- Bezprawnik -
- Prawo -
- To może być koniec handlu, jaki znamy z Polski powiatowej. Kontrowersyjne zmiany w przepisach
To może być koniec handlu, jaki znamy z Polski powiatowej. Kontrowersyjne zmiany w przepisach
Od jakiegoś czasu narasta konflikt dotyczący zmian w systemie SENT, którym od marca 2026 roku objęto także przewóz odzieży i obuwia. Przedstawiciele branży apelują o zmiany w przepisach. Twierdzą, że nowe obowiązki są nieproporcjonalne i uderzają głównie w legalnie działające małe firmy. Według niektórych ekspertów mogą one także wywrócić do góry nogami handel, jaki znamy od dziesięcioleci z Polski powiatowej.

Kontrowersyjne rozszerzenie SENT na odzież i obuwie
O co dokładnie chodzi? Cała sprawa wynika z rozszerzenia systemu SENT przez Ministerstwo Finansów. Pierwotnie obejmował on monitorowanie tzw. towarów wrażliwych (np. paliw), jednak został rozszerzony także na branżę odzieżową i obuwniczą. Rząd tłumaczy to walką z szarą strefą i nadużyciami importowymi.
Mikroprzedsiębiorcy wyrażają swoje niezadowolenie ze zmian w przepisach przede wszystkim na forach internetowych. Problem z SENT wśród mikroprzedsiębiorców jest znany już od kilku miesięcy. Jak podaje Business Insider, przedstawiciele małych i mikroprzedsiębiorców nie są w stanie spełnić wymogów związanych z SENT, ponieważ problem z niepłaceniem podatków i przestępczością gospodarczą dotyczy głównie podmiotów z Azji (Wólka Kosowska), a nie polskich firm.
Wyłączenie tylko dla targowisk otwartych — sprzedaż w budynku do SENT
Wyłączenie z raportowania do SENT według mikroprzedsiębiorców zajmujących się handlem odzieżą niczego nie załatwia. Te propozycje komentował na łamach Business Insidera Dominik Szlęzak, starszy konsultant w BTTP. Według niego pominięto przede wszystkim sprzedawców prowadzących działalność wewnątrz hal targowych — w przeciwieństwie do historii takich jak ta, w której inżynier prowadzi stoisko na bazarze i zarabia więcej, niż ktokolwiek mógłby mu zapłacić, nowe obowiązki mogą skutecznie zniechęcić do legalnego handlu w halach.
Problemem jest także wymóg dystansu 50 km, który wykluczy z wyłączenia wielu mikroprzedsiębiorców. W grę wchodzi również uciążliwy wymóg codziennego ważenia i przeliczania towarów.
Pominięta działalność nierejestrowana i starsi sprzedawcy
Ekspert zwraca uwagę, że nowe przepisy szczególnie boleśnie uderzą w osoby prowadzące działalność nierejestrowaną w 2026 roku, w tym starszych ludzi dorabiających do emerytury i początkujących sprzedawców. Według ekspertów wyłączenia z SENT nie przystają do rzeczywistości, a Ministerstwo Finansów powinno stworzyć przepisy nieco bardziej odpowiadające realiom.
Wysokie kary za uchybienia formalne
Ekspert podkreśla, że za omyłkowe niespełnienie jednego z pięciu wymogów grozi kara w wysokości minimum 20 tys. zł. Co istotne, podobne sankcje mogą dotknąć nawet drobnych handlarzy — a kara za sprzedaż uliczną i tak już bywała dotkliwa dla osób, które dorabiały na własną rękę.
Warto w tym miejscu podkreślić, że jeśli ktoś przewozi kilka worków ubrań na targowisko, a w świetle nowych przepisów grożą mu kary liczone w dziesiątkach tysięcy złotych za błąd formalny, w takim wypadku nie sposób pochwalić tego typu zmian w przepisach.
Skala problemu dotyczy głównie wielkich importerów
Oczywiście branża tekstylna jest podatna na wszelkiego rodzaju nadużycia, ale dotyczą one przede wszystkim dużych transportów odzieży z krajów Dalekiego Wschodu. Dodatkowo nakładanie obowiązków formalnych na osoby, które prowadzą handel odzieżą na własny użytek i nie łamią przy tym żadnego prawa, jest trudne do zrozumienia — zwłaszcza w kontekście tego, jak wyglądają obecnie codzienne zakupy, gdzie wciąż dominuje drobny, lokalny handel.
zobacz więcej:
07.06.2026 15:21, Rafał Chabasiński
07.06.2026 14:10, Aleksandra Smusz
07.06.2026 14:05, Rafał Chabasiński
07.06.2026 13:01, Joanna Świba
07.06.2026 12:12, Rafał Chabasiński
07.06.2026 11:11, Rafał Chabasiński
07.06.2026 10:12, Igor Czabaj
07.06.2026 9:37, Miłosz Magrzyk
07.06.2026 7:47, Miłosz Magrzyk
07.06.2026 7:11, Piotr Janus
06.06.2026 12:58, Rafał Chabasiński
06.06.2026 10:20, Piotr Janus
06.06.2026 9:02, Rafał Chabasiński
06.06.2026 8:00, Rafał Chabasiński
06.06.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
06.06.2026 6:05, Mateusz Krakowski
05.06.2026 16:07, Piotr Janus

Kupują zniszczone książki za 20 zł i sprzedają na Allegro o kilkaset procent drożej. Oto legalny trik
05.06.2026 15:18, Aleksandra Smusz
05.06.2026 14:29, Marcin Szermański
05.06.2026 13:41, Rafał Chabasiński
05.06.2026 12:54, Joanna Świba
05.06.2026 12:06, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 11:19, Piotr Janus
05.06.2026 10:31, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 9:57, Jakub Bilski
05.06.2026 9:21, Mateusz Krakowski




























