Benzyna będzie jeszcze droższa – Senat przyjął opłatę emisyjną

Gorące tematy Moto Podatki dołącz do dyskusji (210) 01.07.2018
Benzyna będzie jeszcze droższa – Senat przyjął opłatę emisyjną

Udostępnij

Paweł Mering

Ustawa o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych została wczoraj przyjęta przez Senat. Kolejnym i ostatnim etapem procesu legislacyjnego jest już jedynie podpis Prezydenta RP, który – znając rzeczywistość – będzie działaniem obligatoryjnym. Ustawa wprowadza między innymi tzw. opłatę emisyjną, która będzie wynosić 8 groszy za litr paliwa. Ceny benzyny 2018 pójdą w górę.

Przy bardzo ambitnej, postępującej i konsekwentnej polityce socjalnej obecnego rządu obywatele zaczęli zadawać jedno dosyć oczywiste, a zarazem niewygodne pytanie. Skąd na to wszystko pieniądze?

Przez ostatnich osiem lat…

Niektórzy przedstawiciele obecnej partii rządzącej wielokrotnie krytykowali poczynania swoich poprzedników, w szczególności dotyczące podnoszenia cen, wysokości VAT i tym podobnych. Niestety zwiększenie wydatków na socjal, czy procedowanie kontrowersyjnych, drogich inwestycji powoduje, że trzeba znaleźć sposób na pozyskiwanie funduszy. Zapewne ratio legis omawianej ustawy zawiera się w zupełnie różnym, prawdopodobnie ekologicznym zakresie ale fakty mówią same za siebie. Jest to niesamowity przychód do budżetu.

Ceny benzyny 2018

Liczba samochodów w Polsce jest coraz większa. Faktem jest, że alternatywne środki transportu stają się coraz bardziej przystępne a wiele inicjatyw, jak rowery metropolitalne, staje się rzeczywistością nawet w mniejszych miejscowościach. Jednakże w dalszym ciągu obrót paliwami jest jednym z najbardziej pewnych źródeł dochodów dla państwa. Dla zobrazowania tego faktu – aktualnie na cenę paliwa składa się m.in (oprócz ceny zakupu z rafinerii i marży sprzedawcy) akcyza, podatek paliwowy oraz VAT. W praktyce często wychodzi na to, że „haracz” wynosi nawet do 40% ceny! Do tego niewesołego grona najprawdopodobniej dołączy kolejny element – wspomniana opłata emisyjna.

Drogie paliwo? Co za problem – tankujcie za 50 zł!

Mam jednak nadzieję i wiarę w proekologiczny wydźwięk omawianej ustawy. Wspaniałe byłoby przeznaczenie tej quasi-nadwyżki w budżecie na tworzenie i realizowanie programów rozwoju dróg oraz zachęcających do alternatywnych środków transportu, jak np. dofinansowywanie uczniom/studentom/osobom bez samochodów do korzystania z komunikacji publicznej lub szybsze rozwijanie rowerów metropolitalnych. Niestety jestem niemal pewny, że tak się nie stanie, a decyzja o uchwaleniu właśnie takiej ustawy jest po prostu pomysłem pozyskania dodatkowego źródła dochodu na poczet budżetu państwa.

Fot. do art. „Ceny benzyny 2018” – Pexels