- Bezprawnik -
- Finanse -
- Będą wyższe mandaty, a drogowi piraci zapłacą wyższe OC
Będą wyższe mandaty, a drogowi piraci zapłacą wyższe OC
Od tak dawna nie zmieniano w Polsce taryfikatora mandatów, że ich wysokość przestała zniechęcać do łamania przepisów. Polskie drogi należą do najniebezpieczniejszych w Europie. Tym rządzący tłumaczą zamiar podniesienie mandatów. Chcą też, by ci, którzy często łamią przepisy płacili wyższe składki OC.

Będą droższe mandaty i OC
Projekt, wprowadzający podwyżki mandatów i połączenie wysokości składek z ilością punktów karnych powstaje w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. "Rzeczpospolita" podała, że mandat w maksymalnej wysokości miałby wynosić 1500 zł. Wcześniej padały nawet większe kwoty. Rząd ma sojusznika w Polskiej Izbie Ubezpieczycieli. Ta podaje, że w zeszłym roku z tytułu OC wypłaciła odszkodowania i świadczenia na kwotę 4,5 mld złotych. PIU od dawna postuluje, by ubezpieczyciele mieli wgląd w informacje o mandatach. Jej eksperci tłumaczą, że takie powiązanie jest sprawiedliwe. Kto jeździ bezpiecznie, będzie miał taniej. Kto na drodze szaleje, zapłaci więcej, a jak wynika z badań PIU, jako kierowcy podchodzimy dość swobodnie do przepisów. Co 3 kierowca, w badaniu przeprowadzonym dla PIU, uważa, że przekroczenie prędkości o 20 km/h w terenie zabudowanych jest bezpieczne, 38 procent dopuszcza wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, a co 5 znajduje usprawiedliwienie dla wyprzedzania na trzeciego. Efekt, ponad 23 tysiące wypadków, 2491 zabitych i ponad 26 tys. rannych w minionym roku. W większości zawinił kierowca, bo nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, jechał za szybko czy nie zatrzymał się przed pasami, na które wszedł pieszy.
Groźnie na polskich drogach
Takie statystyki sprawiają, że polskie drogi należą do najbardziej niebezpiecznych w UE. Jednak PIU zwraca uwagę, że winni temu są nie tylko kierowcy. Swoje robią też przepisy, infrastruktura, złe oznaczenia dróg, no i nadmiar znaków. Według specjalistów cierpimy na "znakozę". Stawia się znaki, bo coś się remontuje, potem ustawia się nowe, pozostawiając stare. To sprawia, że kierowcy zaczynają traktować oznakowanie, jako orientacyjne, a nie bezwzględnie obowiązujące.
Kiedy możemy się spodziewać nowych przepisów? Dokładnie nie wiadomo, ale wiceminister MSWiA, Maciej Wąski, zapowiedział w mediach, że prace są na ukończeniu.
zobacz więcej:

Tor Poznań znów otwarty po 24 godzinach. GIOŚ złamał się pod presją całego internetu i na złość deweloperom
15.04.2026 23:04, Jakub Bilski
15.04.2026 19:25, Jerzy Wilczek
15.04.2026 15:36, Aleksandra Smusz

Koniec z „byciem gościem u taty" po rozwodzie rodziców. Ten model opieki stawia dziecko na pierwszym miejscu
15.04.2026 14:47, Miłosz Magrzyk
15.04.2026 14:03, Piotr Janus
15.04.2026 13:19, Rafał Chabasiński
15.04.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 11:43, Joanna Świba
15.04.2026 10:49, Joanna Świba
15.04.2026 10:02, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 9:20, Mateusz Krakowski
15.04.2026 8:34, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 7:48, Joanna Świba
15.04.2026 7:12, Joanna Świba

W Poznaniu zamykają jedyny poważny tor samochodowy, bo kilka lat temu pobudowali się obok niego ludzie
14.04.2026 20:33, Jakub Bilski
14.04.2026 19:48, Filip Dąbrowski
14.04.2026 19:17, Filip Dąbrowski
14.04.2026 16:01, Marcin Szermański
14.04.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
14.04.2026 15:06, Mariusz Lewandowski
14.04.2026 13:43, Miłosz Magrzyk
14.04.2026 12:59, Marcin Szermański
14.04.2026 12:22, Edyta Wara-Wąsowska
14.04.2026 11:38, Mateusz Krakowski
14.04.2026 10:08, Edyta Wara-Wąsowska
14.04.2026 9:20, Mateusz Krakowski


























