Nadchodzi duże ułatwienie dla kierowców: czasowe wyłączenie pojazdu z ruchu. Oznacza to m.in. dużo tańsze OC

Moto dołącz do dyskusji (23) 12.06.2019
Nadchodzi duże ułatwienie dla kierowców: czasowe wyłączenie pojazdu z ruchu. Oznacza to m.in. dużo tańsze OC

Udostępnij

Paweł Mering

Jakiś czas temu pisaliśmy o pakiecie zmian, jakie czekają kierowców. Niewątpliwie są to zmiany na lepsze, które czynią przepisy w tym zakresie dużo bardziej racjonalnymi. Szczególnie warto przyjrzeć się tej jednej, konkretnej zmianie — czasowe wyłączenie pojazdu z ruchu niebawem będzie możliwe. Co to oznacza?

Czasowe wyłączenie pojazdu z ruchu

Ministerstwo Infrastruktury systematycznie przypomina, że kierowców czeka pakiet solidnych zmian. Są wśród nich: zniesienie obowiązku posiadania prawa jazdy, likwidacja karty pojazdu, możliwość nieprzerejestrowywania samochodu kupionego na rynku wtórnym, ale równie rozsądną zmianą jest omawiane właśnie czasowe wyłączenie pojazdu z ruchu.

Obecnie, w dużym uproszczeniu, każdy pojazd musi być zarejestrowany, a jednocześnie jego właściciel musi wykupić ubezpieczenie OC. Ten obowiązek nie wygasa, nawet jeżeli samochód większość czasu, a nawet cały rok, znajduje się jedynie w garażu. Nie ma w zasadzie znaczenia również jego faktyczne przeznaczenie, czy wykorzystywanie.

Utrzymywanie takiego obowiązku było nawet argumentowane, wskazywano szczególnie na fakt, iż pojazd, który stoi w garażu i tak może spowodować szkodę — niestety nie wiem, w jakiego praktyce rodzaju szkoda mogłaby to być.

Dobra zmiana dla właścicieli pojazdów

Właśnie z powodu konieczności uzdrowienia i dostosowania przepisów do ówczesnych realiów, resort proponuje wprowadzić czasowe wyłączenie pojazdu z ruchu. Właściciel samochodu będzie mógł wycofać go z ruchu, co wiązać się będzie rzecz jasna z zakazem poruszania się nim po drogach publicznych, ale również poskutkuje wyłączeniem obowiązku wykupienia ubezpieczenia OC na okres, kiedy samochód jest wyłączony z ruchu.

Czas, na jaki pojazd będzie mógł być wyłączony z ruchu to od 3 do 12 miesięcy. Wprowadzony zostanie również limit wyłączeń pojazdu — tylko raz na trzy lata.

Trzeba przyznać, że taka zmiana jest niezwykle rozsądna. Oczywiście pewne podobne ułatwienia już są, jednak dotyczą tylko pojazdów kolekcjonerskich (z żółtymi tablicami rejestracyjnymi). Miejmy nadzieję, że proces uzdrawiania i uwspółcześniania przepisów, dotyczących kierowców i pojazdów per se, w dalszym ciągu będzie postępował. I to w jak najrozsądniejszej i najszerszej formule.

23 odpowiedzi na “Nadchodzi duże ułatwienie dla kierowców: czasowe wyłączenie pojazdu z ruchu. Oznacza to m.in. dużo tańsze OC”

  1. Tai… pragne przypomnieć co stało u źródeł takiej sytuacji z oc jaka jest obecnie… Masa kretaczy niepalących oc. Pomysł moze i słuszny ale skonczy sie tragicznie, bo niestety krętactwo mamybwe krwi.
    Nie lepiej było by obowiazek posiadania od przenieść z pojazdu na kierującego? Szczególnie że w czasach carsheringu mogę co tydzień rozbijać samochód nie ponosząc zadnej odpowiedzialności.

    • Ta mentalność……. ja ok, ale inni, z pewnością…………
      Chłopie inni tak samo myślą o tobie!!
      A co za problem instalacja czasowa elektroniki w aucie i telefoniczne/ internetowe zdjęcie wyłączenia i zarazem włączenia OC. Można pomyśleć o obowiązywaniu OC jedynie w czasie jazdy. Ale dobór na stanowiska decyzyjne jest ujemny. Umysł wybrańców pochłania walka szczurów o pozycję

  2. Jaką szkodę może wyrządzić samochód stojący w garażu? Co prawda jest to mało realne, ale może. Jeżeli załóżmy nie ubezpieczymy go gdyż zakładamy że nie będziemy nim jeździć, ale może się okazać że jakiś znajdzie się złodziej, który będzie się chciał nim przejechać i go Nam ukradnie po czym spowoduje kolizję drogową. Niby auto stało w garażu a jednak szkodę zrobiło.

      • A następnie uda się z regresem do właściciela i złodzieja solidarnie. Ciekawe z kogo uda mu się ściągnąć.

    • Tak, to samochody przekraczają prędkość, stają na zakazach, wymuszają pierwszeństwo. I płacą mandaty (ew. kary grzywny).

      • Nie samochody, ale jak mam OC, to w sytuacji kradzieży auta i spowodowanie przez złodzieja wypadku wypłaca odszkodowanie pokrzywdzonemu, a jak nie mam ubezpieczenia, a złodziej jeszcze ucieknie po wypadku to mnie jako właściciela będą ścigać, nie dość że za naprawę swojego auta będę musiał zapłacić to jeszcze za szkodę poszkodowanem. Wiem, że są kraje, w których jest coś takiego możliwe, tylko, że na innych zasadach. Jeżeli planujemy nie korzystać na pewien okres z auta, to musimy zdać tablicę rejestrowe i zostaje zawieszona płatność za OC, ale auto jest nadal ubezpieczone.

  3. Krok w dobrą stronę, ale bez sensu. Czemu raz na trzy lata, a nie co rok? Wciąż nie można mieć auta na wakacje.
    No i wciąż nie można wyrejestrować auta, które już nie jeździ.

    • Jak mam ubezpieczony to w takiej sytuacji FG zaplaci ale jak nie jest ubezpieczony to raczej wątpię, chyba że zapłaci poszkodowanemu ale nie za moje auto zniszczone.

      • No poszkodowanemu.
        Tobie to zapłacą jeśli miałeś AC od kradzieży, tu wyrejestrowanie czasowe chyba nie ma znaczenia.

  4. W dobie samochodów elektrycznych i cholernie niebezpiecznych ogniw litowo-jonowych nietrudno wyobrazić sobie pożar. Albo wyciek gazu z samochodu który ma LPG.

  5. ” i tak może spowodować szkodę — niestety nie wiem, w jakiego praktyce rodzaju szkoda mogłaby to być.” Jesli w samochodzie dojdzie do pożaru i zostana uszkodzone inne mienie np.: samochod stojący obok to z OC sprawcy zostaną pokryte straty w mieniu innych osób. „Czasowe wyrejestrowanie pojazdu” moze być przyczyną nie bagatelnych problemow finsnsowych w związku z brakiem ubezpieczenia OC !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *