- Bezprawnik -
- Podatki -
- Nie zdążyłeś rozliczyć się z fiskusem? Jeśli tak, to pojawił się problem, bo właśnie padł system Twój e-PIT
Nie zdążyłeś rozliczyć się z fiskusem? Jeśli tak, to pojawił się problem, bo właśnie padł system Twój e-PIT
Na finiszu tegorocznych rozliczeń podatkowych pojawił się problem: awaria systemu Twój e-PIT. Ministerstwo Finansów potwierdza, że część osób może mieć kłopot z przesłaniem dokumentów. Sprawa wyszła na jaw dziś rano, a rządowi informatycy pracują już nad usunięciem awarii.

Awaria systemu Twój e-PIT
Rano radio RMF poinformowało o kłopotach z serwisem podatki.gov.pl. Co prawda samo logowanie do niego przebiega bez problemów, ale kłopot pojawia się w momencie wybrania opcji „Złoż PIT”. Na ekranie użytkownika wyświetla się komunikat:
A zatem Twój e-PIT nie działa, i to w bardzo trudnym momencie. Bo zeznania podatkowe można złożyć tylko do 2 maja. Przed nami zatem jeszcze zaledwie kilka dni, podczas których można szybko rozliczyć się z fiskusem.
Co w takiej sytuacji zrobić? Można liczyć na sprawność informatyków z Ministerstwa Finansów, bo jeśli awaria nie jest aż tak poważna, to niewykluczone że system wróci do normalnego funkcjonowania w ciągu kilku godzin. Można też udać się do swojej skarbówki i tam rozliczyć się osobiście. Wiadomo jednak, że zawsze w ostatnich dniach na złożenie zeznania są tam duże kolejki. Przy awarii systemu mogą one się tylko wydłużyć.
Warto natomiast pamiętać, że – jak już pisaliśmy w Bezprawniku rok temu – spóźniony PIT to jeszcze nie koniec świata. Fakt, prawo przewiduje za to karę finansową, ale pozostaje jeszcze instytucja czynnego żalu, w której de facto chodzi o to, by złożyć zeznanie po terminie i uzasadnić dlaczego doszło do opóźnienia. Jeśli awaria potrwa dłużej i tysiące ludzi z tej obiektywnej przyczyny nie będą w stanie rozliczyć się z fiskusem do ostatniego dnia kwietnia, to nie ma wątpliwości że awaria systemu Twój e-PIT będzie czynnikiem usprawiedliwiającym zaniechanie rozliczenia.
Jest to też okazja do tego żeby przypomnieć, że w dzisiejszych czasach czekanie na ostatnią chwilę z rozliczeniem PIT naprawdę nie ma sensu. Cały system jest na tyle scyfryzowany, że właściwie już w pierwszych tygodniach roku mamy zebrane w jednym miejscu wszystkie dokumenty od naszych pracodawców i zleceniodawców. Samo rozliczenie w moim przypadku trwało trzy minuty. A zwrot podatku miałem na koncie jeszcze w lutym. Nie warto więc czekać, bo nigdy nie wiadomo kiedy znowu na ostatniej prostej zastanie nas awaria.
06.05.2026 16:02, Marcin Szermański
06.05.2026 15:16, Piotr Janus
06.05.2026 14:33, Joanna Świba
06.05.2026 13:47, Aleksandra Smusz
06.05.2026 13:01, Edyta Wara-Wąsowska
06.05.2026 12:16, Rafał Chabasiński
06.05.2026 11:30, Mateusz Krakowski
06.05.2026 10:43, Aleksandra Smusz
06.05.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
06.05.2026 9:12, Edyta Wara-Wąsowska
06.05.2026 8:24, Aleksandra Smusz
06.05.2026 7:45, Mariusz Lewandowski
05.05.2026 21:11, Rafał Chabasiński
05.05.2026 16:12, Piotr Janus
05.05.2026 15:25, Marcin Szermański
05.05.2026 14:40, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 13:51, Piotr Janus
05.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 12:26, Piotr Janus
05.05.2026 11:26, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 10:37, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 10:12, Mariusz Lewandowski
05.05.2026 10:01, Jakub Bilski
05.05.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 8:24, Mateusz Krakowski
05.05.2026 7:44, Mariusz Lewandowski
04.05.2026 15:47, Mateusz Krakowski





























