- Bezprawnik -
- ecommerce -
- Jeśli zatajasz informacje przed konsumentem, to prawdopodobnie popełniasz wykroczenie
Jeśli zatajasz informacje przed konsumentem, to prawdopodobnie popełniasz wykroczenie
Informowanie konsumenta to w ecommerce dużo poważniejsza sprawa, niż by się wydawało na pierwszy rzut oka. Na przykład: jeśli nie dopełnisz ustawowych obowiązków w tym zakresie, to równocześnie popełniasz wykroczenie. Nie, nie twoja firma - ty osobiście.

Rzetelne informowanie konsumenta to uniknięcie w przyszłości różnego rodzaju problemów
Wielokrotnie na łamach Bezprawnika zwracałem uwagę na szczególną funkcję, jaką w sprzedaży przez internet pełni odpowiednio transparentne informowanie konsumenta. Dobrze poinformowani kupujący mogą podjąć decyzję o zakupie świadomie. Tym samym zmniejsza się prawdopodobieństwo, że po otrzymaniu towaru będą niezadowoleni i go po prostu odeślą. Jest jednak jeszcze jeden bardzo istotny powód. Niedopełnienie obowiązków wskazanych w ustawie o prawach konsumenta stanowi wykroczenie.
Tak się bowiem składa, że w kodeksie wykroczeń znajdziemy cały rozdział poświęcony różnego rodzaju przewinom wymierzonych w konsumenckie interesy. Większość z nich ma raczej ograniczone zastosowanie w ecommerce. Wyjątek stanowią może przypadki usuwania oznaczeń z towaru albo fałszowania daty przydatności, które mimo wszystko są domeną raczej tradycyjnego handlu. Jest wreszcie art. 139b:
Ustawa o prawach konsumenta nakłada zaś na sprzedawców całkiem mnóstwo obowiązków, które mają zapewnić należyte informowanie konsumenta. W szczególności dotyczą one przypadków zawierania typowych umów sprzedaży poza siedzibą przedsiębiorcy. Kluczowym przepisem będzie tutaj art. 12 przywołanego aktu prawnego, który zawiera aż 23 różne obowiązki ciążące na przedsiębiorcy. Chodzi o te informacje, które musimy podać kupującemu najpóźniej w momencie wyrażenia przez niego woli dokonania zakupu. Najczęściej będzie to moment finalizacji zakupu na stronie internetowej sklepu.
Art. 139b kodeksu wykroczeń dotyczy wyłącznie obowiązków wskazanych w ustawie o prawach konsumenta
Niektóre obowiązki wchodzące do tego pakietu obowiązków informacyjnych są trywialne do spełnienia. Należą do nich między innymi informacje o podstawowych cechach świadczenia czy dane identyfikacyjne przedsiębiorcy. Informowanie konsumenta obejmuje także podanie mu całościowego kosztu zamówienia, wskazanie kanałów do komunikacji. Kupujący musi otrzymać informacje o przysługującym mu prawie rękojmi, ewentualnym istnieniu prawa gwarancji ze strony producenta i sposobu jego spełnienia. Kluczowe jest także przypomnienie o istnieniu prawa do odstąpienia od umowy.
W katalogu obowiązków znajdziemy także inne pozycje. Niektóre z nich są dość nieoczywiste. Konsument musi zostać poinformowany także o:
Warto wspomnieć, że ustawa o prawach konsumenta zawiera także inne przepisy kreujące tego typu obowiązki. Art. 8 to nieco uboższy katalog, który dotyczy wszystkich sprzedawców, w tym także tych stacjonarnych. Pokrywa się z przepisami art. 12. Art. 12a wskazuje na te obowiązki, które ciążą na dostawcach platform handlowych, a więc także popularnych na całym świecie serwisów typu marketplace. Art. 18 dotyczy informacji o dostępnych w sklepie sposobach płatności.
Co ciekawe, obowiązek informowania o najniższej cenie z towaru lub usługi z ostatnich 30 dni przed wprowadzeniem promocji wynika z zupełnie innej ustawy. Tym samym jego złamanie nie stanowi wykroczenia. Wszystko dlatego, że art. 139b kodeksu wykroczeń odnosi się wyłącznie do ustawy o prawach konsumenta. Zapewne mamy do czynienia z kolejnym przeoczeniem ze strony ustawodawcy.
Za wykroczenie przeciwko interesom konsumentów może i nie grozi astronomiczna kara, za to łatwo je popełnić
Zignorowanie obowiązków informacyjnych wobec konsumenta może skutkować tylko jedną karą: grzywny. Jej maksymalna wysokość to 5 000 zł. Ktoś mógłby więc stwierdzić, że nie jest to największa tragedia, jaka może spotkać nie do końca rzetelnego przedsiębiorcę w Polsce. Ten ktoś miałby oczywiście rację. W końcu decyzja Prezesa UOKiK w przypadku stwierdzenia naruszenia zbiorowych interesów konsumentów może się skończyć karą sięgającą nawet 10 proc. rocznego obrotu firmy. Jest jednak pewien niuans, na który warto zwrócić uwagę.
W przypadku przepisów ochrony praw konsumenta o charakterze administracyjnym w spektrum zainteresowania organów jest przedsiębiorstwo. Wykroczenie z kolei może popełnić wyłącznie osoba fizyczna. Z treści art. 139b kodeksu wykroczeń wynika zaś jasno, że odpowiedzialności podlega ten, "kto w zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa" nie dopełnia wspomnianych obowiązków. Tym samym kara uderzy bezpośrednio w osobę przedsiębiorcy lub przedsiębiorców, niezależnie od formy organizacyjno-prawnej danej działalności gospodarczej.
Jakby tego było mało, dotkliwe kary wymierzane przez Prezesa UOKiK dotyczą masowego naruszania konsumenckich interesów. W przypadku wykroczenia z art. 139b kodeksu wykroczeń do ukarania wystarczy indywidualny przypadek niedopełnienia obowiązków. Nawet jeśli ograniczyć skalę do poszczególnych transakcji takich grzywien mogłoby się hipotetycznie uzbierać całkiem sporo.
Na szczęście w branżowej praktyce informowanie konsumenta o kwestiach wskazanych w art. 12 ustawy o prawach konsumenta to właściwie podstawa działalności w ecommerce. Równocześnie stosowanie wobec przedsiębiorców przepisów kodeksu wykroczeń to duża rzadkość. Dlatego powyższy wywód można traktować bardziej jako swego rodzaju ciekawostkę oraz przestrogę dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z handlem przez internet.
zobacz więcej:
08.05.2026 16:03, Piotr Janus
08.05.2026 15:22, Joanna Świba
08.05.2026 14:35, Aleksandra Smusz
08.05.2026 13:49, Marcin Szermański
08.05.2026 13:02, Miłosz Magrzyk
08.05.2026 12:07, Miłosz Magrzyk
08.05.2026 11:25, Edyta Wara-Wąsowska
08.05.2026 10:37, Marcin Szermański
08.05.2026 9:50, Edyta Wara-Wąsowska
08.05.2026 9:20, Piotr Janus

Koniec z niesprawiedliwością? Jest postulat objęcia kwalifikacją wojskową wszystkich kobiet w Polsce
08.05.2026 8:26, Mateusz Krakowski
08.05.2026 7:43, Aleksandra Smusz
08.05.2026 7:07, Miłosz Magrzyk

„Bez nagłośnienia sprawy dalej byłbym ignorowany". Klient Media Expert nie odpuszcza po zwrocie 388 zł
07.05.2026 17:17, Mariusz Lewandowski
07.05.2026 16:11, Piotr Janus
07.05.2026 15:19, Marcin Szermański
07.05.2026 14:32, Piotr Janus

Nie zawsze celebryta będzie płacić kosmiczne alimenty. Dla syna Rutkowskiego zasądzono jedynie 3 tys. zł
07.05.2026 13:48, Aleksandra Smusz
07.05.2026 12:58, Edyta Wara-Wąsowska
07.05.2026 12:22, Aleksandra Smusz
07.05.2026 11:25, Edyta Wara-Wąsowska
07.05.2026 10:48, Mateusz Krakowski
07.05.2026 10:01, Edyta Wara-Wąsowska
07.05.2026 9:27, Marcin Szermański
07.05.2026 8:41, Mateusz Krakowski
07.05.2026 7:44, Piotr Janus
07.05.2026 6:52, Aleksandra Smusz
06.05.2026 16:02, Marcin Szermański
06.05.2026 15:16, Piotr Janus


























