- Home -
- Praca -
- Pracownik musi otrzymywać pensję nawet jeżeli pracodawca musiał zamknąć zakład z powodu koronawirusa
Pracownik musi otrzymywać pensję nawet jeżeli pracodawca musiał zamknąć zakład z powodu koronawirusa
Brak pieniędzy nie jest usprawiedliwieniem zaprzestania wypłaty wynagrodzenia. Każdy pracownik zatrudniony na umowę o pracę musi regularnie otrzymywać pensję, nawet jeżeli zakład z powodu koronawirusa nie pracuje i nie zarabia.

Sklepy, restauracje, kawiarnie, puby, kina oraz wiele innych zakładów zawiesiło swoją działalność, wysyłając pracowników do domu. Dla wielu pracodawców stało się to powodem do zaprzestania wypłacanie swoim pracownikom pensji. Jako przyczynę podają oni przestój i efekt koronawirusa. Brak wypłaty w określonym umową o pracę terminie stanowi jednak poważne naruszenie praw pracowniczych, za które pracodawca ponosi odpowiedzialność. W tym przypadku zamknięcie zakładów nie jest usprawiedliwieniem, nawet jeżeli nastąpiło na podstawie decyzji administracyjnej.
Przestój ekonomiczny a zaprzestanie wypłaty wynagrodzenia
Zgodnie z przepisami kodeksu pracy pracownik ma prawo do wypłaty wynagrodzenia za czas niewykonywania pracy, jeżeli pozostawał w gotowości. W takiej sytuacji należy mu się 60 procent wynagrodzenia. Jego wysokość nie może być jednak niższa od minimalnego wynagrodzenia za pracę. Mówi o tym art. 81 par. 1 kodeksu pracy. Mówią o tym również przepisy ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z ochroną miejsc pracy.
Przepisy dotyczą oczywiście tylko pracowników zatrudnionych na umowę o pracę. Ważną kwestią jest również pozostawanie w gotowości do pracy. Pracownik, którego pracodawca odsyła do domu z powodu zamknięcia zakładu, pozostaje w obiektywnej zdolności do pracy oraz świadomości i woli do jej wykonywania. Na skutek przestoju nie może on jednak tej pracy wykonywać.
Warto zwrócić również uwagę na pojęcie przestoju w pracy. W obecnej sytuacji jest on niezależny od pracodawcy. Jednak doktryna wielokrotnie podkreślała, że przestój może być spowodowany również przez czynniki niezależne, pożar lub powódź. Z całą pewnością możemy więc zaliczyć do tego również epidemię. To z kolei prowadzi do kolejnych przesłanek, na które powołują się obecnie pracodawcy niewypłacający pensji. Zamknięcie zakładów nastąpiło, w ich opinii, z przyczyn od nich niezależnych i również z przyczyn od nich niezależnych zakłady przestały przynosić dochód. Jest to kolejny błąd, gdyż nawet w takiej sytuacji niewypłacanie wynagrodzenia stanowi naruszenie obowiązków pracodawcy. To stanowisko z kolei wielokrotnie podkreślał Sąd Najwyższy.
zobacz więcej:
28.03.2026 13:24, Piotr Janus
28.03.2026 12:22, Piotr Janus
28.03.2026 10:36, Rafał Chabasiński
28.03.2026 9:24, Marcin Szermański
28.03.2026 8:26, Rafał Chabasiński
28.03.2026 8:16, Mariusz Lewandowski

„Proszę zatrzymać zepsuty produkt". Sklep tylko udaje, że jest miły i tak naprawdę wpuszcza cię w pułapkę
28.03.2026 7:20, Piotr Janus

Właściciele mieszkań w blokach masowo kupują panele na farmach. Rachunki za prąd spadają im o kilkadziesiąt procent
28.03.2026 6:42, Aleksandra Smusz
28.03.2026 4:30, Aleksandra Smusz
27.03.2026 21:47, Aleksandra Smusz
27.03.2026 19:12, Marcin Szermański
27.03.2026 18:00, Rafał Chabasiński
27.03.2026 16:31, Mateusz Krakowski
27.03.2026 15:24, Rafał Chabasiński
27.03.2026 14:16, Miłosz Magrzyk
27.03.2026 13:29, Marcin Szermański
27.03.2026 12:42, Aleksandra Smusz
27.03.2026 12:03, Mateusz Krakowski
27.03.2026 11:09, Edyta Wara-Wąsowska

Inspekcja Handlowa ma dla nas smutne dane. Nieprawidłowości w blisko 50 proc. skontrolowanych punktów handlowych
27.03.2026 10:11, Marcin Szermański
27.03.2026 9:13, Edyta Wara-Wąsowska
27.03.2026 8:53, Marcin Szermański
27.03.2026 7:35, Jakub Kralka
27.03.2026 6:25, Aleksandra Smusz
27.03.2026 5:31, Mateusz Krakowski


























