- Home -
- Technologie -
- Napisał do nas jeden z aresztowanych sprzedawców gier PSN na Allegro!
Napisał do nas jeden z aresztowanych sprzedawców gier PSN na Allegro!
Opisywane przez nas w weekend wydarzenia odbiły się szerokim echem w polskiej prasie o grach, ale nie spodziewaliśmy się, że odniosą się do nich nawet bezpośrednio zainteresowani.

Jeżeli nie śledziliście historii zbyt uważnie, warto przypomnieć ją sobie krok po kroku:
Napisał do nas jeden z bohaterów ostatniej z opisanych historii. Poprosił o zachowanie anonimowości, jednocześnie wyrażając zgodę na przedstawienie swojego stanowiska w powyższej sprawie. A jest ono, cóż - "nie jest tak jak opisywała policja".
Gry PSN z Allegro
Przede wszystkim z informacji uzyskanych od jednego ze sprzedawców udało nam się ustalić, iż podmiotem zainteresowanym bezpośrednim rozwiązaniem problemu sprzedawania dostępu do kont PSN na Allegro jest Sony. Wydaje się więc, że w tym kontekście producentowi konsoli zależy przede wszystkim na rozwiązaniu problemu sprzedawców i kupujący mogą - ale to tylko moje założenie - spać spokojnie. Co nie znaczy, że policja nie będzie ich nadal przesłuchiwała w charakterze świadka. Zwłaszcza, że odkąd nasze weekendowe wpisy zostały nagłośnione przez ważne serwisy o grach - coraz większa liczba graczy przyznaje się, że również kontaktowali się z nimi funkcjonariusze (ale bez stawiania zarzutów).
Jak przyznaje autor listu do redakcji, obecna sytuacja jest daleka od tej przedstawionej na stronie policji i pogłoski o tym, że w najbliższych latach z gier czeka go tylko makao w celi, są poważnie przesadzone.
Zdaniem bezpośrednio zainteresowanego prokuratura ma poważny problem z ugryzieniem tej sytuacji, ponieważ w obliczu tak prowadzonej działalności trudno jest przypisać zainteresowanym świadomość bezprawności ich działań. Prokuraturze nie pomaga też fakt, iż sprzedawcy działali w formie oficjalnej działalności gospodarczej, co niejako świadczy o ich błędnym przeświadczeniu co do stanu prawnego udostępnianych kont.
Co jednak najważniejsze - strony zawarły też ugodę finansową z prawnikami Sony, która jednak nabierze mocy jedynie w sytuacji, w której prokuratura zdecyduje się na prowadzenie postępowania. Kwota ugody (do wiadomości redakcji) jest odczuwalna, choć wcale nie zwalająca z nóg, co może niejako wskazywać na to, że w tym konkretnym wypadku Sony okazało allegrowym handlarzom nieco zrozumienia. Faktem jest jednak, że bohaterowie poprzedniego wpisu, jak wynika z otrzymanego przez redakcję listu, nie prowadzili działalności będącej główną zmorą producenta konsoli.
zobacz więcej:
29.03.2026 12:19, Mateusz Krakowski

Seniorka miała zapłacić 93 zł za paczkę. Obca kobieta w kolejce powiedziała jedno zdanie i zaoszczędziła jej 28 zł
29.03.2026 11:37, Aleksandra Smusz
29.03.2026 10:15, Mateusz Krakowski

Przedszkola każą rodzicom podpisywać zgodę na wezwanie karetki. Co się stanie, gdy jej nie podpiszesz?
29.03.2026 9:01, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 8:21, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 6:22, Mateusz Krakowski
29.03.2026 5:33, Rafał Chabasiński
28.03.2026 20:09, Marcin Szermański
28.03.2026 19:19, Rafał Chabasiński
28.03.2026 18:14, Rafał Chabasiński
28.03.2026 17:03, Rafał Chabasiński
28.03.2026 16:02, Marcin Szermański
28.03.2026 15:10, Miłosz Magrzyk
28.03.2026 14:29, Rafał Chabasiński
28.03.2026 13:24, Piotr Janus
28.03.2026 12:22, Piotr Janus
28.03.2026 10:36, Rafał Chabasiński
28.03.2026 9:24, Marcin Szermański
28.03.2026 8:26, Rafał Chabasiński
28.03.2026 8:16, Mariusz Lewandowski

„Proszę zatrzymać zepsuty produkt". Sklep tylko udaje, że jest miły i tak naprawdę wpuszcza cię w pułapkę
28.03.2026 7:20, Piotr Janus

Właściciele mieszkań w blokach masowo kupują panele na farmach. Rachunki za prąd spadają im o kilkadziesiąt procent
28.03.2026 6:42, Aleksandra Smusz
28.03.2026 4:30, Aleksandra Smusz
27.03.2026 21:47, Aleksandra Smusz
27.03.2026 19:12, Marcin Szermański

























