- Home -
- Technologie -
- Filmów, seriali i książek jest pod dostatkiem. A co z grami komputerowymi - czy istnieją sensowe gry prawnicze?
Filmów, seriali i książek jest pod dostatkiem. A co z grami komputerowymi - czy istnieją sensowe gry prawnicze?
Zastawiając się nad tym wpisem, planowałem początkowo stworzenie lity top 10 gier prawniczych. Szybko się jednak okazało, że należy od dziesiątki odjąć zero. Prawnicy nie mają w co grać, ale jeden tytuł (a w zasadzie kilka części jednego tytułu) całkowicie rekompensuje braki na rynku, bo jest jedną z najlepszych serii gier wszechczasów.

Najlepsze gry prawnicze
Śmiem stwierdzić, że zdecydowana większość adeptów prawa, zanim rozpocznie studia, próbuje chłonąć wszystko to, co jest z prawem związane w popkulturze. Niejeden pierwszoroczniak, dumnie dzierżąc aktówkę i podręcznik do prawoznawstwa, wyobraża sobie siebie w przeszklonym wieżowcu w samym sercu stolicy.
Nie znam studenta prawa, który nie obejrzałby choćby jednego odcinka „Suits”, a książkowa seria Remigiusza Mroza o adwokat Joannie Chyłce pnie się na wyżyny popularności. Na rynku wirtualnej i tradycyjnej rozrywki istnieje również mnóstwo seriali, programów, a także court show, przez co wydaje się, że rynek tego typu mediów jest dostatecznie nasycony.
Jest jednak pewna dziedzina rozrywki, która konsekwentnie trzyma się od tematów prawniczych z daleka. W czasach, gdy mamy na rynku symulatory kozy, czy kromki chleba, w dalszym ciągu nie istnieje żaden sensowny symulator prawnika.
Największa polska baza gier komputerowych, czyli serwis Gry-Online.pl, ma w swojej bazie specjalną kategorię, preznaczoną grom prawniczym. A raczej jednej serii, bo spośród wszystkich dostępnych gier, niemalże każda ma w nazwie „Ace Attorney”. Jest jeszcze kilka mniejszych indie tytułów, które i tak wzorowane są na tejże.
Ace Attorney
Muszę uczciwie stwierdzić, że, może i gier prawniczych jest mało, to dostępne tytuły ze wspomnianej serii to najwyższej klasy rozrywka na kilkaset godzin. Tym bardziej że niemalże wszystkie odsłony są dostępne w języku angielskim na konsole, komputery osobiste, ale także smartfony.
Pierwszą i najbardziej popularną, kultową wręcz częścią cyklu, jest saga „Phoenix Wright”. Jest to interaktywna opowieść z gatunku legal drama, której akcja dzieje się najprawdopodobniej w Hongkongu (ze względu na system prawny stylizowany na anglosaski). Gra opowiada o początkach kariery młodego prawnika, tytułowego Phoenixa Wrighta.
Każdy rozdział traktuje o odrębnej sprawie i rozpoczyna się z reguły przedstawieniem krótkiej animacji z przebiegu zbrodni. Celem gracza jest poprowadzenie fabuły, za pomocą dialogów i interakcji tak, aby niewinna osoba nie została skazana. Charakterystycznym elementem dla serii są etapy sądowe, w których, wysłuchując zeznania świadków, gracz musi umiejętnie zadawać pytania tak, aby wykrywać nieścisłość.
Objection!
Tytuł stał się kultowy głównie dzięki wymagającemu poziomowi trudności, bo sprawy nie są banalne i to na graczu spoczywa obowiązek odpowiedniego myślenia, czytania i wyciągania wniosków. Jako że jest to interaktywna opowieść, to nie sposób jest pominąć żadnego etapu rozgrywki, a każdy dialog może być kluczowy dla sprawy.
Zaskakująca zawiłość spraw, barwność postaci i zawiłość ich charakterów, a także swoista dojrzałość tytułu powodują, że, pomimo iż prawniczych tytułów na rynku gier niemalże wcale nie ma, to jest to seria niewątpliwie kultowa, która zaciekawi niejednego prawnika, ale także fanów gier, w których po prostu trzeba główkować.
W ramach serii gier Ace Attorney ukazało się mnóstwo tytułów (podzielonych na sagi, w zależności od bohatera), nie tylko o pracy chińskiego adwokata — w jednym z nich, na przykład, śledzimy losy nie adwokata, a prokuratora (fabuła opiera się na szukaniu dowodów na winę). Wszystkie gry z serii są płatne i nie należą do najtańszych, ale — uwierzcie — warte każdej złotówki.
zobacz więcej:
28.03.2026 14:29, Rafał Chabasiński
28.03.2026 13:24, Piotr Janus
28.03.2026 12:22, Piotr Janus
28.03.2026 10:36, Rafał Chabasiński
28.03.2026 9:24, Marcin Szermański
28.03.2026 8:26, Rafał Chabasiński
28.03.2026 8:16, Mariusz Lewandowski

„Proszę zatrzymać zepsuty produkt". Sklep tylko udaje, że jest miły i tak naprawdę wpuszcza cię w pułapkę
28.03.2026 7:20, Piotr Janus

Właściciele mieszkań w blokach masowo kupują panele na farmach. Rachunki za prąd spadają im o kilkadziesiąt procent
28.03.2026 6:42, Aleksandra Smusz
28.03.2026 4:30, Aleksandra Smusz
27.03.2026 21:47, Aleksandra Smusz
27.03.2026 19:12, Marcin Szermański
27.03.2026 18:00, Rafał Chabasiński
27.03.2026 16:31, Mateusz Krakowski
27.03.2026 15:24, Rafał Chabasiński
27.03.2026 14:16, Miłosz Magrzyk
27.03.2026 13:29, Marcin Szermański
27.03.2026 12:42, Aleksandra Smusz
27.03.2026 12:03, Mateusz Krakowski
27.03.2026 11:09, Edyta Wara-Wąsowska

Inspekcja Handlowa ma dla nas smutne dane. Nieprawidłowości w blisko 50 proc. skontrolowanych punktów handlowych
27.03.2026 10:11, Marcin Szermański
27.03.2026 9:13, Edyta Wara-Wąsowska
27.03.2026 8:53, Marcin Szermański
27.03.2026 7:35, Jakub Kralka
27.03.2026 6:25, Aleksandra Smusz


























