1. Bezprawnik -
  2. Gospodarka -
  3. O tym wskaźniku rząd milczy. Pokazuje prawdziwą jakość życia Polaków – i nie ma się czym chwalić

O tym wskaźniku rząd milczy. Pokazuje prawdziwą jakość życia Polaków – i nie ma się czym chwalić

Polska jest krajem, w którym kult wzrostu PKB jest bardzo duży. I nie ma się co dziwić – nasz kraj pod tym względem jest jednym z niewielu przykładów praktycznie nieprzerwanego wzrostu gospodarczego od początku lat 90., oczywiście z małą przerwą na okres pandemii COVID-19. Jednak czasami mam wrażenie, że fiksacja na punkcie wzrostu PKB w Polsce jest zbyt wielka.

Wzrost PKB jest ważny, ale czy najważniejszy dla dobrobytu Polaków?

Nie zrozummy się źle – wzrost PKB jest ważny dla Polski. Bez niego nasza gospodarka byłaby słabsza, a co za tym idzie, siła nabywcza naszych pensji byłaby dużo niższa. Jednak czasami ma się wrażenie, że politycy, a przede wszystkim rządzący, przywiązują zbyt dużą wagę do tego wskaźnika.

Fiksacja na punkcie wzrostu PKB jest tym bardziej dziwna w obliczu tragicznego stanu służby zdrowia w Polsce, a także nadchodzącej katastrofy demograficznej, która już niedługo może wywrócić naszą gospodarkę do góry nogami. Nie bez znaczenia jest też fakt, że zarobki w Polsce na tle UE nadal są bardzo niskie, szczególnie w porównaniu z Europą Zachodnią.

Nie wspominając już o takich problemach, jak niska innowacyjność, która nie pomaga w tworzeniu dużej wartości dodanej w gospodarce – a właśnie tej cechy najbardziej brakuje, by nasz wzrost gospodarczy przełożył się realnie na poziom życia.

Wielu polityków, a nawet ekonomistów ulega złudzeniu, że wzrost PKB wszystko w naszym kraju załatwi. Później okazuje się to bzdurą, którą widzi każdy, kto odwiedza publiczną placówkę służby zdrowia lub chce mieć dobrze płatną pracę nie tylko w największych miastach, ale także na prowincji.

Polska wyprzedziła Hiszpanię gospodarczo, a wskaźnik HDI wciąż pomijany

W mediach głośno trąbi się o tym, że Polska wyprzedziła Hiszpanię gospodarczo, ale jakoś dziwnie pomija się wskaźnik Human Development Index (HDI).

Czym jest Human Development Index i dlaczego jest ważniejszy niż PKB?

Czym jest Human Development Index (HDI)? To wskaźnik, który zamiast produkcji mierzy człowieka. Opracowany przez United Nations Development Programme, uwzględnia długość życia, poziom edukacji i dochód. Czyli to, co realnie składa się na jakość życia.

Jednak w Polsce jakoś dziwnie pomija się ten ranking. Może dlatego, że wtedy nasz kraj nie byłby takim prymusem?

Polska na 35. miejscu w rankingu HDI

Z danych z 2023 roku wynika, że Polska znajdowała się w rankingu HDI na 35. miejscu z wynikiem 0,906. W skali naszego regionu wyprzedziły nas np. Czechy (0,915). Lepszy wynik od Polski uzyskała m.in. Hiszpania (0,918), Słowenia (0,931) i Grecja (0,908).

Nie jest także niespodzianką, że nasz kraj odstaje w tym rankingu wyraźnie od jego liderów – Islandii, Norwegii, Szwajcarii, Danii i Niemiec, których wskaźnik HDI oscyluje w okolicach 0,960–0,970.

Polska rozwija się gospodarczo, ale sam suchy wzrost nic nie mówi

Problemem Polski pozostają nadal przede wszystkim nierówności w dostępie do usług publicznych, tragiczne przeciążenie służby zdrowia, a także rosnące problemy psychiczne Polaków, wynikające np. z przepracowania. Do tego dochodzi kryzys demograficzny, który w nadchodzących dekadach będzie ciążył nad finansami publicznymi i rynkiem pracy.

To, czego byśmy chcieli, to oczywiście wysokiego wzrostu PKB, ale oprócz tego skupienia uwagi na innych, często bardziej miarodajnych wskaźnikach – obrazujących to, jak dobrobyt kraju jest rozprowadzany i odczuwalny przez wszystkich obywateli. Świadomość, że Polska to kraj coraz większych paradoksów, powinna nas skłonić do szerszego spojrzenia na rozwój. Po 37 latach od upadku PRL-u to zadanie jako kraj jesteśmy w stanie wykonać bez większego problemu.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi