- Bezprawnik -
- Biznes -
- Ten Volkswagen powstaje w Polsce, a mało kto o tym wie. Września ma swój hit eksportowy
Ten Volkswagen powstaje w Polsce, a mało kto o tym wie. Września ma swój hit eksportowy
Września kojarzy się głównie z fabryką, w której od 2016 roku rodzą się dostawcze Volkswageny Crafter. Podczas tegorocznej edycji Impactu w Poznaniu ten produkowany w Polsce model stał się punktem wyjścia do rozmowy o tym, jak współczesny przemysł próbuje pogodzić jakość, lokalną produkcję i coraz bardziej wymagające regulacje klimatyczne.

Crafter z Wrześni to klasyczne "made in Poland"
Volkswagen Poznań to jeden z największych pracodawców i inwestorów w Wielkopolsce. W praktyce oznacza to dwie fabryki w regionie: zakład produkujący model Caddy oraz wrzesińską fabrykę Craftera. I to właśnie ten drugi pojazd marka postawiła w centrum swojej obecności na Impacie.
Crafter należy do segmentu dużych aut dostawczych, które klasycznie uchodzą za kategorię z bardzo dużym potencjałem sprzedażowym, a dla Volkswagen Samochody Dostawcze jest to jeden z kluczowych modeli w gamie. Producent akcentuje przy nim szczególnie jakość wykonania, niezawodność i uniwersalność konstrukcji, która świetnie sprawdza się jako baza pod specjalistyczne zabudowy. Do tego dochodzi 5-letnia gwarancja oraz deklarowana żywotność do 250 tys. kilometrów.
Jako Bezprawnik musimy przypomnieć, że gwarancja producenta jest zobowiązaniem dobrowolnym – to gwarant ustala jej zakres i czas trwania. Pięcioletni okres ochrony jest więc realną wartością i pewną formą branżowego wyróżnika na plus.
Dlaczego jakość bazowego pojazdu ma znaczenie przy zabudowach?
W przypadku ambulansów czy pojazdów ratowniczych sama zabudowa potrafi kosztować więcej niż samochód bazowy. Jeśli więc auto pod spodem okaże się zawodne, inwestycja w kosztowną specjalistyczną nadbudowę traci sens. Stąd nacisk na żywotność i długą gwarancję.
Dwa zielone Craftery na stoisku i temat dual-use
Na samym impactowym stoisku Volkswagena stanęły dwa Craftery w specjalistycznych zabudowach i charakterystycznym zielonym malowaniu. Marka nie prezentowała ich jednak jako "gotowych produktów", lecz raczej jako ilustrację tego, jak elastyczna potrafi być konstrukcja modelu.
Tegoroczny Impact miał mocny blok poświęcony bezpieczeństwu i sektorowi obronnemu, więc naturalnie pojawił się wątek rozwiązań o podwójnym zastosowaniu. Volkswagen mówił tu o pojazdach typu dual-use – czyli takich, które mogą znaleźć zastosowanie zarówno w sferze cywilnej, jak i w obszarach wymagających spełnienia wymogów sektora obronnego.
"Grupa Volkswagen rozszerza swoje obecne portfolio modeli (seryjnie produkowane pojazdy mogące mieć zastosowanie zarówno cywilne, jak i wojskowe) i oferuje rozwiązania pojazdowe rozwijane we współpracy z partnerami, aby odpowiadać na specyficzne wymagania sektora obronnego."
W praktyce chodzi o seryjne auta, które dzięki odpowiednim zabudowom mogą trafić zarówno do firmy, jak i do służb.
Zielona transformacja przemysłu "krok po kroku"
Drugim filarem obecności Volkswagen Poznań na Impacie był udział Stefanie Hegels, prezeski zarządu spółki, w panelu o zrównoważonym rozwoju i transformacji przemysłu.
Hegels postawiła tezę, która rozmija się z popularnym wyobrażeniem o transformacji energetycznej. Według niej zmiana w przemyśle nie dokonuje się dzięki pojedynczym, spektakularnym przełomom, lecz przez konsekwentne wdrażanie kolejnych, mniejszych projektów. Jako przykład podała inwestycję w farmę fotowoltaiczną przy zakładzie produkcyjnym.
"Zaczęliśmy od małego projektu sześć lat temu. Dziś mamy instalację o mocy 18,3 MW. W słoneczne dni zakład może funkcjonować bez pobierania energii z sieci" – mówiła podczas panelu Stefanie Hegels.
Dla porównania skali: to instalacja nieporównywalnie większa od typowych przydomowych mikroinstalacji. Coraz częściej zresztą to właśnie biznes, a nie gospodarstwa domowe, napędza rozwój energetyki słonecznej. Hegels zwracała przy tym uwagę, że regulacje klimatyczne coraz częściej działają nie jako hamulec, lecz jako impuls do wdrażania nowych technologii i bardziej efektywnego zarządzania energią.
Współpraca z lokalnym otoczeniem i odzysk ciepła z Veolią
W panelowej dyskusji wielokrotnie wracał wątek współpracy – z partnerami technologicznymi, samorządami i organizacjami społecznymi. Volkswagen Poznań wskazywał między innymi na projekty odzyskiwania energii cieplnej realizowane wspólnie z Veolią oraz na inicjatywy angażujące pracowników, od sadzenia drzew po działania prowadzone z organizacjami pozarządowymi.
Hegels nie ukrywała przy tym ograniczeń takich działań.
"To nie są działania, które same w sobie pozwolą osiągnąć neutralność klimatyczną w 2040 roku. Ale pomagają budować świadomość i pokazywać kierunek" – podkreślała.
To rzadka w korporacyjnej komunikacji szczerość: przyznanie, że sadzenie drzew czy programy pracownicze nie zastąpią twardych inwestycji w infrastrukturę. Mają raczej budować kulturę organizacyjną i wyznaczać kierunek. Nie będę ukrywał, że ujęła mnie ta otwartość, tak odmienna od popularnej w biznesie zielonej hipokryzji.
Przemysł przyszłości buduje się dziś
Zarówno wrzesińskie Craftery, jak i wypowiedzi Stefanie Hegels układały się w spójną narrację: nowoczesny przemysł opiera się na długofalowym myśleniu – lokalnej produkcji, efektywności energetycznej, współpracy między branżami i stopniowym wdrażaniu zmian.
"Jeśli problemy środowiskowe i zrównoważony rozwój są wpisane w strategię dużych firm, to nie tylko dlatego, że trzeba. To musi być część modelu biznesowego" – mówiła prezeska Volkswagen Poznań.
W tym ujęciu kwestie środowiskowe przestają być wyłącznie kosztem narzuconym przez regulatora, a stają się elementem długoterminowej odporności firmy. Dla regionu takiego jak Wielkopolska, gdzie motoryzacja jest jednym z filarów gospodarki, to nie jest abstrakcja – decyzje podejmowane dziś w fabryce we Wrześni przełożą się na to, jak będzie wyglądał lokalny rynek pracy i przemysł za dekadę.
Artykuł powstał we współpracy reklamowej z Volkswagen Samochody Dostawcze
zobacz więcej:
22.05.2026 8:00, Jakub Kralka
22.05.2026 7:40, Aleksandra Smusz
22.05.2026 7:16, Igor Czabaj

Sezon rowerowy w pełni, a obowiązkowy kask dopiero od czerwca. Wypadek z Kaniowa pokazuje, że to za późno
21.05.2026 18:39, Marcin Szermański

„Fałszerz światowej klasy" wracał do zawodu po każdej odsiadce. Tym razem zbudował przemysłowy zakład produkcyjny
21.05.2026 18:33, Igor Czabaj
21.05.2026 13:44, Miłosz Magrzyk
21.05.2026 12:18, Miłosz Magrzyk
21.05.2026 11:10, Joanna Świba
21.05.2026 9:32, Miłosz Magrzyk
21.05.2026 8:26, Aleksandra Smusz

„Państwo nie wymienili, a zabrali wadliwą i dostarczyli nową, którą sam kupiłem”. Klient RTV EURO AGD walczy o ponad 2 tys. zł
21.05.2026 7:33, Mariusz Lewandowski
21.05.2026 6:44, Rafał Chabasiński
20.05.2026 19:12, Joanna Świba

Singlom coraz trudniej kupić własne mieszkanie. Złych wiadomości dla kupujących mieszkania jest więcej
20.05.2026 18:32, Marek Śmigielski
20.05.2026 16:16, Marek Śmigielski
20.05.2026 15:13, Marcin Szermański
20.05.2026 14:22, Mateusz Krakowski
20.05.2026 13:31, Marcin Szermański
20.05.2026 12:18, Jakub Bilski
20.05.2026 11:55, Mateusz Krakowski
20.05.2026 11:38, Rafał Chabasiński
20.05.2026 11:22, Filip Dąbrowski
20.05.2026 10:22, Rafał Chabasiński
20.05.2026 9:44, Mateusz Krakowski
20.05.2026 9:34, Marek Śmigielski
20.05.2026 9:05, Jakub Bilski
20.05.2026 8:29, Filip Dąbrowski

























