- Bezprawnik -
- Państwo -
- Panie, gdzie mi z tym płotem! – dlaczego nie wolno grodzić dostępu do jeziora?
Panie, gdzie mi z tym płotem! – dlaczego nie wolno grodzić dostępu do jeziora?
Grodzenie dostępu do jeziora jest działaniem sprzecznym z postanowieniami ustawy prawo wodne. Warto to mieć na uwadze, szczególnie w kontekście przesadnie zaborczego sąsiada.

Wielu z nas lubi spędzić wypoczynek nad jeziorem, niektórzy z nas mają nawet własne działki przy jeziorze. I jak to my Polacy, lubimy grodzić swój teren parawanami nad morzem, tak i nad jeziorem w szczególności, gdy jesteśmy właścicielem nieruchomości, teren swój grodzimy. Powstaje jednak pytanie, czy jest to zgodne z przepisami prawa. Nie jest, a dlaczego i co możemy z tym zrobić, o tym w niniejszym poście.
Grodzenie dostępu do jeziora a prawo
Zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy Prawo wodne zabrania się grodzenia nieruchomości przyległych do powierzchniowych wód publicznych w odległości mniejszej niż 1,5 m od linii brzegu, a także zakazywania lub uniemożliwiania przechodzenia przez ten obszar. Jest więc przepis zakazujący takiej praktyki. Czy jednak dość powszechna praktyka jego niestosowania wskutek desuetudo tj. długotrwałego niestosowania lub nieprzestrzegania w praktyce normy prawnej skutkuje utratą mocy obowiązującej przepisu?
Pytanie jest retoryczne, oczywistym jest bowiem, że norma nadal obowiązuje. Jednakże jak wiadomo, przepis prawny bez sankcji to martwy przepis. W niniejszym przypadku ustawodawca przewidział sankcję tj. w myśl art. 194 pkt 2 ustawy Prawo wodne osoba, która grodzi swą nieruchomość popełnia wykroczenie zagrożone karą grzywny.
Jesteśmy więc uprawnieni złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia wykroczenia policji, która następnie powinna podjąć czynności wyjaśniające, a w ich toku jak się wydaje nie będzie trudne ustalenie faktu popełnienia przestępstwa, gdyż płot (ogrodzenie) jaki jest, każdy widzi.
Sprawca powinien w takim przypadku otrzymać grzywnę. I w mojej ocenie słusznie, gdyż przedmiotowy zakaz leży w interesie wszystkich obywateli, jeziora są bowiem naszym dobrem wspólnym. Nieuprawnione ograniczanie, albo nawet pozbawianie nas tego prawa nie zasługuje na aprobatę.
Jeśli masz wątpliwości dotyczą w/w lub innego zagadnienia, możesz skonsultować się z prawnikiem. Na przykład za pomocą adresu [email protected], pod którym uzyskasz płatną poradę prawną od doświadczonych prawników.
zobacz więcej:
15.04.2026 15:36, Aleksandra Smusz

Koniec z „byciem gościem u taty" po rozwodzie rodziców. Ten model opieki stawia dziecko na pierwszym miejscu
15.04.2026 14:47, Miłosz Magrzyk
15.04.2026 14:03, Piotr Janus
15.04.2026 13:19, Rafał Chabasiński
15.04.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 11:43, Joanna Świba
15.04.2026 10:49, Joanna Świba
15.04.2026 10:02, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 9:20, Mateusz Krakowski
15.04.2026 8:34, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 7:48, Joanna Świba
15.04.2026 7:12, Joanna Świba

W Poznaniu zamykają jedyny poważny tor samochodowy, bo kilka lat temu pobudowali się obok niego ludzie
14.04.2026 20:33, Jakub Bilski
14.04.2026 19:48, Filip Dąbrowski
14.04.2026 19:17, Filip Dąbrowski
14.04.2026 16:01, Marcin Szermański
14.04.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
14.04.2026 15:06, Mariusz Lewandowski
14.04.2026 13:43, Miłosz Magrzyk
14.04.2026 12:59, Marcin Szermański
14.04.2026 12:22, Edyta Wara-Wąsowska
14.04.2026 11:38, Mateusz Krakowski
14.04.2026 10:08, Edyta Wara-Wąsowska
14.04.2026 9:20, Mateusz Krakowski
14.04.2026 7:59, Aleksandra Smusz



























