- Home -
- Zakupy -
- Piwo bezalkoholowe a prośba o dowód osobisty. Lidl w dalszym ciągu nie zna się na przepisach
Piwo bezalkoholowe a prośba o dowód osobisty. Lidl w dalszym ciągu nie zna się na przepisach
Piwo bezalkoholowe a prośba o dowód osobisty - na rzeczony temat pisałem już kilka razy, jednakże Lidl nie jest w dalszym ciągu w stanie zrozumieć, że opinia PARPA nie ma mocy obowiązującego prawa. Jeden z naszych czytelników informuje nas, że sytuacja się nie zmieniła.

Piwo bezalkoholowe a prośba o dowód
Problem sprzedaży piwa bezalkoholowego jest istotny bardziej, niż się to prima facie wydaje. Wymóg pełnoletności, by zakupić ów produkt, nie ma żadnej podstawy prawnej, a każdy, kto bez pozytywnej weryfikacji wieku odmawia sprzedaży piwa bezalkolowego, popełnia wykroczenie, zagrożone karą grzywny do 5000 złotych, bądź mandatem karnym do 500 złotych.
Trzeba podkreślić, że owa odpowiedzialność spoczywa na pracowniku, toteż każdy, kto odmawia sprzedaży piwa bezalkoholowego osobie, która nie ma ukończonych 18 lat/nie okaże dokumentu tożsamości w celu potwierdzenia jej wieku, może podlegać wyżej wymienionej karze.
Niezależnie od powyższego, wiele sklepów w dalszym ciągu wymaga okazania dokumentu podczas sprzedaży piwa bezalkoholowego, a najbardziej wyrazistym przykładem jest Lidl.
Piwo bezalkoholowe w Lidlu
Jedna z naszych czytelniczek wskazuje na fakt, iż Lidl w dalszym ciągu realizuje wątpliwą politykę. Jak wskazuje nasza czytelniczka w wiadomości, wysłanej do naszej redakcji:
Co więcej, Lidl podobno nie odnosi się do sprawy, nawet bezpośrednio o to zapytany.
Czy stanowisko PARPA ma moc obowiązującego prawa?
Stanowisko PARPA przywołałem w jednym ze wpisów. W skrócie chodzi o to, że piwo bezalkoholowe może mieć wpływ na przedwczesną inicjację alkoholową osób niepełnoletnich, więc udzielanie tego typu napojów dzieciom jest moralnie naganne.
Jak PARPA sama słusznie wskazuje, jej opinia nie ma mocy obowiązującego prawa. To tylko opinia, która według niektórych pozostaje w sprzeczności z brakiem aż tak widocznych działań PARPA co do innych - podobnych - zjawisk, będących również wątpliwymi moralnie. Czym różni się spożycie przez osobę niepełnoletnią piwa bezalkoholowego, od regularnego oglądania pijanych członków rodziny na imprezach rodzinnych?
W końcu, czy moralnie naganne nie jest również serwowanie dzieciom napojów udających szampana, które niezwykle popularne są na urodzinach, czy imprezach sylwestrowych? Wszak chodzi w nich tylko o udawanie zachowań dorosłych, którzy często równocześnie spożywają "prawdziwe", alkoholowe wersje trunków. To jednak zupełnie inny temat.
Jak myśli Lidl?
Problematyka sytuacji rozbija się o art. 135 Kodeksu wykroczeń, który stanowi, iż:
Ciężar rozważań spoczywa na owej uzasadnionej przyczynie. Opinia PARPA, wskazująca na negatywny wpływ piw bezalkoholowych na stosunek do alkoholu w życiu dorosłym, według Lidla, dodaje odmowie sprzedaży przymiot zasadności.
Czym jest uzasadniona przyczyna odmowy sprzedaży?
Jak wyjaśnia dr hab. Paweł Daniluk w komentarzu do Kodeksu wykroczeń (wyd. C.H. Beck, 2019):
Faktem jest, że doktryna nie bardzo przygląda się powyższemu przepisowi, orzecznictwo również nie jest zbyt bogate, ale trzeba stwierdzić, że uzasadniona przyczyna odmowy sprzedaży powinna raczej wynikać z potrzeby ochrony pewnych wartości, wśród których na pierwszym miejscu jawi się powinność postępowania zgodnie z prawem.
Wszelkie inne przyczyny odmowy, inne niż powinność postępowania zgodnie z prawem, moim zdaniem mogą być uznane za uzasadnione, jednakże tylko wtedy, gdy dotykają istotnych wartości, jak życie, zdrowie, czy mienie.
To jak to z tym piwem bezalkoholowym jest?
Opinia PARPA, wskazująca na szkodliwość piw bezalkoholowych w kontekście pojmowania alkoholu w życiu dorosłym, nie jest przesłanką do uzasadnionej odmowy sprzedaży. Warto też zwrócić uwagę na przepisy dot. ochrony danych osobowych. Jeżeli piwo bezalkoholowe może kupić osoba niepełnoletnia, to żądanie dokumentu jest również bezzasadne.
Oczywiście powyższe jest jedynie moją opinią, być może się mylę. Faktem natomiast jest, że w przedmiotowej sprawie nie wypowiedział się żaden decyzyjny organ, toteż ani nie została potwierdzona bezprawność, ani - nie będę ukrywał - legalność takiego działania.
Warto jednak podkreślić, że skoro mamy uzasadnione podejrzenie, iż doszło do wykroczenia (na przykład z art. 135 k.w.), to absolutnie normalną procedurą jest wezwanie policji, czy złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia wykroczenia. Może takie działanie zmusiłoby w końcu do zajęcia się opisywanym problemem przez organy, które dokonują faktycznej wykładni przepisów.
zobacz więcej:
24.03.2026 22:27, Filip Dąbrowski
24.03.2026 22:11, Filip Dąbrowski
24.03.2026 21:52, Marcin Szermański

Polskie prawo niby gnębi szarlatanerię, ale prawo unijne chroni homeopatów, co utrudnia walkę z tym zjawiskiem
24.03.2026 20:11, Rafał Chabasiński
24.03.2026 19:41, Mateusz Krakowski
24.03.2026 19:25, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 12:17, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 12:06, Aleksandra Smusz
24.03.2026 11:56, Mateusz Krakowski
24.03.2026 11:47, Rafał Chabasiński
24.03.2026 10:20, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 8:01, Rafał Chabasiński
24.03.2026 7:35, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 6:21, Mariusz Lewandowski

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz

























