- Bezprawnik -
- Państwo -
- Prawo łaski
Prawo łaski
Kancelaria Prezydenta wydała komunikat o zastosowaniu przez Karola Nawrockiego prawa łaski. Temat natychmiast podzielił opinię publiczną. Niezależnie od oceny politycznej, prawo łaski to jeden z najstarszych i najbardziej kontrowersyjnych instrumentów konstytucyjnych. Wyjaśniamy, jak działa, kiedy może być zastosowane i czym różni się od amnestii.

Prawo łaski reguluje art. 139 Konstytucji RP. Prezydent stosuje je wobec osób skazanych prawomocnym wyrokiem sądu. Jest to indywidualny akt głowy państwa, który nie wymaga kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów — co czyni go jedną z nielicznych prerogatyw, które prezydent wykonuje samodzielnie (art. 144 ust. 3 pkt 18 Konstytucji).
Czym jest prawo łaski i jakie ma formy
Prawo łaski (ułaskawienie) to darowanie lub złagodzenie kary orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu. Może polegać na całkowitym darowaniu kary (skazany nie odbywa kary w ogóle), skróceniu kary (zmniejszenie wymiaru), zamianie kary (na łagodniejszą, np. z bezwzględnego pozbawienia wolności na karę w zawieszeniu), darowaniu skutków skazania (zatarcie skazania).
Prawo łaski nie oznacza uniewinnienia — wyrok sądu pozostaje w mocy, zmienia się jedynie jego wykonanie. Osoba ułaskawiona nadal widnieje w Krajowym Rejestrze Karnym jako skazana, chyba że prezydent zarządzi jednocześnie zatarcie skazania.
Procedura ułaskawienia — kto może złożyć wniosek
Procedurę ułaskawienia reguluje Kodeks postępowania karnego (art. 560–568). Wniosek o łaskę może złożyć sam skazany, jego obrońca, krewny, Prokurator Generalny lub Rzecznik Praw Obywatelskich. Wniosek trafia do sądu, który wydał wyrok w pierwszej instancji — ten opiniuje go i przekazuje (wraz z opinią) do Prokuratora Generalnego. Prokurator wydaje opinię i przekazuje sprawę Prezydentowi.
Prezydent nie jest związany opinią sądu ani prokuratora
W praktyce prezydent nie jest związany ani opinią sądu, ani prokuratora. Może ułaskawić każdego skazanego, nawet wbrew negatywnej opinii obu organów. Mieści się to w szerokim katalogu konstytucyjnych uprawnień prezydenta, a konkretnie w jego wyłącznych prerogatywach — żaden organ nie może zablokować ani zaskarżyć tej decyzji.
Kontrowersje: ułaskawienie przed prawomocnością wyroku
W 2015 roku Trybunał Konstytucyjny rozpatrywał kwestię, czy prezydent może zastosować prawo łaski wobec osoby jeszcze nieprawomocnie skazanej (tzw. abolicja indywidualna). TK uznał, że prawo łaski dotyczy wyłącznie prawomocnych wyroków. Spór nie został jednak ostatecznie zamknięty — część konstytucjonalistów uważa, że prezydent ma kompetencję szerszą niż wynika z ustawy, bo Konstytucja posługuje się ogólnym sformułowaniem „stosuje prawo łaski" bez ograniczenia do wyroków prawomocnych.
Warto przypomnieć, że podobne wątpliwości pojawiły się już wcześniej — prawo łaski prezydenta było przedmiotem ostrej debaty przy okazji ułaskawienia Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika przez Andrzeja Dudę, zanim sprawa uzyskała prawomocność.
Czym prawo łaski różni się od amnestii
Prawo łaski jest aktem indywidualnym — dotyczy konkretnej osoby. Amnestia to akt ogólny, przyjmowany w formie ustawy przez Sejm, obejmujący całe kategorie sprawców (np. wszystkich skazanych za wykroczenia do 2 lat). Ostatnia amnestia w Polsce miała miejsce w 1989 roku.
Co to oznacza dla obywateli — brak kontroli sądowej
Prawo łaski nie podlega kontroli sądowej — nie można go zaskarżyć do żadnego sądu ani trybunału. Jedyną kontrolą jest kontrola polityczna — opinia publiczna i ewentualna odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu, jeśli prezydent zastosował prawo łaski z naruszeniem Konstytucji (choć nie ma precedensu takiego postępowania).
Prezydent nie musi uzasadniać swojej decyzji publicznie, choć w praktyce Kancelaria Prezydenta zwykle wydaje krótki komunikat. Nie ujawnia się pełnych akt sprawy ani opinii sądu i prokuratora. Warto tu dodać szerszy kontekst: Nawrocki znany jest z aktywnego korzystania z uprawnień głowy państwa, m.in. z weta wobec rządowego projektu reformy wymiaru sprawiedliwości, która miała ograniczyć stosowanie tymczasowego aresztu.
zobacz więcej:
05.06.2026 16:07, Piotr Janus

Kupują zniszczone książki za 20 zł i sprzedają na Allegro o kilkaset procent drożej. Oto legalny trik
05.06.2026 15:18, Aleksandra Smusz
05.06.2026 14:29, Marcin Szermański
05.06.2026 13:41, Rafał Chabasiński
05.06.2026 12:54, Joanna Świba
05.06.2026 12:06, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 11:19, Piotr Janus
05.06.2026 10:31, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 9:57, Jakub Bilski
05.06.2026 9:21, Mateusz Krakowski
05.06.2026 8:37, Mateusz Krakowski
05.06.2026 7:44, Aleksandra Smusz

Mówi, że mieszkając z partnerem, oszczędza 2000 zł miesięcznie. Proste obliczenia pokazały, że się myli
05.06.2026 6:58, Aleksandra Smusz
04.06.2026 9:20, Joanna Świba
04.06.2026 8:33, Mateusz Krakowski
04.06.2026 7:53, Aleksandra Smusz
04.06.2026 7:07, Aleksandra Smusz
03.06.2026 15:43, Marek Śmigielski
03.06.2026 14:57, Joanna Świba
03.06.2026 14:09, Piotr Janus
03.06.2026 13:22, Rafał Chabasiński

Zapłacili fiskusowi 112 tys. zł przez jeden brakujący papierek. Trybunał przyznał im rację, a pieniędzy nadal nie ma
03.06.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 11:42, Aleksandra Smusz
03.06.2026 10:47, Joanna Świba
03.06.2026 9:54, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 8:33, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 7:32, Miłosz Magrzyk
03.06.2026 6:44, Piotr Janus


























