- Bezprawnik -
- Prawo -
- Rząd podnosi próg, od którego kradzież jest przestępstwem. Chyba nie takiej walki z inflacją oczekiwali Polacy
Rząd podnosi próg, od którego kradzież jest przestępstwem. Chyba nie takiej walki z inflacją oczekiwali Polacy
Zupełnie niespodziewanie okazuje się, że rząd decyduje się na podniesienie progu kradzieży. Tym samym kwota, od której ten czyn będzie przestępstwem wzrośnie o 300 zł. Co ciekawe, powodem takiego stanu rzeczy ma być…inflacja.

Przestępstwo dopiero od 800 zł
Dopiero co pisałem na łamach Bezprawnika, że przedłużenie tarcz antyinflacyjnych nie jest realną pomocą dla Polaków w obecnej sytuacji. W jednym z nagłówków postawione zostało otwarte pytanie – co dalej? Jak się okazuje odpowiedź przyszła szybciej niż można się było tego spodziewać, ale w zupełnie nieoczekiwanej postaci. Rząd bowiem w odpowiedzi na inflację chce podnieść próg, od którego kradzież będzie kwalifikowana jako przestępstwo.
W chwili obecnej granica ustawiona jest na kwotę 500 zł. Tymczasem według projektu ustawy o zmianach w Kodeksie karnym nowym progiem będzie 800 zł. Podwyżka jest zatem znacząca, a ma być spowodowana inflacją.
Zdaniem jednego z ekspertów, który udzielił wypowiedzi dla „Dziennika Gazety Prawnej” taka korekta jest krokiem w dobrą stronę. W obecnej sytuacji ceny rosną bowiem tak szybko, że powoli granica pomiędzy wykroczeniem a przestępstwem staje się coraz bardziej iluzoryczna. Tym samym za chwilę każda kradzież będzie już przestępstwem.
Podniesienie progu kradzieży zachętą dla złodziei?
Innego zdania mają być handlowcy. Trudno im się dziwić, bowiem takie podniesie progu kradzieży może stanowić zachętę dla potencjalnych złodziei. Tych z kolei w sklepach nie brakowało nawet przy niższej granicy.
Różnica w karalności jest natomiast znaczna. W przypadku uznania kradzieży za wykroczenie należy się liczyć z karą aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny. Tymczasem jeśli czyn zostanie zakwalifikowany jako przestępstwo Kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Obawy sprzedawców mogą więc mieć swoją podstawę.
Z drugiej strony trzeba zauważyć, że wzrost cen wielu artykułów jest naprawdę drastyczny. Jeszcze w zeszłym roku cena produktu kształtująca się w okolicach 420 zł, dziś może wynosić znacznie powyżej progu 500 zł. W takich realiach przestępców możemy mieć naprawdę sporo. Pytanie tylko, czy obecnie podniesienie progu kradzieży powinno być priorytetem w walce rządu z nadchodzącą stagflacją.
zobacz więcej:
19.04.2026 9:11, Mariusz Lewandowski
19.04.2026 8:48, Aleksandra Smusz
19.04.2026 7:50, Rafał Chabasiński
19.04.2026 7:42, Mariusz Lewandowski
19.04.2026 6:52, Mateusz Krakowski
18.04.2026 19:09, Jakub Bilski
18.04.2026 19:05, Filip Dąbrowski

„Twój lekarz cię okłamał”. Komisja Etyki Reklamy nie miała wątpliwości, co zrobić z mailem straszącym seniorów
18.04.2026 18:57, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 18:53, Aleksandra Smusz
18.04.2026 14:14, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 12:35, Aleksandra Smusz
18.04.2026 11:31, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 10:17, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 9:07, Jerzy Wilczek
18.04.2026 8:04, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 7:10, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 6:11, Jerzy Wilczek
17.04.2026 16:02, Piotr Janus
17.04.2026 15:15, Marcin Szermański
17.04.2026 14:24, Aleksandra Smusz
17.04.2026 13:47, Mariusz Lewandowski
17.04.2026 13:39, Marcin Szermański
17.04.2026 12:50, Edyta Wara-Wąsowska
17.04.2026 12:19, Marcin Szermański
17.04.2026 11:31, Marek Śmigielski
17.04.2026 10:43, Aleksandra Smusz
17.04.2026 10:08, Miłosz Magrzyk
17.04.2026 9:23, Mateusz Krakowski




























