- Home -
- Codzienne -
- Większa ofiara dla księdza. 50 zł więcej od przeciętnego Kowalskiego, 100 zł – od zamożniejszych parafian
Większa ofiara dla księdza. 50 zł więcej od przeciętnego Kowalskiego, 100 zł – od zamożniejszych parafian
Kolęda = ofiara dla księdza – tego schematu nauczył nas sam Kościół. O ile większość osób, które decyduje się na przyjęcie duchownego w domu doskonale zdaje sobie z tego sprawę i liczy się z przekazaniem koperty, o tyle raczej nie wyobraża sobie sytuacji, w której ksiądz otwarcie informuje jakiej kwoty oczekuje. I to jeszcze za pośrednictwem Internetu. A w Niewodnicy Kościelnej dokładnie tak się stało.

Większa ofiara dla księdza. Inna stawka dla biednych, inna dla bogatych. Prawie jak taryfikator usług
Jeszcze do niedawna na stronie parafii w Niewodnicy Kościelnej można było przeczytać ciekawe ogłoszenie. Ksiądz proboszcz informował za jego pośrednictwem m.in. o rozpoczynającej się po świętach kolędzie. To akurat dość oczywiste, jednak uwagę mogło przykuć coś zupełnie innego. Na samym końcu, mniejszą czcionką, umieszczono dopisek o…konkretnej kwocie ofiary dla księdza kolędnika. Oczywiście zaznaczono, że wysokość składki nie jest zaznaczona, ale jakby tak wierni stali się nieco hojniejsi…
W tym momencie na stronie jednak już trudno odszukać zamieszczoną wcześniej prośbę. Czyżby ksiądz proboszcz nie spotkał się ze zbyt przychylnymi reakcjami?
Parking dla wiernych? No to niech wierni zapłacą
Ceny w sklepach w górę, koszty życia rosną, to rośnie także ofiara dla księdza – mógłby ktoś stwierdzić. A przecież ksiądz proboszcz zbiera nie na swoje luksusy, a na luksusy wiernych! Myśli o nich, troszczy się, by mieli gdzie zaparkować. To i logiczne, że prosi o większą ofiarę.
A tak już na poważnie – mam mieszane uczucia. Z jednej strony mnie to bawi (duchowa atmosfera, religijne przeżycie i 50/100 zł niemal w jednym zdaniu). Co jakiś czas słyszymy zresztą o podobnych przypadkach. Kiedyś na łamach Bezprawnika pojawił się artykuł o "dobrowolonej ofierze", jaką ksiądz kazał zapłacić pewnej emerytce. Z drugiej – zwyczajnie smuci, bo wydaje się, że w każdej parafii są większe potrzeby niż…większy parking. Chociaż może w tej gminie po prostu nie ma bezdomnych, biednych, schorowanych, samotnych i potrzebujących ludzi?
12.04.2026 12:18, Jerzy Wilczek
12.04.2026 12:01, Jerzy Wilczek
12.04.2026 10:05, Mariusz Lewandowski
12.04.2026 9:20, Mariusz Lewandowski

Spółdzielnia może zażądać dowodu, że spałeś z partnerem. Brzmi absurdalnie, ale ma podstawę w ustawie
12.04.2026 8:05, Mariusz Lewandowski
12.04.2026 7:25, Mariusz Lewandowski
11.04.2026 11:16, Mateusz Krakowski

Polska wdraża unijne przepisy o hakerach z 2013 roku. Żurek: „dostosowujemy prawo do nowych form przestępczości"
11.04.2026 9:39, Igor Czabaj
10.04.2026 15:43, Piotr Janus

Dziadek uprawia ziemniaki na działce wartej miliony, a wnuki tyrają za grosze i nie zakładają rodzin
10.04.2026 14:12, Aleksandra Smusz
10.04.2026 12:29, Jakub Bilski
10.04.2026 12:07, Marcin Szermański
10.04.2026 11:14, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 10:25, Rafał Chabasiński
10.04.2026 9:46, Marcin Szermański
10.04.2026 9:01, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 8:26, Mateusz Krakowski
10.04.2026 7:44, Mateusz Krakowski

Mieszkania są tak koszmarnie drogie, że niektórzy próbują zamieszkać w piwnicy. Ale to nie takie proste
10.04.2026 7:04, Miłosz Magrzyk
09.04.2026 18:35, Mariusz Lewandowski

























