1. Bezprawnik -
  2. Finanse -
  3. RPP gra na czas, ale rynek wie swoje. Raty kredytów mogą znów ostro pójść w górę

RPP gra na czas, ale rynek wie swoje. Raty kredytów mogą znów ostro pójść w górę

Kiedy raty kredytów przestały rosnąć, wielu kredytobiorców odetchnęło z ulgą, licząc na dłuższą stabilizację. Wygląda jednak na to, że ten spokój nie potrwa długo, bo rynki finansowe już teraz przygotowują się na najgorsze. Choć członkowie Rady Polityki Pieniężnej wciąż próbują grać na czas, gwałtownie drożejąca ropa i zaskakujące skoki inflacji mogą ich wkrótce zmusić do podniesienia stóp procentowych.

Cisza przed burzą. Czy na horyzoncie widać już podwyżki stóp procentowych?

Jak wskazuje bankier.pl, obecna sytuacja osób spłacających zobowiązania wobec banków wydaje się wyjątkowo stabilna. Z dostępnych danych wynika jasno, że krótkoterminowe stopy procentowe w naszym kraju znajdują się na najniższym poziomie od czterech lat. Wystarczy przypomnieć, że w ciągu zaledwie ostatnich dwunastu miesięcy zostały one obcięte łącznie aż o 200 punktów bazowych, co daje równe dwa punkty procentowe w dół. To również przełożyło się na sytuację osób spłacających zobowiązania hipoteczne, ponieważ WIBOR maleje po zapowiedzi obniżki stóp i tym samym wpływa na wysokość comiesięcznych rat.

Ostatnie cięcie stóp, o 25 punktów bazowych, miało miejsce na początku marca. Wydaje się jednak, że ten wiosenny ruch ze strony decydentów był wyjątkowo odważny — zapadł on już po amerykańsko-izraelskim ataku na Iran, który ostatecznie doprowadził do inflacyjnego szoku naftowego.

Ceny wymykają się spod kontroli

Nie da się ukryć, że to właśnie rosnące koszty życia spędzają dziś sen z powiek analitykom. Jeszcze w marcu wskaźnik inflacji (CPI) wynosił równe 3 proc. i choć znajdował się powyżej celu NBP (2,5 proc.), to wciąż bezpiecznie mieścił się w dopuszczalnym paśmie odchyleń. Kwiecień przyniósł jednak bardzo nieprzyjemne zaskoczenie — inflacja konsumencka niespodziewanie przyspieszyła do poziomu 3,2 proc.

Drożejąca żywność, paliwa i energia

Dlaczego tak się dzieje? Zaskoczyły nie tylko drożejące paliwa, ale również rosnące ceny żywności oraz nośników energii. Wiele wskazuje też na to, że w górę poszła sama inflacja bazowa. Tym samym widać wyraźnie, że wraca inflacja — to bez wątpienia czytelny sygnał ostrzegawczy, świadczący o tym, że presja z rynków paliwowych zaczęła rozlewać się na pozostałe sektory gospodarki.

Rynek nie wierzy obietnicom bez pokrycia

Mimo tak niepokojących prognoz, rynkowy konsensus zakłada, że Rada Polityki Pieniężnej na zbliżającym się majowym posiedzeniu utrzyma stopy na niezmienionym poziomie. Większość ekonomistów uważa zresztą, że w tym roku RPP nie będzie już luzować polityki monetarnej.

Jak wskazuje bankier.pl, trzeba jednak zauważyć niezwykle silny dysonans między stanowiskiem analityków a tym, jak przyszłość wyceniają inwestorzy. Rentowność dwuletnich obligacji rządowych na początku maja oscylowała wokół 4,60 proc. To oznacza, że w perspektywie najbliższych dwóch lat giełda wycenia stopy procentowe na poziomie niemal 100 punktów bazowych wyższym od obecnego. Potwierdzają to również kontrakty FRA 9x12, sugerujące, że za trzy kwartały trzymiesięczna stopa procentowa dobije do około 4,55 proc. Tym samym scenariusz dotyczący stóp procentowych w 2026 roku, jeszcze niedawno nakreślany przez analityków, znacząco się komplikuje.

Kiedy może zapaść decyzja o podwyżce stóp procentowych?

Jeśli ropa naftowa na światowych giełdach nadal będzie kosztować powyżej stu dolarów za baryłkę, a koszty benzyny nie spadną, podniesienie kosztu pieniądza stanie się nieuniknione. W przeciwnym razie decydenci ryzykują otwartą konfrontację z rynkiem.

Scenariusz na drugie półrocze

Kiedy zatem możemy spodziewać się ewentualnych podwyżek? Zakłada się, że obecny skład Rady będzie usiłował grać na czas, licząc na odblokowanie cieśniny Ormuz. Nawet w przypadku realizacji negatywnego scenariusza ewentualna podwyżka nastąpi raczej nie szybciej niż w drugim półroczu. Po czerwcowym posiedzeniu RPP spotyka się jeszcze w lipcu, ale z kolei sierpniowe obrady mają status „niedecyzyjnych". Z tego względu podwyżka byłaby możliwa najwcześniej na początku września.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi