- Bezprawnik -
- prawo-karne -
- Nie ma narkotyków w internecie. Policja na bieżąco monitoruje podejrzane transakcje
Nie ma narkotyków w internecie. Policja na bieżąco monitoruje podejrzane transakcje
Pamiętajcie, za handel zabronionymi środkami grozi do 8 lat więzienia!

Czy przeglądając portale aukcyjne, trafiliście dziwne ogłoszenia? A może widzieliście, jak ktoś próbuje sprzedać nielegalne towary? A może czytaliście o zablokowanych aukcjach, gdzie ktoś wystawił coś, czym nie można handlować legalnie? Za handel zabronionymi środkami grozi do 8 lat więzienia!
Na aukcjach i to niekoniecznie tych w Darknecie można spotkać niemal wszystko. Towary wszelkiej maści. Meble, samochody, rękodzieło, ubrania, zabawki, elektronikę, AGD, a także różnego rodzaju chemikalia.
Wśród legalnych towarów są nie tylko podróbki, ale także nielegalne lub zabronione towary lub usługi. Mogą nimi być choćby militaria, starożytne artefakty, stare monety, historyczną biżuterię, produkty z kości słoniowej, egzotyczne zwierzęta pod ochroną, zabytkowe obrazy i rzeźby, a także środki odurzające (narkotyki, dopalacze, pigułki gwałtu – GHB, etc.), a nawet trucizny (arszenik, cyjanek, etc.). Są tam także ogłoszenia o skupowaniu punktów karnych, sprzedaży tak zwanych „kosztów”, czyli fikcyjnych faktur.
Handel zabronionymi środkami w internecie
Nadzór nad tymi ogłoszeniami mają nie tylko pracownicy portali i forów różnego typu, ale także monitoruje je regularnie policja. Funkcjonariusze za pomocą specjalnego oprogramowania, a także dzięki zgłoszeniom internautów, sprawdzają handel zabronionymi środkami, towarami i usługami. Rzeczpospolita informuje, że funkcjonariusze dość sprawnie radzą sobie z namierzaniem takich ogłoszeniodawców.
Problemu zazwyczaj nie ma, gdy anonse znajdują się na serwerach, które są umieszczone w Polsce, bo dzięki temu łatwiej jest namierzyć numer IP komputera, z którego zostały wysłane ogłoszenia. Schody zaczynają się, gdy komputery znajdują się poza granicami Polski – w takich przypadkach procedura namierzania jest trudniejsza i bardziej czasochłonna.
W pracy operacyjnej policja wykorzystuje prowokacje. Funkcjonariusze podają się za klientów, zamawiają towar, umawiają się na obejrzenie przed zakupem, dostarczenie produktów osobiście przez sprzedawcę lub jego współpracowników. Po złapaniu takich osób łatwiej jest namierzyć magazyn z produktami, znaleźć nielegalne towary i je zabezpieczyć.
Dzięki dochodzeniu podejrzanych można postawić przed sądem, a za handel zabronionymi środkami można pójść za kratki nawet na osiem lat. Jedną z takich substancji jest GHB, czyli pigułka gwałtu, która dość regularnie pojawia się w ogłoszeniach na forach i aukcjach.
Czy sądzicie, że działania policji są wystarczające w tej sprawie, czy powinny być jeszcze bardziej zintensyfikowane? Czy kary za handel i dystrybucję zabronionych środków i towarów powinny być zaostrzone? Czy w przypadku znalezienia takiej aukcji lub ogłoszenia na forum poinformowalibyście policję?
Fot. tytułowa: Materiały promocyjne serialu Mr. Robot
06.05.2026 16:02, Marcin Szermański
06.05.2026 15:16, Piotr Janus
06.05.2026 14:33, Joanna Świba
06.05.2026 13:47, Aleksandra Smusz
06.05.2026 13:01, Edyta Wara-Wąsowska
06.05.2026 12:16, Rafał Chabasiński
06.05.2026 11:30, Mateusz Krakowski
06.05.2026 10:43, Aleksandra Smusz
06.05.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
06.05.2026 9:12, Edyta Wara-Wąsowska
06.05.2026 8:24, Aleksandra Smusz
06.05.2026 7:45, Mariusz Lewandowski
05.05.2026 21:11, Rafał Chabasiński
05.05.2026 16:12, Piotr Janus
05.05.2026 15:25, Marcin Szermański
05.05.2026 14:40, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 13:51, Piotr Janus
05.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 12:26, Piotr Janus
05.05.2026 11:26, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 10:37, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 10:12, Mariusz Lewandowski
05.05.2026 10:01, Jakub Bilski
05.05.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 8:24, Mateusz Krakowski
05.05.2026 7:44, Mariusz Lewandowski
04.05.2026 15:47, Mateusz Krakowski





























