1. Bezprawnik -
  2. Prawo -
  3. Sąsiedzi z bloku robią ci zdjęcia z grillem na balkonie. Tak teraz wygląda majówka w Polsce

Sąsiedzi z bloku robią ci zdjęcia z grillem na balkonie. Tak teraz wygląda majówka w Polsce

Mieszkasz w bloku, ale masz na tyle spory balkon, że chętnie rozpaliłbyś na nim grilla? Wszystko fajnie, ale zanim wpadniesz na taki pomysł, przemyśl ewentualne konsekwencje. Czasami nawet może się okazać, że grill na balkonie jest zabroniony.

Marcin Szermański22.05.2026 20:22
Prawo

Państwo polskie nie zabrania, ale spółdzielnie już czasami tak

Co prawda nie istnieją w Polsce jednoznaczne przepisy, które „zabroniłyby grilla na balkonie”. W praktyce jednak grillowanie na osiedlu może być zabronione odpowiednim zapisem znajdującym się w regulaminie wspólnoty lub spółdzielni mieszkaniowej. To sprawa czysto indywidualna – na jednym osiedlu podejście zarządcy do tej sprawy może być bardziej liberalne, na innym zaś surowo wzbronione. W praktyce żaden ogólnopolski zakaz grillowania nie obowiązuje, ale regulamin twojego bloku może mówić co innego.

Nie jest to tylko i wyłącznie „widzimisię” zarządcy budynków. Tego typu zakazy i inne regulacje często wynikają z obowiązujących przepisów przeciwpożarowych. Z ogniem nie ma żartów, zwłaszcza w budynkach wielorodzinnych zamieszkiwanych przez wiele osób.

Pożary na balkonach to nie jest abstrakcja

Straż Pożarna co roku notuje przypadki pożarów na balkonach czy tarasach, których przyczyną było nieostrożne grillowanie. Ważne, aby korzystać z grilla (nieważne, jakiego typu) zgodnie z zaleceniami producenta, a zostawienie go bez nadzoru może skończyć się tragedią. Historia trzech mieszkańców Słupska, którzy rozpalili ognisko w mieszkaniu i trafili do szpitala z podtruciem dymem, pokazuje, jak szybko sytuacja z ogniem w bloku może wymknąć się spod kontroli.

Poza tym wszyscy dobrze wiemy, że grillowanie w Polsce to nie tylko przyrządzanie kiełbasy i karczku, ale i niemal ceremonialne picie zmrożonego piwa. A przecież połączenie ognia i alkoholu nie jest najrozsądniejszą mieszkanką.

Nawet jeśli zarządca nie przewiduje zakazów grillowania na balkonie, musisz pamiętać o czymś jeszcze.

Dopuszczalna immisja i brak zgody na zaśmiecanie

Nawet jeśli grillowanie nie jest zakazane, nie znaczy to, że może robić na swoim balkonie, co tylko zechcesz. Oprócz obowiązujących cię przepisów przeciwpożarowych nie możesz zapominać o tzw. immisji, którą opisuje Art. 144 Kodeksu cywilnego:

Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.

W praktyce możesz więc rozpalić grilla na balkonie w budynku wielorodzinnym, o ile:

  • zarządca budynku na to zezwala (np. spółdzielnia mieszkaniowa),
  • przestrzegasz przepisów przeciwpożarowych,
  • dbasz o zachowanie dopuszczalnej immisji.

Dym, zapach i zachowanie wobec sąsiadów

Innymi słowy, grillowanie na twoim balkonie nie może przeszkadzać twoim sąsiadom. W tym akurat przypadku chodzi głównie o dym i zapach, dobrym rozwiązaniem może być więc zakup grilla elektrycznego lub gazowego, który wytwarza o wiele mniej dymu. Warto pamiętać, że podobne zasady dotyczą również tego, czy można palić papierosy na balkonie – tu również kluczowe są przepisy o immisji i komfort innych mieszkańców. Dopuszczalna immisja oznacza też odpowiednie, nieprzesadnie głośne zachowanie – i to nie tylko w godzinach nocnych. W końcu nie mieszkasz w bloku sam, a za zakłócanie ciszy można otrzymać mandat również w ciągu dnia.

Czystość, porządek i wścibscy sąsiedzi

Grillowanie na balkonie czy tarasie oznacza też dbanie o czystość i porządek. Coraz częściej można też spotkać się z sytuacją, w której to sąsiedzi będą fotografować twój balkon, we Wrocławiu już to robią – dokumentowanie naruszeń regulaminu staje się stałym elementem życia w bloku. Naturalnie niedozwolone jest wyrzucanie np. resztek jedzenia za balkon, o czym mowa w Art. 145 § 1 Kodeksu wykroczeń o zaśmiecaniu miejsc publicznych.

Kto zanieczyszcza lub zaśmieca obszar kolejowy lub miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny nie niższej niż 500 złotych.

Pożar z balkonu — do 10 lat więzienia

Na koniec uczulę jeszcze o przestrzeganiu przepisów przeciwpożarowych. Zgodnie z Art. 163 Kodeksu karnego, sprawcy pożaru – a więc osobie odpowiedzialnej za zdarzenie zagrażające życiu lub zdrowiu wielu osób – grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi