- Bezprawnik -
- prawo-karne -
- Uparty sąsiad chce udowodnić, kto jest królem tej dżungli. W tym celu zapchał komin, żeby zaczadzić sąsiadów, którzy zwracali mu uwagę
Uparty sąsiad chce udowodnić, kto jest królem tej dżungli. W tym celu zapchał komin, żeby zaczadzić sąsiadów, którzy zwracali mu uwagę
Nawet najlepsze i najdroższe mieszkanie w najbardziej prestiżowej części miasta zmieni się w piekło, jeżeli sąsiedzi będą na każdym kroku uprzykrzać nam życie. Pozostawianie karteczek z uprzejmymi prośbami czy stukanie w kaloryfer to jedno, a zatykanie komina domu to nie tylko chamstwo, a wręcz przestępstwo.

Teoretycznie ludzie są istotami społecznymi. Dzięki temu, że nasi przodkowie organizowali się w grupy, mieliśmy zdecydowanie większe szanse na przetrwanie w świecie pełnym drapieżników. Teraz żyjemy w skupiskach setek tysięcy ludzi i mogłoby się wydawać, że umiejętności komunikacyjne powinny być czymś, co wysysamy z mlekiem matki. To niestety tylko teoria, a praktyka jest zupełnie inna. Nie trzeba daleko szukać, wystarczy spojrzeć na stosunki sąsiedzkie. W najlepszym przypadku te są najwyżej obojętne. Niestety równie często przeradzają się w otwartą wojnę. To akurat jest wyjściem najgorszym z możliwych, ponieważ każdemu powinno zależeć na tym, żeby żyć w zgodzie z osobami, które każdego dnia mijamy na klatce schodowej.
Sytuacja, w jakiej znalazł się pewien internauta, zdecydowanie różni się od typowych sąsiedzkich konfliktów. W historii nie ma stukania w kaloryfer czy zostawiania karteczek z uprzejmymi prośbami o zachowanie ciszy po 22. Źródła konfliktu można się doszukiwać w przekonaniu, że skoro coś działa od wielu lat, to najwidoczniej jest zrobione dobrze. Z tym że nie jest i powoduje zagrożenie dla wszystkich mieszkańców. Mężczyzna oczywiście próbował sprawę załatwić, jak na dorosłych ludzi przystało, ale niestety nie wszystkim zależy na rozwiązywaniu problemów. Z bezsilności postanowił podzielić się swoją historią na internetowym forum w poszukiwaniu pomocy.
Sąsiad zapchał komin wrzucając do niego cegłę
Łatwo można się domyślić, że wyniki inspekcji kominiarza zostały skwitowane śmiechem. Uparty sąsiad wszystko wie lepiej, a skoro specjalista twierdzi inaczej, to zapewne został zaangażowany po znajomości. Mimo wszystko sprawa na tym powinna się zakończyć. Mogłoby się wydawać, że zlokalizowana usterka to problem sąsiada krzykacza. W końcu to on odczuwa skutki złego stanu technicznego komina i jemu powinno zależeć na tym, żeby to naprawić. Niestety z sobie tylko znanych powodów nie tylko ignoruje wskazania kominiarzy, ale na wszystkie uwagi i prośby o wykonanie napraw reaguje groźbami i wyzwiskami. Najwidoczniej komin jest na tyle ważnym elementem jego życia, że nawet jego drobne modyfikacje nie wchodzą w grę. Może wynika to z obaw, że przez naprawiony komin nie przeciśnie się święty Mikołaj?
Takie sytuacje mają jednak to do siebie, że gdy wszystkie emocje już opadną, to górę bierze rozsądek i zaczyna się szukać rozwiązania problemu. Niestety nie w tym przypadku. Po kilku miesiącach względnego spokoju internauta z przerażeniem odkrył, że groźby sąsiada, to nie czcze gadanie.
Sąsiad zapchał komin - czy coś mu za to grozi?
Oczywiście zdaniem wezwanych policjantów nie powinno się zbytnio sugerować. Opisane zachowanie sąsiada, który zapycha komin wrzucając do niego komin można zakwalifikować jako przestępstwo. Narażenie na niebezpieczeństwo jest zagrożone karą nawet 3 lat pozbawienia wolności.
Podobne przepisy można znaleźć również w prawie budowlanym, które nie tylko nakładają na właścicieli i zarządców budynków dbanie o ich należyty stan techniczny, ale także nakładają sankcje za złe wykonywanie zarządu.
Niewątpliwie ta sąsiedzka kłótnia już dawno przeszła z etapu zwykłej immisji do całkiem poważnej sprawy. To już nie tylko groźby, a realne zagrożenie dla życia i mienia. Nie tylko sąsiada, z którym nie jest nam po drodze, ale wszystkich mieszkańców tego budynku. Zastanawiam się tylko co trzeba mieć w głowie, żeby do komina wrzucać cegłę?
zobacz więcej:
16.04.2026 12:13, Marcin Szermański
16.04.2026 11:25, Piotr Janus
16.04.2026 10:39, Edyta Wara-Wąsowska
16.04.2026 10:00, Marcin Szermański
16.04.2026 9:26, Mateusz Krakowski
16.04.2026 8:43, Edyta Wara-Wąsowska
16.04.2026 7:48, Jakub Bilski
16.04.2026 6:59, Mateusz Krakowski

Tor Poznań znów otwarty po 24 godzinach. GIOŚ złamał się pod presją całego internetu i na złość deweloperom
15.04.2026 23:04, Jakub Bilski
15.04.2026 19:25, Jerzy Wilczek
15.04.2026 15:36, Aleksandra Smusz

Koniec z „byciem gościem u taty" po rozwodzie rodziców. Ten model opieki stawia dziecko na pierwszym miejscu
15.04.2026 14:47, Miłosz Magrzyk
15.04.2026 14:03, Piotr Janus
15.04.2026 13:19, Rafał Chabasiński
15.04.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 11:43, Joanna Świba
15.04.2026 10:49, Joanna Świba
15.04.2026 10:02, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 9:20, Mateusz Krakowski
15.04.2026 8:34, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 7:48, Joanna Świba
15.04.2026 7:12, Joanna Świba

W Poznaniu zamykają jedyny poważny tor samochodowy, bo kilka lat temu pobudowali się obok niego ludzie
14.04.2026 20:33, Jakub Bilski
14.04.2026 19:48, Filip Dąbrowski
14.04.2026 19:17, Filip Dąbrowski
14.04.2026 16:01, Marcin Szermański
14.04.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
14.04.2026 15:06, Mariusz Lewandowski


























