Konserwatywny eurodeputowany węgierskiego Fideszu przyłapany na gejowskiej imprezie. I, o zgrozo, był bez maseczki!

Gorące tematy Na wesoło Zagranica dołącz do dyskusji (190) 01.12.2020
Konserwatywny eurodeputowany węgierskiego Fideszu przyłapany na gejowskiej imprezie. I, o zgrozo, był bez maseczki!

Maciej Bąk

Gejowska impreza w Brukseli, a wśród jej uczestników… hiperkonserwatywny polityk węgierskiego Fideszu. Obyczajowy skandal już budzi ogromne emocje również w Polsce, bo w naszym kraju prawicowi politycy – podobnie jak u „bratanków” – podgrzewają atmosferę niechęci wobec ludzi LGBT. Jak widać czasem bardzo instrumentalnie i cynicznie, samemu będąc osobami nieheteronormatywnymi.

Gejowska impreza w Brukseli

Ta historia wydarzyła się w miniony piątek. Jak pisze dziennik Het Nieuwsblad, cytowany na portalu RMF24.pl, w piwnicy gejowskiego baru La Detour zgromadziło się ponad 20 osób. W zdecydowanej większości mężczyzn. Zawiadomieni o tym nielegalnym (bo pandemia koronawirusa) spotkaniu towarzyskim policjanci po wejściu na miejsce zorientowali się, że nie było to zwykłe spędzanie czasu przy drinku. Była to bowiem gejowska orgia, w której jedne ze skrzypiec grał, jak się później okazało, europoseł węgierskiego Fideszu József Szájer. Polityk próbował co prawda uciec przez okno, ale mu się to nie udało. I skończył, podobnie jak jego współtowarzysze, z mandatem za łamanie obostrzeń epidemicznych. Bo – o zgrozo – zgromadzeni w klubie panowie nie mieli na sobie ani maseczek, ani przyłbic! Wyobrażacie sobie?

József Szájer niedługo po tym zdarzeniu, nie podając powodu, zrezygnował z zasiadania w Parlamencie Europejskim i odszedł z rządzącej Węgrami partii Victora Orbana. Dopiero dziś okazało się, że decyzja ta miała związek z najazdem policji na gejowski bar w Brukseli. W tle pojawiają się jeszcze oskarżenia o zażywanie przez konserwatywnego europosła narkotyków, choć on sam tego akurat się wypiera. Nie wypiera się za to czynnego udziału w opisanym przez brukselskie gazety spotkaniu. No i najważniejsze – polityk przeprosił. Za… złamanie przepisów o zakazie zgromadzeń.

Emocje również nad Wisłą

Kto wie czy w Polsce ta historia nie wzbudziła nawet więcej emocji niż na Węgrzech. Po pierwsze dlatego, że w kraju rządzonym przez Victora Orbana nie ma już prawie wolnych mediów. Dlatego do wielu osób ta informacja nie ma tam nawet jak dotrzeć. Po drugie – w naszym rozemocjonowanym życiu politycznym wieść o znanym z homofobicznych wypowiedzi polityku przyłapanym na kontaktach z przedstawicielami tej samej płci musi wywołać reakcję. Wszyscy przecież żyjemy na co dzień z wszechobecną nagonką na osoby LGBT urządzaną przez polityków tak lubiącej węgierski Fidesz Zjednoczonej Prawicy. Po trzecie wreszcie – Węgrzy są partnerami polskiego rządu w sporze z Unią Europejską. Wspólnie nasi politycy walczą o weto w sprawie praworządności. A liberalna część polskiego społeczeństwa weta nie chce, więc ta historia dzięki niej jeszcze trochę nad Wisłą pożyje.

A jako puentę chciałbym przytoczyć fakt, który pojawia się w coraz większej liczbie publikacji na ten temat. Otóż deputowany József Szájer miał czynny udział w tworzeniu nowelizacji węgierskiej konstytucji niecałą dekadę temu. Lobbował on za tym, żeby wpisać do niej zapis o… ochronie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny. Po czym wylobbował i uciekł do Brukseli. Gdzie do ostatniego piątku mógł robić co tylko dusza zapragnie. A właściwie to teraz będzie mógł to robić nadal, tylko nie będzie musiał już się z tym chować.

190 odpowiedzi na “Konserwatywny eurodeputowany węgierskiego Fideszu przyłapany na gejowskiej imprezie. I, o zgrozo, był bez maseczki!”

  1. Jeżeli na orgii byli polscy prawicowy politycy, to nie zapomnijcie podać nazwisk. I nawet nie próbujcie zaczynać gadki o „prawie do prywatności“ czy innych bredniach.

    • W sumie najwiekszy gejowski marsz w Polsce jest co roku 11 listopada. Nigdzie indziej nie znajdzie sie tylu kruptogejow co na marazu niepodległości

      • Dlatego pójdę na następny marsz niepodległości z zainstalowaną aplikacją randkową (choć z takich nie korzystam). Będę łapał pokemony, może trafi się jakiś prawicowy polityk albo działacz?

        • Pewnie jakis sie trafi, statystyka. Podnieciles sie ta afera jak wiewiorka orzechem. W Brukseli co weekend takich orgii odbywaja sie pewnie dziesiatki i jest na nich niejeden polityk z kazdej opcji zasiadajacej w tym cyrku zwanej europarlamentem.

          • No i co z tego. Niech broni czego chce, a jego zycie i ekscesy seksualne to jego prywatna sprawa. Czy gej nie ma prawa bronic tradycyjnych wartosci?

          • Oho, zaczynają się fikołki. Ty od korwina? On też zabłysnął takim stwierdzeniem. Tradycyjnych wartości broni się w domu, a nie zdradza się żonę z facetami w jakiejś spelunie. Tym komentarzem kończymy polemikę. EOT

          • Nie mam pojecia czym blysnal Korwin. Wiem tylko ze co kto robi w lozku to jego sprawa. A to ze ten brodacz zdradzil zone to prawda – ale nie o tym byla mowa, zdaje sie ze pisales cos o marszu i randkach z jego uczestnikami zeby poznac kryptogejow, i do tego sie tez odnosilem.

          • W sumie masz racje – jesli broni tradycyjnych wartosci nie powinien zdradzac zony. Bez znaczenia z kim to zrobil – z kobieta czy mezczyzna. Jednoczesnie uwazam ze prawicowcy, konserwatysci itp. moga byc gejami a geje nacjonalistami i maszerowac sobie w Marszu Niepodleglosci. Z twoich wypowiedzi wynikalo ze odbierasz im to prawo – wrecz nasmiewasz sie z nich.

    • Mozna tez na to spojrzec z innej strony – gej o konserwatywnych pogladach. Zreszta jest ich sporo, a jeszcze wiecej jest przeciw dzialaczom gejowskim bo uwazaja ze ci tylko im szkodza robiac z nich jakichs dziwakow i dewiantow.

      • Trochę to schizofreniczne. Ogromna większość konserwatystów uznaje każdą nieheteronormatywność (w tym bi i homo) za dewiację właśnie. Kryptogej wśród konserwatystów stanowi też łatwy i smaczny kąsek dla każdego wywiadu. Ten koleś to do niedawna bardzo wpływowa osoba. Akcje zachęcające gejów do ujawniania się i życia w zgodzie z sobą samym leżą w interesie wszystkich.

        • Odmawiasz gejom prawa do obrony tradycyjnych wartosci? Jak juz ktos jest gejem to musi byc jakims kolorowym, lewicowym oszolomem? Troche to ciasne umyslowo. A co do kryptogejow – pelna zgoda, kazde sluzby to wykorzystuja, i nie tylko to.

          • A gdzie wyczytałeś tę odmowę praw, geniuszu? Jeśli koniecznie chcą sami siebie uważać za dewiantów to ich sprawa.

          • „Ogromna większość konserwatystów uznaje każdą nieheteronormatywność (w tym bi i homo) za dewiację właśnie.” – bzdura, wiekszosc spoleczenstwa tak mysli bo ma naturalny odruch odrzucajacy od akich zachowan, ale konserwatysci (czy tez wolnosciowcy) ktorych ja znam mysla zupelnie odwrotnie – w lozku i w domu rob co chcesz. Ja na przyklad – znany lewicowy dzialacz wiejski – uwazam dokladnie tak samo.

  2. Konserwatyzm i homoseksualizm się z sobą nie kłócą.Brak zgody na bezrefleksyjne przyznawanie przywilejów nie jest szerzeniem niechęci jak to przedstawia lewica. Jest nim stawianie absurdalnych postulatów i identyfikowanie ich z jakąś cechą biologiczną mówiąc „to nie my stawiamy postulaty, to nie nasze – to niezbywalne prawa błękitnookich blondynów, gejów, lesbijek, czarnych, białych suprematystów, rasy panów, żółtego centrum świata itd itp”.

    • Generalnie się nie kłócą, ale jeśli gościu najpierw zaczyna prawić o ideologii LGBT i generalnie sprzyjać nagonce na te środowiska a później sam znajduje się w tym środowisku jak gdyby nigdy nic, to hipokryzja.
      Są konserwatyści będący gejami – ale nie ukrywajmy jest ich dosyć mało.

    • Facet jest żonatym i dzieciatym konserwatystą, publicznie głoszącym dyrdymały o chrześcijańskim fundamencie rodziny. W tym kontekście można nawet pominąć wątek homo, bo gdyby to była „zwykła” orgia z panienkami – co by to zmieniło w kwestii obłudy?

      • Nic. Ale dla konserwatystów obłuda to normalny protokół postępowania. Sam widzisz, że nikogo już takie ekscesy nie dziwią. Ich też nie. Dlatego wpisali to w koszty. To ich nieodłączna część.

        • Dziecinne podejscie do swiata masz. Polityka to jedna wielka obluda, od lewej do prawej strony. Tak dziala spoleczenstwo w swojej masie pod tzw. demokratycznymi rzadami – inzynieria spoleczna przy pomocy mediow non-stop 24/7, kto sie do tego nie zastosuje – chocby przyszedl do polityki czysty jak dziewica i prawy (czy tam lewy) do szpiku kosci – nic nie zdziala i nikim nie zostanie.

      • Takie przywileje ma setki organizacji, instytucji, korporacji. Walcz z nimi wszystkimi jak juz tak wytykasz innym oblude.

  3. >Wszyscy przecież żyjemy na co dzień z wszechobecną nagonką na osoby LGBT

    Gdyby nie Bezprawnik to nie wiedzielibyśmy o tym, czym żyjemy na co dzień

  4. „Po pierwsze dlatego, że w kraju rządzonym przez Victora Orbana nie ma już prawie wolnych mediów.”
    A bo to w Polsce są? Na przykład taki Bezprawnik odpalony przez służby po to aby mieć kolejne narzędzie do manipulacji społeczeństwem. Raczej trudno było by to coś nazwać wolnym medium :P

  5. w
    Brukseli prześladują gejów i cisza , gdyby w Polsce zrobili nalot to
    zaraz histeria na cały świat o prześladowaniach lgbt, łamanie
    praworządności. A jak widać środowisko ma w d…e epidemie, obostrzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *