- Bezprawnik -
- Biznes -
- Uber nie dla wszystkich. Kierowcy będą mieć na to wpływ na to, kto w ogóle będzie miał dostęp do aplikacji
Uber nie dla wszystkich. Kierowcy będą mieć na to wpływ na to, kto w ogóle będzie miał dostęp do aplikacji
O Uberze pisaliśmy na łamach Bezprawnika całkiem często. Zazwyczaj jednak w kontekście zmian wprowadzanych przez firmę lub porównując usługi Ubera z tymi, które oferują taksówkarze. Teraz jednak chodzi o samych klientów. "Trudni" pasażerowie nie skorzystają z Ubera, ponieważ firma wprowadza nowe zasady.

Gwiazdki dla pasażerów
Do tej pory niektórym mogło się wydawać, że to tylko pasażerowie oceniali kierowców Ubera, dzięki czemu inni korzystający z aplikacji wiedzieli, kogo ewentualnie unikać. Okazuje się jednak, że także kierowcy mogą decydować, na jaką ocenę zasłużył ich pasażer. Czy był kulturalny? Nie naśmiecił w aucie? Czy nie awanturował się? Dzięki "gwiazdkom" przyznanym przez innych kierowców kierujący Uberem wiedział przynajmniej wcześniej, z jakim typem pasażera przyjdzie mu się zmierzyć. Teraz jednak firma zmienia zasady gry, i to zdecydowanie na korzyść kierowców.
Okazuje się bowiem, że teraz rankingi pasażerów będą miały realnie wpływały na to, kto będzie korzystać z przejazdu. W konsekwencji "trudni" pasażerowie nie skorzystają z Ubera, ponieważ firma chce... wyrzucać najgorszych klientów z aplikacji. Ci, którzy zbiorą wyjątkowo niepochlebne oceny i znajdą w dolnej części "rankingu" będą musieli liczyć się z tym, że Uberem już więcej nie pojadą. Zgodnie z zapowiedziami firmy z aplikacji mają być "wyrzucani" klienci, którzy będą mieć ocenę "znacznie poniżej średniej". Nie do końca jednak wiadomo, co to właściwie znaczy i jak Uber będzie rozstrzygać sporne sytuacje.
"Trudni" pasażerowie nie skorzystają z Ubera, ale firma podpowie im, jak się poprawić
Zmiany w polityce Ubera względem klientów wynikają z tego, że wielu kierowców miało skarżyć się na zachowanie pasażerów. Okazało się, że niektóre zachowania były nagminne - chodzi o klientów pijanych, wywołujących awantury czy... uprawiających seks w Uberze. W niektórych sytuacjach kierowcy odczuwali duży dyskomfort i nie byli pewni swojego bezpieczeństwa. Z tego względu firma zdecydowała się na ukrócenie podobnych procederów dokonywanych przez klientów.
Co ciekawe, mimo że "trudni" pasażerowie nie skorzystają z Ubera, bo zostaną wyrzuceni z aplikacji, to jest nadzieja dla tych, którzy "zbłądzili", ale jeszcze mają szansę poprawy. Chodzi o klientów z niższymi ocenami, ale jednocześnie na tyle wysokimi, że Uber postanowi przypomnieć im, jak poprawić swoją pozycję w rankingu. Niesforny pasażer otrzyma np. wskazówki dotyczące kulturalnego zachowania podczas przejazdu czy porady na temat tego, czego nie wolno robić w Uberze.
zobacz więcej:
07.05.2026 7:44, Piotr Janus
07.05.2026 6:52, Aleksandra Smusz
06.05.2026 16:02, Marcin Szermański
06.05.2026 15:16, Piotr Janus
06.05.2026 14:33, Joanna Świba
06.05.2026 13:47, Aleksandra Smusz
06.05.2026 13:01, Edyta Wara-Wąsowska
06.05.2026 12:16, Rafał Chabasiński
06.05.2026 11:30, Mateusz Krakowski
06.05.2026 10:43, Aleksandra Smusz
06.05.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
06.05.2026 9:12, Edyta Wara-Wąsowska
06.05.2026 8:24, Aleksandra Smusz
06.05.2026 7:45, Mariusz Lewandowski
05.05.2026 21:11, Rafał Chabasiński
05.05.2026 16:12, Piotr Janus
05.05.2026 15:25, Marcin Szermański
05.05.2026 14:40, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 13:51, Piotr Janus
05.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 12:26, Piotr Janus
05.05.2026 11:26, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 10:37, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 10:12, Mariusz Lewandowski
05.05.2026 10:01, Jakub Bilski
05.05.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 8:24, Mateusz Krakowski
05.05.2026 7:44, Mariusz Lewandowski





























