- Home -
- Zagranica -
- Twitter (X) zakazany w Brazylii. Do tego 34 000 złotych kary za próbę przeglądania go przez VPN
Twitter (X) zakazany w Brazylii. Do tego 34 000 złotych kary za próbę przeglądania go przez VPN
W czwartkowy wieczór czasu brazylijskiego upłynął czas na spełnienie nakazu śledczego Federalnego Sądu Najwyższego wobec platformy X. Instytucja zażądała od platformy Elona Muska ustanowienia przedstawiciela na terenie Brazylii. Żądania nie zostały spełnione. Na drugi dzień wszystko okazało się jasne - X zostanie zablokowane. Zamach na wolność słowa dzieje się na naszych oczach.

Władza boi się krytyki
Głównym powodem konfliktu jest niespełnienie wcześniejszych żądań przez X odnośnie niewygodnych dla władzy profili. W jej mniemaniu miały to być ponad 100 profili „rozpowszechniających fałszywe treści” i „atakujących instytucje demokratyczne”. X nie ugiął się. Za niewykonanie poleceń zostały nałożone na niego grzywny opiewające na 18 mln R$ (ponad 12 mln zł),
Na terenie Brazylii media społecznościowe mają obowiązek posiadać swój własny oddział, które będzie je reprezentował w np. tego typu sytuacjach. Jednak to właśnie te spory były przyczyną usunięcia oficjalnego przedstawicielstwa platformy X na terenie Brazylii 17 sierpnia. Uzasadnienie? Nieposłuszeństwo wobec żądań sądu miało się skończyć… aresztowaniami przedstawicielki X w kraju. Pomimo zamknięcia biur, X nadal funkcjonował. W środę 28 sierpnia, minister Alexandre de Moraes poinformował, że platforma Muska ma 24 godziny na wyznaczenie przedstawiciela.
Na specjalnym koncie Global Government Affairs platformy napisano m.in.:
Całkowita blokada X w Brazylii
Żądanie nie zostało spełnione. Oficjalnie zapowiedziane konsekwencje to całkowita blokada X na terenie Brazylii. Podobne przypadki miały już miejsce w tym kraju. Niegdyś prawie oberwał Telegram, jednak ten ostatecznie spełnił żądania i ustanowił swoje przedstawicielstwo. Dzięki tamtym wydarzeniom wiemy, że władze Brazylii są zdolne do wielu rzeczy. Blokadę Telegrama chcieli także narzucić bezpośrednio Apple’owi i Google’owi. To jednak nie wszystko – zamierzano karać użytkowników VPNów.
To jednak nie wszystko. Okazuje się, że tym razem władze chcą przejść same siebie. W ramach bojów z „iksem”, oberwała inna firma Elona Muska – Starlink. Władze Brazylii zablokowały nawet bezpodstawnie konta Starlink Holding, który nie jest powiązany z X. Widać, że nie chodzi tutaj o blokowanie niespełniającej pewnych (co prawda śmiesznych) standardów platformy, ale o walkę z Muskiem w ogóle. Pytanie, co z właścicielami Tesli. Zostaną posądzeni o współpracę z Muskiem i wtrąceni do więzienia?
Kto na tym ucierpi? Oczywiście, że ludzie – to im zostanie odebrana wolność słowa. Brazylia to ponad 200-milionowy kraj. Jedna z największych demokracji (przynajmniej w teorii) na świecie. Co ciekawe, decyzje te podejmuje minister Sądu Najwyższego, a nie wybrany rok temu w wyborach prezydenckich lewicowy Luiz Inácio Lula da Silva. Nawiasem mówiąc, prezydent ten przejawiał na przestrzeni lat swojej politycznej działalności pewne sympatie do prezydenta pewnego państwa położonego jednocześnie na północ i wschód od Polski.
Reakcja Muska
Elon Musk nie owijał w bawełnę pisząc o ministrze Sądu Najwyższego na X:
Oświadczenie wydał także Starlink:
Ostateczna decyzja
W piątek 30 sierpnia dowiedzieliśmy się, że zablokowanie X na terenie Brazylii jest już pewne. Tak jak w przypadku Telegrama, sklepy z aplikacjami mają zostać zobowiązane do zablokowania możliwości pobierania aplikacji. Dla osób korzystających z VPN przewidziana będzie kara w wysokości 8874 dolarów amerykańskich za dzień. Zamach na wolność słowa stał się faktem.
24.03.2026 12:17, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 12:06, Aleksandra Smusz
24.03.2026 11:56, Mateusz Krakowski
24.03.2026 11:47, Rafał Chabasiński
24.03.2026 10:20, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 8:01, Rafał Chabasiński
24.03.2026 7:35, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 6:21, Mariusz Lewandowski

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski


























