Ministerstwo cenzury i „jedynej słusznej prawdy”? Rządzący chcą bezwzględnej walki z fake newsami

Codzienne Społeczeństwo Technologie dołącz do dyskusji (73) 05.03.2020
Ministerstwo cenzury i „jedynej słusznej prawdy”? Rządzący chcą bezwzględnej walki z fake newsami

Paweł Mering

Czy niedługo powstanie swoiste ministerstwo cenzury po to, by skutecznie walczyć z fake news? Minister tego nie wyklucza, przypominając – a jakże – że „podobne rozwiązania funkcjonują za granicą”.

Ministerstwo cenzury i walka z fake news

Serwis internetowy „RMF24” powołując się na wywiad ministra cyfryzacji Marka Zagórskiego, który ukazał się na łamach „Dziennika Gazety Prawnej”, zasygnalizował dosyć ciekawą opinię ministra cyfryzacji co do stworzenia swoistego unijnego, ale nie do końca ponadnarodowego ministerstwa cenzury, oczywiście w imię walki z fake newsami.

W rzeczonym wywiadzie ministra zapytano o działania Unii Europejskiej w odniesieniu do ewentualnej reorganizacji obowiązków dużych platform internetowych w kontekście – między innymi, ale nie tylko – walki z fake newsami. Minister stwierdził, że będzie to część składowa dużego projektu, który dzisiaj nazywa się roboczo „Digital Services Act” – jest to de facto projekt wspólnotowego kodeksu usług cyfrowych.

Według zapowiedzi Komisji Europejskiej projekt dokumentu będzie gotowy jeszcze w 2020 roku, a minister jak najbardziej pochwalił kierunek i zakres procedowanych zmian. Zapytany jednak o walkę z fake newsami, odpowiedział, iż jest to inny temat, wymagający odrębnych regulacji. I o te odrębne regulację się – kolokwialnie mówiąc – rozchodzi.

Walka z fake news

Minister wskazał na rozwiązanie – a jakże – francuskie, zgodnie z którym treści, które uznać można za fake newsy, muszą zostać zlikwidowane przez operatora w ciągu godziny. Jest to zarazem kierunek dyskusji w Unii Europejskiej. Wszystko wydawałoby się całkowicie niegroźne, gdyby nie subtelna sugestia ministra Zagórskiego, co do procesu weryfikacji.

Minister chciałby, by treści nie były sprawdzane (fact checking) przez – przykładowo – sztuczną inteligencję, a przez człowieka. I to nie byle jakiego, bo kogoś z Polskiej Agencji Prasowej. I tutaj zaczynają się kontrowersje, bo Polska Agencja Prasowa jest spółką akcyjną Skarbu Państwa, co – szczególnie w obliczu nadzwyczajnej jednomyślności wszelkich instytucji państwowych – mogłoby rzutować na wiarygodność „ministerstwa cenzury”.

Wszelkie działania mające na celu filtrowanie internetowych przekazów są wyjątkowo kontrowersyjne. Wydaje się nawet, że bardziej pożądane byłoby dopuszczenie do obiegu kilku wiadomości nieprawdziwych, aniżeli filtrowanie newsów, szczególnie przez zależną od państwowych władz spółkę.

Wprowadzenie swoistej cenzury mogłoby sprowadzić wszelkie publiczne media do roli – na przykład – TVP, która to jest de facto rządową tubą propagandową, której działalność relatywizowana jest tym, że „przecież zawsze tak było”.

73 odpowiedzi na “Ministerstwo cenzury i „jedynej słusznej prawdy”? Rządzący chcą bezwzględnej walki z fake newsami”

  1. Proponuję nazwę Ministerstwo Prawdy.Następne będą ministerstwa:Miłości,Pokoju i Obfitości…

  2. Nie kradnij – rząd nie lubi konkurencji. A teraz: nie publikuj fake newsów – tylko rząd może uprawiać propagandę.

  3. Nawet biorąc pod uwagę stronniczość TVP nadal w dalszym ciągu tzw media opozycyjne mają zdecydowana przewagę jeśli pominiemy w kalkulacjach media niszowe.
    Nie jest to zatem zdrowa sytuacja z punktu widzenia pluralizmu w mediach, gdy pewna opcja polityczna nazwijmy ją liberalna ma monopol na przekaz a drugi obóz konserwatywno prawicowy ma zaledwie jedna telewizję publiczną. Możemy nie lubić PiSu ale z brakiem pluralizmu w mediach powinniśmy jednak walczyć. Aby każdy miał wybór a nie aby z góry decydowano za Polaków który jest jedynie słuszny politycznie przekaz. Ktoś tu się bardzo obawia pozostawienia wyboru Polakom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *