- Home -
- Państwo -
- Zróbmy sobie nową konstytucję! Wprawdzie nie wiemy co miałoby w niej być, ale będzie niezła heca!
Zróbmy sobie nową konstytucję! Wprawdzie nie wiemy co miałoby w niej być, ale będzie niezła heca!
Trudno jest napisać coś merytorycznego o porannym pomyśle prezydenta Andrzeja Dudy o nowej Konstytucji, skoro to nawet nie projekt, a po prostu slogan polityczny. Taka "IV RP", tylko jeszcze mniej wyświechtana.

Gdyby nawet przyjąć, że projekt zmiany - czy też raczej powstania nowej - Konstytucji jest traktowany poważnie, to trudno byłoby odmówić prezydentowi, że zawodowo kręci na siebie bat, ponieważ ostatnie lata generalnie pokazały, że żyjemy w ustrojowej nierównowadze, gdzie prezydent jest albo o wiele za mocny, albo o wiele za słaby. W zależności od aktualnej sytuacji politycznej w kraju występuje w roli sabotażysty działań rządu czy parlamentu lub też posłusznego notariusza.
Jest co zmieniać, bo jesteśmy bogatsi o dwadzieścia lat doświadczeń, Sejm jest za duży, Senat niepotrzebny, może wreszcie wypadałoby tym biednym homoseksualistom dać te związki partnerskie czy małżeństwa, skoro to i tak nikomu nie przeszkadza. Obecna Konstytucja, choć trzyma się całkiem nieźle, była przecież pisana raczej "na chwilę", by jakoś oczyścić się z pozostałości PRL-u. Ja jej słabość dostrzegam przede wszystkim w kwestiach ustrojowych, gdyż niektóre instytucje państwa bardzo szybko okazały się zbędne i potęgują jedynie biurokrację lub - jak mawia pewien znany muzyk - partiokrację.
Natomiast na zmianę Konstytucji nie ma oczywiście najmniejszych szans
Pomijam już te wszystkie polityczne aspekty, gdy prezydent jawnie kpiący sobie z Konstytucji domaga się powołania nowej. Przede wszystkim rzeczywistość polityczna wygląda w taki sposób, że ani w tej kadencji, ani w jakiejkolwiek innej, nie dostrzegam najmniejszych szans na zmiany istniejącej lub stworzenie nowej ustawy zasadniczej.
Konstytucja, bardzo zresztą słusznie, wymaga zgody 2/3 Sejmu, bezwzględnej większości w Senacie, w obu wypadkach przy spełnieniu wymogów frekwencyjnych. Na końcu w tym konkretnym wypadku, o którym mówił Andrzej Duda, niezbędne byłoby też referendum. I to takie prawdziwe, a nie populistyczne z gatunku "ojejku, jak nam wszystkim źle, czy powinniśmy zmienić Konstytucję?" zanim w ogóle przedstawi się jakiekolwiek kryteria i postulaty.
Tym samym Konstytucja jest pewnego rodzaju aktem kompromisu narodowego, na który oczywiście nie widzę najmniejszych szans. Nasza klasa polityczna jest niestety infantylna i nie ma najmniejszych szans żeby dogadali się w kwestii stworzenia nowej Konstytucji. PiS, jak to PiS. Jest tym chłopcem, który na boisku do piłki nożnej cały czas łapie piłkę w ręce, kozłuje, a usunięty z boiska wspina się na drzewo, zaczyna rzucać we wszystkich kamieniami, by na końcu pobiec na skargę do "Pani". Ale i Platforma Obywatelska nie będzie przyklepywała nawet znakomitego projektu konstytucji, jeśli rywale mieliby ugrać na tym jakieś korzyści polityczne.
Konstytucję zmieniać można, ale nie trzeba
Czy naszej Konstytucji z 1997 roku przydałby się lifting? Delikatny pewnie tak, każdy z nas ma jakąś wizję ustroju. Ja, swoją, z systemem kanclerskich i odchudzonym parlamentem nakreśliłem powyżej. Natomiast należy pamiętać, że to nie są już żarty jak przy kombinowaniu którędy ściągnąć abonament RTV, to bardzo poważna sprawa, od której może zależeć niepodległość państwa. Konstytucja jest bowiem narzędziem umożliwiającym stosunkowo sprawne zarządzanie państwem i chroniącym jego obywateli - jeżeli rządzący i opozycja są przekonani, że mogą zoptymalizować te kwestie, krzyżyk na drogę.
Natomiast nie mam złudzeń co do tego, że w obecnej sytuacji politycznej i jeszcze przez wiele lat po 2019 roku, raczej nie będzie w naszej polityce sytuacji, w której udałoby się dokonać zmian konstytucji. Niech może PiS zajmie się redesignem polskiego godła. To też spodoba się ich elektoratowi, a przy okazji to taki miś orzeł na miarę naszych możliwości.
zobacz więcej:
30.03.2026 16:41, Rafał Chabasiński
30.03.2026 16:02, Piotr Janus
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz
30.03.2026 12:16, Edyta Wara-Wąsowska
30.03.2026 11:47, Mateusz Krakowski
30.03.2026 10:45, Mateusz Krakowski
30.03.2026 9:59, Aleksandra Smusz
30.03.2026 9:04, Marcin Szermański
30.03.2026 8:14, Rafał Chabasiński

Wielki Piątek wolny od pracy. Petycja jest na biurku prezydenta, ale 3 kwietnia 2026 idziesz do pracy
30.03.2026 7:33, Mariusz Lewandowski

31 marca ZUS sprawdzi, kto dostanie trzynastkę. Oto trzy grupy osób, które mogą stracić prawo do 13. emerytury
30.03.2026 7:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:29, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 5:27, Mariusz Lewandowski

Koniec papierowej wysyłki deklaracji. Do 15 kwietnia musisz złożyć PIT elektronicznie albo zapłacisz karę
30.03.2026 4:44, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 4:16, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 19:45, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 19:03, Mariusz Lewandowski

Ewa Kopacz, Robert Biedroń i Dominik Tarczyński razem i pod rękę głosowali za śledzeniem was przez amerykańskie firmy
29.03.2026 18:04, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 12:37, Materiał Partnera Bezprawnika
29.03.2026 12:19, Mateusz Krakowski

Seniorka miała zapłacić 93 zł za paczkę. Obca kobieta w kolejce powiedziała jedno zdanie i zaoszczędziła jej 28 zł
29.03.2026 11:37, Aleksandra Smusz
29.03.2026 10:15, Mateusz Krakowski























