Minimalna wpłata na PPK jest opłacalna, ale możliwa tylko w jednym przypadku

Finanse Praca dołącz do dyskusji (23) 13.10.2019
Minimalna wpłata na PPK jest opłacalna, ale możliwa tylko w jednym przypadku

Udostępnij

Joanna Buchwałd-Musińska

Pracownicze plany kapitałowe z założenia mają zagwarantować realne oszczędności na jesień życia. W praktyce pensje pracowników są niższe o 2-4 proc., czyli od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych miesięcznie. Możliwe jest obniżenie opłacanej składki, jednak minimalna wpłata na PPK, będzie obowiązywać tylko w jednym przypadku.

PPK nie są obligatoryjne

Pracownicze Plany Kapitałowe nie są, wbrew pozorom, kolejnym sposobem na zagłaskanie obywatela na śmierć. Pomimo, że do uczestnictwa w PPK miliony osób w wieku 18-55 lat zostało przypisanych automatycznie, z planu można się dobrowolnie wypisać. Należy mieć jednak świadomość, że osobom, które zrezygnują z PPK, pracodawcy nie będą odciągać składek z pensji, ale również nie otrzymają one benefitu w postaci od 1,5-4 proc. od pracodawcy. Powrót do uczestnictwa w PPK również możliwy jest w dowolnym momencie. Jedynym ograniczeniem jest wiek – z programu nie skorzystają osoby poniżej 18 i powyżej 70 roku życia. Pracownicy powyżej 55 roku życia mogą przystąpić do PPK, ale nie będą dopisywani do planu automatycznie.

Warto wiedzieć, że rezygnacja z PPK nie jest permanentna, bowiem pracownicy, którzy zrezygnowali z uczestnictwa w PPK, będą do niego automatycznie przypisywani co 4 lata. Pracownik, który w dalszym ciągu nie będzie chciał uczestniczyć w planie, po raz kolejny będzie zobligowany do złożenia u pracodawcy stosownego oświadczenia.

Minimalna wpłata na PPK

Ustawodawca założył, że obniżenie wpłat pracowniczych na PPK może dotyczyć tylko grona osób, których zarobki nie przekraczają 120 proc. minimalnego wynagrodzeni brutto. Są to kwoty odpowiednio: 2700 zł w roku bieżącym oraz 3120 zł w roku 2020. Przy założeniu, że pracownik spełnia powyższy warunek, minimalna wpłata na PPK musi jednak pozostawać na poziomie co najmniej 0,5 proc.

Im niższe zarobki, tym korzystniejsze członkostwo w PPK

Jak się okazuje, członkostwo w PPK szczególnie opłaca się osobom, którym dedykowana jest minimalna wpłata na PPK. Dlaczego? Ponieważ w 2019 r. uczestnik PPK z pensją 2700 zł brutto, inwestuje miesięcznie zaledwie 13,50 zł. 1,5 proc. pracodawcy daje kwotę 40,50 zł. 240 zł rocznie, które państwo dopłaca uczestnikom PPK z Funduszu Pracy, to w miesiącu dodatkowe 20 zł. Oznacza to, że minimalna wpłata na PPK w roku 2019, zaprocentuje miesięcznie dodatkowymi środkami w wysokości 60,50 zł. W skali roku daje to kwotę 726 zł. Dodatkowo państwo przewidziało dla uczestników PPK bonus powitalny w kwocie 250 zł. Zatem nawet minimalna wpłata na PPK, po pierwszym roku uczestnictwa daje już wynik 976 zł, przy wkładzie rocznym 162 zł. Dostępne są już kalkulatory szacujące ile można zgromadzić w PPK.

Mimo, że po wpadkach z OFE Polacy nie ufają PPK, pracownikom o relatywnie niewysokich zarobkach warto zaryzykować.

PPK bezpieczniejsze niż OFE

Przypomnijmy, że PPK mają zabezpieczyć przyszłym emerytom jesień życia. Dlaczego? Ponieważ wydolności ZUS nie jest w stanie zagwarantować nam ani ta, ani żadna kolejna ekipa rządząca. Z założenia, środki zgromadzone na PPK nie będą środkami publicznymi (jak z OFE). Mają być prywatne i podlegać np. dziedziczeniu.