- Bezprawnik -
- ecommerce -
- Oszuści usuwają metki z ubrań z Temu. Sprzedają je na Vinted jako perełki z szafy babci
Oszuści usuwają metki z ubrań z Temu. Sprzedają je na Vinted jako perełki z szafy babci
Jeśli kupujecie używaną odzież na Vinted, musicie uważać. Grasują tam oszuści sprzedający z ogromną przebitką ubrania np. z AliExpress i Temu. Są one pozbawione metek, a opisy sugerują, że to nie tania chińszczyzna, tylko wysokiej jakości ciuchy, które długo przeleżały w szafie babci.

Sprzedaż nowych przedmiotów jako używanych to oszustwo
Platforma Vinted przeznaczona jest dla prywatnych użytkowników, którzy chcą pozbyć się własnych, niepotrzebnych rzeczy. Kupimy tam nie tylko ubrania, ale także np. książki czy wyposażenie wnętrz.
W skali całego rynku, gdy idzie o odzież, najbardziej poszukiwane są nowe produkty. W pewnych sytuacjach zdarza się jednak, że jest inaczej. Dotyczy to zwłaszcza designerskich artykułów sprzed lat, jak np. kurtki w stylu retro.
Wiele odpowiedników tego typu towarów można znaleźć np. na AliExpress czy Temu w niskich cenach, np. 100 zł. Na Vinted za oryginalną i modną obecnie odzież sprzed lat miłośnicy dobrego stylu są w stanie zapłacić nawet kilkakrotnie więcej. Stąd podchwycili to oszuści.
Kupują nowe ubrania, by sprzedać je jako rzeczy po bliskich
Kupują oni współczesne odpowiedniki dawnych ubrań, pozbawiają je metek, a następnie wystawiają w serwisie jako odzież po ich bliskich. Sprawę tę nagłośniła ostatnio Kasia Gandor w podkaście Dwa Kilo Mózgu. To niejedyny tego typu proceder — głośno było już o sprzedawcach, którzy odnowione rzeczy ze szmateksu wystawiali z metką „nowe bez metki", co również stanowi oszustwo na Vinted.
Jak nie dać się oszukać na Vinted?
W przypadku zakupów na Vinted naszą czujność powinni wzbudzić przede wszystkim sprzedawcy, którzy wystawiają sporo odzieży bez metek. Zwłaszcza gdy deklarują, że jest ona jak nowa.
Oczywisty sygnał alarmowy stanowi też sytuacja, kiedy ktoś oferuje ten sam produkt, np. kurtkę boho, w różnych rozmiarach.
Warto pamiętać, że to niejedyne zagrożenie czyhające na użytkowników serwisu. Już wcześniej bank ING ostrzegał przed handlowaniem na Vinted, a coraz częściej słyszy się też o nowym oszustwie na Vinted z AI, w którym kupujący przerabiają zdjęcia, by wyłudzić zwrot pieniędzy.
Reklamacja i zwrot pieniędzy na Vinted
Warto w tym miejscu podkreślić, że gdy po otrzymaniu przesyłki mamy wątpliwości co do jakości towaru, możemy zgłosić problem i podjąć próbę zawnioskowania o zwrot pieniędzy. Zgodnie z regulaminem Vinted prawo takie przysługuje w ciągu 2 dni od odebrania paczki. Inaczej wygląda to przy zakupach od profesjonalnych sprzedawców — warto wiedzieć, jakie prawa konsumenta przy zakupach online przysługują nam w takich sytuacjach.
Co grozi oszustom za sprzedaż taniej chińszczyzny jako kultowej odzieży vintage?
Przedstawiony proceder stanowi oszustwo na mocy art. 286 Kodeksu karnego. Grozi za nie od 6 miesięcy do 8 lat więzienia (w sprawach mniejszej wagi może zostać wymierzona grzywna, kara ograniczenia wolności bądź więzienie do lat 2).
Co istotne, jeszcze inaczej kwalifikowana jest sprzedaż podróbek markowych produktów — tu w grę wchodzą przepisy prawa własności przemysłowej.
Jak sprawdzić pochodzenie towaru przed zakupem?
Gdy przed sfinalizowaniem transakcji mamy wątpliwości co do pochodzenia towaru, warto skorzystać z Obiektywu Google i sprawdzić, czy rzecz, jaką chcemy kupić, nie znajduje się w niższej cenie na AliExpress lub Temu.
Obecność podejrzanych ofert w serwisie skłania do wniosku, że jako platforma z rzeczami używanymi mija się on z celem – szczególnie że taka weryfikacja mogłaby przebiegać automatycznie.
Choć Vinted przygląda się np. podróbkom i usuwa tego rodzaju oferty, niewątpliwe ograniczenia aplikacji dotyczą towarów no name. A szkoda, bo dziś stanowią one ogromny segment rynku produktów fast fashion.
07.06.2026 14:10, Aleksandra Smusz
07.06.2026 14:05, Rafał Chabasiński
07.06.2026 13:01, Joanna Świba
07.06.2026 12:12, Rafał Chabasiński
07.06.2026 11:11, Rafał Chabasiński
07.06.2026 10:12, Igor Czabaj
07.06.2026 9:37, Miłosz Magrzyk
07.06.2026 7:47, Miłosz Magrzyk
07.06.2026 7:11, Piotr Janus
06.06.2026 12:58, Rafał Chabasiński
06.06.2026 10:20, Piotr Janus
06.06.2026 9:02, Rafał Chabasiński
06.06.2026 8:00, Rafał Chabasiński
06.06.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
06.06.2026 6:05, Mateusz Krakowski
05.06.2026 16:07, Piotr Janus

Kupują zniszczone książki za 20 zł i sprzedają na Allegro o kilkaset procent drożej. Oto legalny trik
05.06.2026 15:18, Aleksandra Smusz
05.06.2026 14:29, Marcin Szermański
05.06.2026 13:41, Rafał Chabasiński
05.06.2026 12:54, Joanna Świba
05.06.2026 12:06, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 11:19, Piotr Janus
05.06.2026 10:31, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 9:57, Jakub Bilski
05.06.2026 9:21, Mateusz Krakowski
05.06.2026 8:37, Mateusz Krakowski




























