Coraz głośniejsze są przypadki zajmowania ruchomości od osób nie będących dłużnikami. Jeśli znasz osobę poszkodowaną w tego typu sytuacji lub sam nią jesteś, pomożemy ci walczyć z nieuczciwym komornikiem.

Osoba piastująca urząd komornika jest pracownikiem państwowym. Pomaga w odzyskiwaniu długów na rzecz wierzycieli, w tym np. na rzecz skarbu państwa. Spełniając dobrze swoją rolę, musi mieć na względzie nie tylko interes osoby, która wynajmuje ją do ściągnięcia należności, ale także dłużnika. Musi między innymi pamiętać, że nie może zablokować całego konta łącznie z kwotą wolną od zajęcia. Tego typu obostrzeń jest więcej, jednak liczne medialne doniesienia pokazują, że często komornicy w celu łatwego zarobku zabierają co popadnie, w tym także osobom które są jedynie śladowo powiązane z faktycznym dłużnikiem.

Bardzo często specjaliści zajmujący się odzyskiwaniem należności działają na zlecenie osób prywatnych. Co więcej, często otrzymują od nich polecenie aby spieniężenia ruchomości nie dokonywać na zasadzie oficjalnych licytacji komorniczych – te odbywają się z góry ustaloną ścieżką zgodną z obowiązującym prawem. Jednak w ich przypadku czas trwania od zajęcia do odzyskania długu byłby długi – często konkretne dobra są sprzedawane dopiero na kolejnych aukcjach. W związku z tym, wykorzystuje się sprzedaż komisową. Rzeczywiste ceny przedmiotów są wtedy znacznie zaniżane. Przykładowo, zajęte auto o wartości 20 000 złotych może być zostawione w komisie za 10 000 zł. W ten sposób pośrednik może sprzedać je dalej np. za 15 000 zł zarabiając przy tym sporą kwotę. Komornik odbierze sobie odpowiedni procent od całej sumy, resztę zwróci wierzycielowi i będzie mógł odznaczyć kolejny punkt na wykazie skuteczności.

Niestety w wielu przypadkach najważniejsze staje się bezwzględne odzyskanie pieniędzy – zarówno ze względu na prowizję komornika, jak i na wspomnianą skuteczność. W takim przypadku często zapomina się o poszanowaniu praw człowieka. Poprzez myślenie „nieważne jak i skąd, byle dług dało się odzyskać”, dochodzi do takich kwestii jak spotykane w mediach zajęcie ciągnika rolnika spod Mławy, który sam nie był dłużnikiem. Takich spraw jest niestety znacznie więcej, niż widać po nagłośnionych przypadkach.

Jeżeli komornik zapuka do drzwi, a nasze sumienie jest czyste, trzeba działać od razu. Bardzo ciężko jest po fakcie odzyskać zajęte mienie, które zostanie spieniężone poprzez np. komis. W związku z tym, jeśli jesteście w sytuacji, w której działania związane z odzyskiwaniem długu zdają się być na granicy prawa, piszcie do nas na adres kontakt@bezprawnik.pl. Nasi prawnicy specjalizujący się w tej dziedzinie pomogą dopilnować, aby komornik nie wykraczał poza przysługujące mu przywileje, a w razie ich przekroczenia sprawią, że sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

Zdjęcia pochodzą z freeimages.com