1. Home -
  2. Państwo -
  3. Ja zostanę wiceministrem, ty zostaniesz wiceministrem, wszyscy zostańmy wiceministrami [WZÓR PODANIA]

Ja zostanę wiceministrem, ty zostaniesz wiceministrem, wszyscy zostańmy wiceministrami [WZÓR PODANIA]

Mamy nowego (wiceministra) cyfryzacji i ząb zgrzyta o ząb, taka mizeria. Prawo i Sprawiedliwość przestało ukrywać, że bierze na stanowiska kogo tylko wiatr przywieje, żeby biedaczyna dorobił do pensji poselskiej. To już nawet nie jest śmieszne.

Emilia Wyciślak03.01.2019 12:29
Państwo

Adam Andruszkiewicz został (wiceministrem) cyfryzacji. Nieironicznie mówiąc, przeciętny absolwent technikum nadawałby się bardziej. (Wiceminister) Andruszkiewicz, jak wieść gminna głosi, ledwie odróżnia komputer od tabletu. Dodatkowo (wiceminister) Andruszkiewicz uważa, że wyższe wykształcenie to jego zasadnicza kompetencja. Nie jest to miejsce na artykuł o wykształceniu naszych posłów (ten czeka na swoją godzinę). To iście barwna postać, muszę przyznać, ten (wiceminister) cyfryzacji. Walczył z antypolskimi nazwami pociągów (jakim wybitnym myślicielem trzeba być, żeby uważać, że "Aurora" to propagowanie komunizmu, a Dionizos czy Świętopełk to pogaństwo i okultyzm). Znany był ze swojego swobodnego podejścia do kilometrówek. Nawet Janusz Korwin-Mikke powiedział, że narodowcy mają gwóźdź w mózgu, kiedy mówił o (wiceministrze) Andruszkiewiczu.

Nasi czytelnicy zresztą niejednokrotnie prowadzą firmy albo pracują w takowych na wysokich stanowiskach. Potrafię sobie wyobrazić ich minę, gdyby przyszła do nich kandydatka na księgową z ukończonym kursem ogrodnictwa i brakiem umiejętności korzystania z komputera (ale przynajmniej miałaby dobre chęci, hej).

Zastanawiam się, na jakiej zasadzie to działa. Losowania? A może trzeba napisać uniżone podanie?

Powiedzmy, że chciałabym zostać wiceministrem! Mam jeszcze lepsze kompetencje!

Wiceminister Andruszkiewicz

Taki oto list mogłabym wysłać do premiera Mateusza Morawieckiego i wszystkich jego konfratrów z ministerstw. Już od pewnego czasu PiS nie udaje, że nie robi tego samego, co Platforma. Już od pewnego czasu dopychają na siłę amatorów do różnych dziedzin naszego życia. Nasza "dobra zmiana" jest (choć nie cierpię tego określenia) iście dojna. (Wiceminister) Adam Andruszkiewicz ukończył stosunki międzynarodowe (!) i wszem oraz wobec afiszuje się tym faktem, został mu bowiem tylko tytuł magistra do puszenia pawiego ogona. Reszta to, niestety, chuderlawy kurczak.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi