było zapłacić w kasie 500 zł.

Prawnicy z zaciekawieniem powinni sprawdzić, ile kosztuje iPhone 11. Jeżeli pomoc studenta prawa okaże się niewystarczająca, warto zastanowić się nad zaangażowaniem do pomocy prawnika. Koszty zastępstwa procesowego 2019, które sąd może zasądzić na rzecz wygranej strony, również uzależnione są od wysokości dochodzonego roszczenia. Również i w tym wypadku to, ile kosztuje iPhone 11, determinuje ich wysokość. Bardzo łatwo można zatem sprawdzić, że za reprezentowanie w sprawie o odszkodowanie za zniszczenie nowiutkiego iPhone 11 pełnomocnik zarobi 1800 zł.

  • powyżej 5000 zł do 10 000 zł – 1800 zł.

Trzeba uczciwie przyznać, że tegoroczna konferencja Apple nie rzuciła na kolana. Zaprezentowane telefony nie mają w sobie takiego efektu wow, jakiego wielu z nas mogło się wcześniej spodziewać. Szczegółową ocenę pozostawiam jednak miłośnikom nowych technologii. Przedsiębiorcom planującym kupno telefonu na firmę polecam sprawdzić, ile kosztuje iPhone 11 na firmę. Okazuje się, że cena podstawowego wariantu wcale nie jest tak powalająca, jak mogłoby się wydawać.