1. Bezprawnik -
  2. Państwo -
  3. Duża zmiana na rynku suplementów. MZ uznał tę roślinę za niebezpieczną dla zdrowia

Duża zmiana na rynku suplementów. MZ uznał tę roślinę za niebezpieczną dla zdrowia

Dzisiaj, 4 maja 2026 roku, wprowadzono sporą zmianę na rynku suplementów. Glistnik jaskółcze ziele, tak często spotykany w wielu naturalnych preparatach, nie będzie już dostępny w sprzedaży. Ministerstwo Zdrowia uznało tę roślinę za zbyt ryzykowną dla zdrowia.

Glistnik jaskółcze ziele rośliną zakazaną w sprzedaży

Co prawda ostateczne zmiany wprowadzono dopiero 4 maja, ale wiadomo było o nich już od połowy marca bieżącego roku. 16 marca 2026 r. na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia dokonano niemałej zmiany w kwestii substancji dodawanych do żywności. To właśnie wtedy los glistnika został przesądzony.

Jak informuje onet.pl, 4 maja 2026 r. glistnik jaskółcze ziele zostaje całkowicie wycofany z obrotu, a więc w praktyce staje się nielegalny. Nie będzie można go kupić w żadnej postaci — suszu, ekstraktów ani innych przetworzonych produktów, w tym:

  • suplementach diety,
  • herbatach i mieszankach ziołowych,
  • preparatach na trawienie,
  • produktach detoksykujących,
  • kroplach i nalewkach ziołowych,
  • maściach oraz preparatach stosowanych zewnętrznie na brodawki i zmiany skórne.

Dlaczego ta wszędobylska roślina — która występuje pospolicie na terenie praktycznie całego kraju — zostaje zakazana?

Roślina z walorami, ale i pewnymi skutkami ubocznymi

Ministerstwo Zdrowia zaklasyfikowało tę roślinę jako zbyt ryzykowną dla konsumentów. Owszem, glistnik jaskółcze ziele był i jest ceniony za swoje prozdrowotne walory. Wspiera trawienie, wykazuje także właściwości przeciwbakteryjne i rozkurczowe. Czym więc zawinił?

Toksyczne alkaloidy zagrożeniem dla wątroby

Według resortu chodzi o obecne w nim alkaloidy, które w większych stężeniach mogą być toksyczne dla ludzkich organów, m.in. dla wątroby. Ministerstwo Zdrowia tłumaczy się troską o zdrowie Polaków, którzy w ostatnich latach coraz częściej i chętniej sięgają po suplementy diety, czym są i co należy o nich wiedzieć wciąż wie niewielu z nich — często nie zwracając uwagi na informacje zawarte na ulotkach i nie przestrzegając dopuszczalnych dawek.

Nie jest to zresztą odosobniony przypadek — każdego roku GIS wycofuje ze sklepów dziesiątki niebezpiecznych produktów, o połowie pewnie nie macie pojęcia. Wcześniej z aptecznych półek zniknęły także popularne preparaty — m.in. znany lek znika z refundacji, co dla seniorów oznaczało konieczność dopłaty do leczenia.

Nowe regulacje a inne kontrowersyjne składniki

Nowe przepisy mają uporządkować ten stan rzeczy i wycofać z obrotu składniki, które mogą mieć różne skutki uboczne. Czekam na symetryczne działania w postaci zakazu używania aspartamu, oleju palmowego i innych substancji o wątpliwej renomie, których pełno jest w wysokoprzetworzonej żywności. Resort miałby tu spore pole do popisu — zwłaszcza że trwają już prace nad szerszą reformą, którą opisuje projekt ustawy zmieniający rynek suplementów diety.

4 maja terminem wycofania produktów z glistnikiem z rynku

Nowe przepisy oznaczają dla firm spożywczych konieczność szybkiego dostosowania działalności do zmienionych regulacji. Przedsiębiorcy powinni zweryfikować składy oferowanych produktów, całkowicie zrezygnować z wykorzystywania glistnika w produkcji, a także usunąć z rynku artykuły zawierające tę roślinę.

Tak naprawdę mieli na to sporo więcej czasu, ale faktycznie dziś, tj. 4 maja 2026 r., wypada ostateczny termin wycofania produktów z glistnikiem. Rozporządzenie z 19 marca br. weszło w życie 14 dni po jego publikacji, ale resort zdrowia przewidział okres przejściowy wynoszący maksymalnie 30 dni, który właśnie się skończył.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi