- Bezprawnik -
- Społeczeństwo -
- Groźny łańcuszek o koronawirusie na Facebooku. Powiela bzdury i wprowadza w błąd, co może być dodatkowym zagrożeniem
Groźny łańcuszek o koronawirusie na Facebooku. Powiela bzdury i wprowadza w błąd, co może być dodatkowym zagrożeniem
Nie ma niczego dziwnego w tym, że ludzie szukają wszelkich informacji, które mogłyby okazać się przydatne w kontekście rozprzestrzeniającego się koronawirusa. Gorzej, jeśli wierzą we wszystko, co przeczytają w internecie, a do serca biorą medyczne porady niewiadomego pochodzenia. Apelujemy - nie wierzcie w łańcuszki o koronawirusie, które znajdziecie na Facebooku. To zwyczajnie niebezpieczne.

Łańcuszek o koronawirusie na Facebooku. O co chodzi?
Od kilku dni na Facebooku krąży nowy łańcuszek o koronawirusie. Niewykluczone zresztą, że takich łańcuszków jest znacznie więcej, ale ten z pewnością - na ten moment - jest najpopularniejszy.
Co się nie zgadza?
Teoretycznie już na pierwszy rzut oka nie zgadza się kilka rzeczy. Uwagę zwraca m.in. temperatura - koronawirus rzekomo ma ginąć w 26-27 stopniach Celsjusza, co jest oczywistą bzdurą. Picie ciepłej wody też niespecjalnie w czymkolwiek pomoże. Podobnie jak wystawienie odzieży na słońce by zabić wirusa.
Łańcuszek o koronawirusie powiela też groźny mit, że każda maska chroni przed wirusem, co było już niejednokrotnie dementowane przez specjalistów. Ponadto maski powinny nosić jedynie osoby, które wykazują objawy ze strony układu oddechowego - czyli osoby chore (nieważne, czy na zwykłą grypę, czy podejrzane o zarażenie koronawirusem).
Co jest zatem prawdą, jeśli chodzi o powyższy łańcuszek o koronawirusie? Z pewnością można zgodzić się z jedną kwestią - o myciu rąk wodą z mydłem.
Należy pamiętać, że oficjalnych wskazówek należy szukać m.in. na stronie Ministerstwa Zdrowia - tam wszystko zostało szczegółowo opisane. Wiadomości o stanie badań nad koronawirusem można czerpać z uznanych, międzynarodowych czasopism naukowych. Wiara w przypadkowe informacje znalezione na Facebooku może zagrażać zdrowiu - naszemu i bliskich.
zobacz więcej:
06.05.2026 11:30, Mateusz Krakowski
06.05.2026 10:43, Aleksandra Smusz
06.05.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
06.05.2026 9:12, Edyta Wara-Wąsowska
06.05.2026 8:24, Aleksandra Smusz
06.05.2026 7:45, Mariusz Lewandowski
05.05.2026 21:11, Rafał Chabasiński
05.05.2026 16:12, Piotr Janus
05.05.2026 15:25, Marcin Szermański
05.05.2026 14:40, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 13:51, Piotr Janus
05.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 12:26, Piotr Janus
05.05.2026 11:26, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 10:37, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 10:12, Mariusz Lewandowski
05.05.2026 10:01, Jakub Bilski
05.05.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 8:24, Mateusz Krakowski
05.05.2026 7:44, Mariusz Lewandowski
04.05.2026 15:47, Mateusz Krakowski
04.05.2026 14:56, Aleksandra Smusz
04.05.2026 14:02, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 13:19, Marcin Szermański
04.05.2026 12:33, Marcin Szermański

Producent przyznaje, że popsuł zdalnie sprzęt, a Media Expert i tak odrzuca reklamację. Klient walczy o 388 zł
04.05.2026 12:28, Mariusz Lewandowski




























