W dotychczasowej praktyce organy podatkowe wielokrotnie opiniowały kwestie związane z edukacją. Na przykład w jednej ze spraw fiskus stwierdził, że koszty prawnika świadczącego usługi prawne, ze szczególnym uwzględnieniem usług rzecznika patentowego, poniesione na uzyskanie tytułu doktora prawa są kwestią osobistą i do takich też wydatków należy je zakwalifikować, gdyż nie wiążą się one bezpośrednio z działalnością firmy.
Zbliżoną kwestią był przypadek lekarki, która prowadząc własną działalność, chciała wliczyć w koszty uzyskania przychodu koszty poniesione na kurs językowy, w którym brała udział. Konieczność nauki argumentowała potrzebą zwiększenia kwalifikacji w przypadku pomocy medycznej cudzoziemcom. Organy podatkowe również uznały, że wydatki związane z nauką języka nie są bezpośrednim powodem zwiększania dochodów firmy, wobec czego należy zaliczyć je do kategorii wydatków osobistych.
Fiskus nie akceptuje także odliczania kosztów poniesionych na studia, które nie są bezpośrednio związane z dziedziną działalności przedsiębiorstwa. Zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy o PIT, do kosztów uzyskania przychodu przedsiębiorca ma prawo zaliczyć te wydatki, które rzutują na osiąganie przychodów lub utrzymania albo zabezpieczenia ich źródła.